Jump to content
Dogomania

mysza 1

Members
  • Posts

    27538
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mysza 1

  1. Teraz to już nie zasnę ;) Gusia, cała nadzieja w Tobie, postrasz ich swoim pracodawcą, nie wiem ;). Szydłowiec odzyskał, może i nam się uda.
  2. [quote name='3 x']zamknęli bo nie było to konto prywatne przypisane do prywatnej osoby reszta wywodów na mailu[/QUOTE] Ale jak można tak? Przecież do Agi jest przypisane. A da się to przywrócić? gdybym podpięła na siebie albo Aga? Boże, tyle roboty.
  3. Wyjdę z siebie i stanę obok, zobaczycie ;(
  4. [quote name='ronja']o kurde:( ciekawe dlaczego? może tylko czasowo zawiesili?[/QUOTE] Nie, wszystko zniknęło :( nie wiem, bo Gusia robiła i pewnie ma coś w mailu na ten temat. nie ma wydarzeń, postów, nic :( a jest tyle tego typu grup, nie rozumiem co się stało. Dzisiaj miałam 50 zaproszeń a raczej sugestii zaproszeń od jakiejś dziewczyny to klikałam, że zapraszam tych ludzi, może ktoś sie wkurzył? Dziwne :( ale FB ma dużą siłę, musimy miec konto, w dodatku jesteśmy pod Vivą, nie wiem o co chodzi.
  5. Będę płakac chyba, co za shit, nawet nie ma jak do nich napisać :( Załamka.
  6. K.....wa dezaktywowali nam konto na FB :( tyle pracy, prawie 700 osób w znajomych, nie wiem co się stało :( Tyle jest grup adopcje psów i inne a nas zamknęli, nie ma naszych postów, nic :( załamię się :(
  7. Podrzucę Kapselka.
  8. Sprawdzę jutro konto, bo dzisiaj nie było żadnej wpłaty na Lampo. Ja powstawiałam link na wiele pomocowych tablic i stale udostępniam na naszej.
  9. Nawet bardzo ;) Już myślałam, że Wampirek drapnął ;)
  10. Myślę jak on/i to zrobił/li ? i nie mam pojęcia...
  11. [quote name='mala_czarna']Wątek rozsyłałam do Ciotek onkowatych, ale mogę porozsyłać jak leci, alfabetycznie z Dogo. Tylko, że to chyba niewiele da :( Nie znam Czarodziejki, czy za 250 zł nie zgodziłaby się na dt?[/QUOTE] Myślę, że warto rozsyłać, bo na wątkach są głownie ludzie zawaleni deklaracjami albo utrzymujący iles tam psów w hotelach, tak jak ja. A nowi albo mniej zaangażowani mogą wyskrobać deklaracje. Czarodziejka to okolice Łodzi, miejsce w kojcu czy budzie pewnie, bo tak zwykle jest. Tylko Ona chyba bardziej psy starsze przyjmuje, ale to już musisz zapytać.
  12. Przyszłam do Berka. Kama, widzę, że Ostrów Cię wkręciła, dużo tam bied :(
  13. Ale wampir okropny ;) A kto Cię podrapał? Dakocia? ;)
  14. [quote name='gusia0106']Hm, liczę i myślę czy ten antybiotyk to nie za krótko kurka[/QUOTE] A trochę krótko rzeczywiście. Magda, jak masz to może i podajmy jej dłużej? Chyba, ze juz była przerwa to chyba nie ma sensu.
  15. O masz, Aresik ma minę niewiniątka albo winnego, który dobrze się maskuje. Kajak całkowicie wyluzowany. Szkło wszędzie rozsypane?
  16. Nie masz za co mi dziękować ;) fajnie, gdybyś mogła go wziąć, tylko zobaczymy kiedy to się uda. Kurde, na śmierć o tym chipie zapomniałam :( Na razie mu daruję wycieczki.
  17. [quote name='mmd']Przyszłam donieść z przyjemnością, że na ciasteczkowym bazarku wpadł komuś w oko ten biały Kapsel z banerka Myszy:) Demon/Koksik od dziś lansuje się w Krakowie na gumtree.[/QUOTE] Podopieczny Asi, polecamy się ;) na naszej stronie jest więcej zdjęć.
  18. O masz, Aresik ma minę niewiniątka albo winnego, który dobrze się maskuje. Kajak całkowicie wyluzowany. Szkło wszędzie rozsypane?
  19. [quote name='ronja']karma dotarła - dzięki:)[/QUOTE] Cieszę się ;) a faktura jest jedna czy dwie?
  20. na rękach. na smyczy chodził sobie po powrocie po podwórku. Na razie on jest taki wymęczony, to nie ten pies którego ganialiście. Przystał na nowe życie, akceptuje nasze pomysły ale nie ma w nim entuzjazmu wcale. Interesuje się nami, podnosi głowkę, patrzy, głaszczę go ale mam wrażenie, że sobie myśli- co ona jeszcze wymyśli... za dużo ostatnio miał atrakcji, teraz spokoju mu trzeba.
  21. Szarek nie kaszle, na razie... Podobno po tym Mucosolvanie może trochę chychlać ;) ale to dopiero rano mu podam. Jeszcze na tym zdjęciu, które mam w domu będzie więcej widać pewnie, zobaczymy co wtedy dr powie.
  22. Dzisiejsza wizyta, dr się pomylił zdjęcie nie było boczne ale nieważne
  23. Już piszę. Szaruś zdenerwowany był ale jakoś poszło. Ma okropne te szmery i bardzo cięzko mu się oddycha ale nie jest to związane z wadą serca a chorymi płucami. Ma niewielką wadę zastawki serca ale to nie problem. Natomiast płuca są w przewlekłym stanie zapalnym, pewnie przez stare, niedoleczone choroby. Niestety to gorzej niż wada serca ale mam nadzieję, ze po lekach mu przejdzie. Z pośpiechu zapomniałam zdjęcia RTG z poniedziałku, miał więc zrobione AP a zdjęcie boczne pokazę w piątek, doktor powiedział, że i tak zalecenia te same by były. Zobaczymy jak do piątku, czy będzie poprawa i najwyżej coś dodamy. Na razie tylko Theospirex i Mucosolvan, ewentualnie może dojść antybiotyk i steryd ale na razie nie ma takiej potrzeby. Maluch ma problemy z kręgosłupem, wyszlo to na zdjęciu w poniedziałek, chodzi przygarbiony, jak opanujemy płuca, przyjrzymy się temu kręgosłupowi. Zaraz wstawię skany z poniedziałku i z dzisiaj. Aha, za zgodą lekarza wykąpaliśmy go, osuszyliśmy ręcznikami i suszarką. Miał fatalny zapach, skórę podrażnioną a woda była dlugo koloru czekolady. Myślę, że wszystkim przyniosło to ulgę ;) Teraz śpi przy grzejniku pod kocem od Mru ;) czyściutkim, po praniu już, bo tamten był z zapachem starego Szarusia ;) Zapłaciłam dzisiaj 190 zł, będzie faktura, na wypisie jest kwota 0 zł, niestety dr nie był łaskawy...
×
×
  • Create New...