-
Posts
27538 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mysza 1
-
Misia w DS (cud się zdarzył ) , Kaja nadal prosi o deklaracje !
mysza 1 replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
A ja przelałam deklarację za luty, odrobinę ją powiększyłam, niestety sama juz nie mam z czego. -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Zadowolona Wiśnia dostała 242 i 10 zł z bazarku Mmd, wielkie dzięki :loveu: -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='mmd']A to Wiśnia bywa niezadowolona? Niemożliwe ;)[/QUOTE] Oj chyba nie ;) Uśmiech ma przyklejony, czasem go tylko nachodzi smutek albo strach ale to chwile ;) -
Przypominamy, pomóżcie reklamować allegro, bez tego nie ma handlu ;)
-
[quote name='golf']latam jak z pieprzem, i nie ogarniam.W lecznicy znow dwa male ok 3 mies szczeniaki, male naprawde... Mysza podeslij mi na prv nr do Gajowej, bo ja gdzies posialam..[/QUOTE] Juz wysyłam. My Koksikowi domu nie możemy znaleźć ... :( [quote name='malagos']WARSZAWO, POMOCY! Dziewczyny kochane,szukam kogoś do wizyty przedadopcyjnej w Warszawie na ul. Irysowej (rejon al. Lotników-Puławska-Wałbrzyska) - bardzo proszę o pomoc![/QUOTE] Oj nie moje rejony zupełnie.
-
Zapytam, dzięki. Dzięki, brzmi to fajnie ale nie na dzisiaj. Gdybyś mogła napisać Pani, ze potrzebujemy nad nim popracować jeszcze jakiś czas, oswoić z ludźmi. Poza tym, chcecie czy nie ;) ale na razie do bloku go nie wydam, on jest za sprytny na spacery bez ogrodzenia, nawieje jakoś na pewno. Prawda jest taka, że na chwilę obecną Szarusiowi nie są ludzie za bardzo potrzebni. To znaczy już wie, że dajemy mu jeść, ciepło ale po tylu latach wolnego życia człowiek jest takim niepotrzebnym dodatkiem tylko. Poza tym, on się bardzo boi tej nowej sytuacji. W zasadzie cały dzień leży, zmienia tylko pozycje i ułożenie na posłaniu ale nie zwiedza, nie ciekawi go specjalnie świat. W naszej obecności zawsze lekko się napina, bo w jego mniemaniu często coś od niego chcemy. Oczywiście siedzimy sobie tylko żeby posiedzieć, gadamy z nim ale też zabieramy na spacer, a tego nie cierpi. Jeżeli są otwarte drzwi to Szaruś i tak siedzi na posłaniu i się nie rusza, żadne zachęty na razie go nie interesują. Trzeba delikatnie go podnieść, żeby się ruszył. Na spacerze od razu zaczyna siusiać więc już kuma, że wyjście = siku. W zasadzie jak tylko poczuje powietrze, zaczyna siusiać, czasem w progu ;) Głaskanie po główce znosi, nie wiem czy lubi; na pewno dotykanie innych części ciała jest dla niego trudne, dzisiaj pogłaskałam po łapce to aż podskoczył. On potrzebuje więcej czasu i tyle. Ciepła, spokoju, dobrego jedzonka, bo to akurat lubi i dzięki temu staram się mu przypodobać ;) Nigdy na mnie nie warczał, nie próbował gryźc więc chyba nie jest źle.
-
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przelewu w styczniu nie było. Przelew we wrześniu był, przepraszam, nie zauważyłam. Może ktoś chciałby być księgowym Jaspera? rozliczam kilkanaście psów plus bazarki, mam tego za dużo, mogę się mylić. Na pewno znajdzie się ktoś kto nie ma żadnego psa i zechce pomóc. -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Ale pustka u Wiśni, niesamowite. -
Polecam opatrunki żelowe na rany, kto stosował ten wie ;) gdyby były potrzebne, proszę o pw. Trzymam kciuki za Farta.
-
Dwa psy w tragicznej syt Psk. Plastuś odszedł, Karinka w DS
mysza 1 replied to a topic in Już w nowym domu
Znalazła sobie Plastusia :( -
Według mnie powinna oszczędzać łapę, w końcu jest złamana. Jak się zrośnie, będzie obciążać. Jak człowiek złamie też nie może stawac na nodze chorej aż do wygojenia. Pyralginę jej podawaj i jesli możesz daj jej oslonę na jelita, wszystko jedno jaką, jakiś probiotyk. Zamówię jej chyba lepszą karmę w takim razie, bo ona taka biedna i chuda :( Czy możesz porobić jej bliskie zdjęcia tej chudości- żebra, stawy? Brzydko ale będę chciała może zrobić allegro cegiełkowe, wstawić ja na stronę i niestety takie zdjęcia są konieczne, im dobitniejsze tym lepiej.
-
Na ulicę go nie odstawię ;) ale szukam mu tymczasu, gdybyście słyszały o takim sensownym, opłacę jakoś pobyt. Jasne, że możesz. Szaruś reaguje jak ktoś z nas wchodzi, podnosi głowkę, patrzy. Ma apetyt, chętnie je, także z ręki. Daje się głaskać chociaz czasem w pierwszej chwili reaguje na dotyk napięciem mięśni. Nie chce wychodzić na dwór, jest przestraszony tym nowym życiem, bo nie zna takiego. :( Ciekawa jestem opinii dra Niziołka, bo mam wrażenie, że od czasu łapanki i pobytu u nas jest dużo mniej energiczny, apatyczny. Myślę, że to stres tak go rozkłada, trochę choroba. Dopiero od dzisiejszego rana tak naprawdę się obudził i zaczął wstawać, wcześniej tylko spał więc trochę za wcześnie na lepszy kontakt czy merdanie.
-
Młoda, bardzo mądra Lola porzucona przy drodze ze szczeniaczkiem..
mysza 1 replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
Fajnie, to bardzo porządni ludzie, znajoma wetka, która leczyła ich psa ma o nich bardzo dobre zdanie. Lola jest super, należy jej się dużo miłosci.