Jump to content
Dogomania

mysza 1

Members
  • Posts

    27538
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mysza 1

  1. W którym miejscu dokładnie jest? Które to ogrodzenie? Przy samym Trakcie czy bliżej salonu kosmetycznego, szkoły? Pojadę tam po pracy, zobaczę, ciekawe czy da się go złapać.
  2. Trafiłam z FB chociaż pamiętam z wątku Kai i Misi jak o nich pisałyście. Ile mają deklaracji?
  3. Dzięki, na pewno nie zaszkodzi a wyniki skonsultujemy ;) Trzeba pomyślec o konsultacji u okulisty w Warszawie, czy ktoś mógłby pomóc i przywieźć Jasperka do Warszawy?
  4. [quote name='ronja']o rany:( będziemy mieszać hilsa i royala[/QUOTE] nie ma dramatu, bo Wiśnia ma kasę z allegro cegiełkowego, nie wpisałam jeszcze, bo mam straszny bałagan na koncie, przedziwne wpłaty ale wpiszę wkrótce.
  5. Ale Lubisia pracowita jest :evil_lol: Śmieszna Nelcia :loveu:
  6. No jak nic, musi się zgadzać. W jakich miesiącach brakuje, możesz sprawdzić? Bo jeśli wpłata była za 3 miesiące z góry to znajduje się w miesiącu, w którym przyszła. data ostatniej aktualizacji jest w poście rozliczeniowym. Ponieważ rozliczam masę psów sprawdzam konto co jakiś czas.
  7. Nie cieszymy się za bardzo ;) ufff....
  8. Myślę, że wszystkim nam zależy na tym, żeby Rysiowi było dobrze. Patrząc na to wszystko z boku- Rysiek miał być miziakiem i nie bać się psów. Chyba niczyja wina, że nawiał i schował się na tyle skutecznie, że nie wychodził ponad tydzień. Więc odłowić go trzeba było, bo co za życie miał? I myślę, że oswajanie polega właśnie na tym, co dzieje się teraz. Tak samo przecież robi się z psami- trzyma w kojcu aż poczują się na tyle dobrze, żeby było wiadomo, że nie uciekną. Wiem, że kot to nie pies ale jakie jest inne wyjście? Siedzieć na tym strychu przecież nie może w nieskończoność, bo nigdy nie wyjdzie... chyba, że poczuje wiosnę i nawieje gdzieś w pola. Na pewno się bał Karmela i Kaluchnego ale to się przecież nie powtórzy więcej, bo Rysiek nie jest już z nimi zostawiany sam. Za kilka dni przecież wyjdzie z klatki i będzie dobrze, nie ma co się denerowować.
  9. Ano życie bywa brutalne...
  10. Renal zamówiony, koszt 285 zł ale co tam ;)
  11. Gingerek ma już nowe ogłoszenia, Kola i Farcik czekają w kolejce.
  12. fajny widac, że szczeniak, mam nadzieję, że nie zabawi długo ;) i szybko znajdzie dom.
  13. Wróciłam po kilku dniach a tu takie wieści :-( Tak myślę, że staruszek mógł mieć coś z nerkami, czytałam, że siusiał jak suczka, może jakaś infkecja, która doprowadziła w końcu do śmierci? :( na zdjęciach nie wyglądał źle... Mam nadzieję, ze to nie jakieś otrucie, jak ostatnio w okolicy Radzymina... Strasznie przykro.
  14. [FONT=Verdana]Jak tam dzisiaj się czuje bidulek?[/FONT]
  15. P.S. Sterylkę to warto ze skarbonki sterylkowej, jesteś tam wpisana?
  16. Podeślij mi swój numer konta, wpłacę jednorazowo, bo na stałe nie mam.
  17. Przypuszczam, że z powodu pracy, sądząc po podpisie :( Mam nadzieję, że może jednak to tylko zły dzień.
  18. Dobrze, że zabieg z głowy i wszystko ok.
  19. Mmd, wyslij mi zdjęcia tych ran na maila. Doślę coś jesli potrzeba. Używacie Ag, ze srebrem? Koniecznie ten bym dała w takim wypadku. Kochany psiaczku, musi się udać.
  20. Zaraz doczytam ale jak moje opatrunki to trzyma się je kilka dni, nie powinno się zmieniać często, chyba, że jest duży wysięk.
  21. Kiepsko :( Niedobrze, że Hill's jakiś słabszy ale to nic, zamówimy Renala ;)
  22. Dobrze, że zdążyłam na tą 100 stronę ;)
  23. [quote name='beka']Widziałam dzis Farcika , jest taki kochany. Tylko nadal taki chudy. . Mysza moze go jeszcze raz odrobaczyć? chociaż Gajowa mówiła że kupale normalne[/QUOTE] Jeśli chodzi o mnie to jasne, że można. Zapłacę oczywiście, nie każcie mi tylko jechać do Konstancina ;) bo dopiero wróciłam po jakimś koszmarze ;)
  24. [quote name='mmd']Poluję mu na metro. Na gumtree ma mnóstwo wejść. Dostałam maila, że jest śliczny. Podoba się. MUSI znaleźć szybko dom, to szczeniak. Wytrzymajcie jeszcze trochę, wiem, że w końcu się uda go wyadoptować.[/QUOTE] On już był w Metrze i nic :( sami wariaci dzwonili.
×
×
  • Create New...