-
Posts
11418 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sacred PIRANHA
-
a ja zapraszam na bazarek dla szczyli z nowodworu ktore trafiły do mnie, jak te znajdą dom wezme kolejne [COLOR=#0000ff][FONT=MS Shell Dlg 2][U][url]http://www.dogomania.pl/threads/174665-SpA-dnice-i-spodnie-wszystkie-od-13-zA-na-tymczasy-zapraszamy-Do-6-12?p=13599289#post13599289[/url][/U][/FONT][/COLOR]
-
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
sacred PIRANHA replied to Tola's topic in Psy do adopcji
na mózg im pada przed świętami... -
CLOCKWORK-dziękuję że BYŁEŚ i.... przepraszam ...
sacred PIRANHA replied to clockwork's topic in Foto Blogi
dbsst spoko ja też tak miałam zaraz po porodzie...Emilka własnie skończyłą 10 miesięcy a mi przeszła grzeczność:-) -
CLOCKWORK-dziękuję że BYŁEŚ i.... przepraszam ...
sacred PIRANHA replied to clockwork's topic in Foto Blogi
5,99 jaka promocja!!!!!!!!!111 -
Nana i Cykor, nowodworskie szczenięta - już szczęśliwe w DS!
sacred PIRANHA replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
moim zdaniem pieski super nadają się na psiaki stróżujące...Cykor obszczekuje obcych:-) Nana rewelacyjnie czuje się na podwórku- o wiele lepiej niż w domu...dziś zaliczyliśmy pierwszy spacer na smyczach:-) trochę było osiołkowania i cofek ale ogólnie Abi pomogła bo pieski szły za nią:-) a i jeszcze jedno- Nana uwielbia piłeczki:-) -
chodzi mi o olewanie moich postów, o brak zorganizowania typu...każdy sobie rzepke skrobie... ladySwallow podała linka do wątku szczyli które wzięła z nowodworu i przywiozła do mnie na płatny tymczas- nikt poza gryzeldzią nawet nie wszedł...wejdzcie popodrzucajcie wątek, to naprawdę ważne! my siedzimy teraz z LadyS i mierzymy ciuchy na bazarek żeby skombinowac kasę więc chociaż tak pomóżcie a i jeszcze jedno bez żadnych pretensji do mnie czy obrażania się za mój styl wypowiedzi, moja rada- przyzwyczajcie się bo zamierzam na stałe wyciągać nowodworskie psy więc będę tutaj częstym gościem a kłótnie nam niepotrzebne papa i do zobaczenia na wątku szczeniaków mam nadzieje:-)
-
Nana i Cykor, nowodworskie szczenięta - już szczęśliwe w DS!
sacred PIRANHA replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
no to relacja z pierwszej nocy... obyło się bez piszczenia,a le transporter cały jest do myca hihihi piesie mają rozwolnienie, odczekam dzien jeśli nic się nie poprawi powędrujemy jutro do weta:-) w tej chwili mam aragedon na podwórku, małe bawią się w berka a moe staruchy nie widzą o co chodzi że one tak biegają więc na wszelki wypadek biegają za nimi- maraton raz jedną raz w drugą strone ;-) -
CLOCKWORK-dziękuję że BYŁEŚ i.... przepraszam ...
sacred PIRANHA replied to clockwork's topic in Foto Blogi
bąk najlepszy:-) -
oki ladySwallow mnie obudziła hihih jak już mnie żmija wybudziłą z mojego błogiego snu to musiałam się czymś zająć, żeby nie pojechac do niej i jej nie zabić:-) zatem rozmawiałam z leni356, pati-c i golf sytuacja jest taka , że dziewczyny w schronie będą do max 13- do tego czasu poczekają na moj telefon czy zabierać sznupke czy nie...a to zalezy od tego czy się dodzwonimy do mantis(docelowy dt dla sznupki) i dowiemy czy nie ma nic przeciwko że sznupka przyjechałaby do niej dziś dopiero w okolicach23 (dopiero wtedy pati-c może podjechać do Strzegowa a golf zgodziła się pare godzin sunię przetrzymać) zatem leni356 wisi na telefonie do mantis a Wy trzymajcie kciuki
-
Maleńka Migotka ze schroniska w Zamościu już MA DOMEK !!! :)
sacred PIRANHA replied to nika28's topic in Już w nowym domu
tak Migotka jest typem psa wszystkich...ona za nikim nie tęskni!!!! no i to jej włoczenie się w nocy hihii:-) -
Nana i Cykor, nowodworskie szczenięta - już szczęśliwe w DS!
sacred PIRANHA replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
szczylki sa juz po drugim żarełku, czują sie dobrze, w kopkach na razie na oko nie ma śladu robaczków...biegają wesoło po podwórku zaczepiając wszystko łącznie z liśćmi:-) obawiają się trochę człowieka ale myślę, że po paru dniach nie będzie śladu po tym strachu;-) zdążyły już ściągnąć sztuczną trawę spod drzwi- siły i pomysłów mają sporo:-) pieski będa moim zdaiem wielkości mojego Tima (35kg) ale poprosze o ocenę weta tak jak napisała ladySwallow piesie są zaszczepione (24.10.09) od wirusówek także myślę że u weta doszczepię je drugi raz, napewno też wezmę im kropelki na pchełki bo puder to raczej tylko na zasadze doraźnej jutro relacja z pierwszej nocy:-) -
bardzo was prosze o odpowiedz na temat na którą najwcześniej możecie przywieźć sznupkę do wawy, bo od tego zależy czy pati-c będzie mogła jutro ją zawieźć do strzegowa...umóiłam si że zadzwonie wieczorem do pati-c i powiem jej o kórej możecie dowieźć sznupcię.. dwa maluchy z nowodworu już u mnie, ladySwallow założy im wątek i pewnie wrzuci tutaj linka
-
Maleńka, słodka Pola ma już dom i to z łyżwem!!! :-)
sacred PIRANHA replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
nie nie nie GB ma zakaz:-) a ja sie ucieszyłam jak głupia jak zobaczyłam foty Polki z wyżłem:-) -
no tak Krecik z piłeczką- one godzinami ganiały z piłką i Abi:-) ehhh cudownie ogląda się takie foty...tyle ludzi pomagało ... podziękowania należą się misieek za znalezienie i zaineresowanie się ich losem, malawaszce za załozenie wątku, jogi za transport spod Krakowa do Stalowej Woli, Murce i jej TZtowi za transport do mnie,ladySwallow za bazarki, Basi1968 za znalezienie i sprawdzenie super domku, mojej kuzynce za transport do wawy, leni356 za znalezienie domku-przetrzymanie Fifiego i założenie pieniążków za transport,pati-c za transport do Włocławka... pewnie niwszystkich wymieniłam...tyle osób pomogło w zaopiekowaniu się i pójsciu do super domków tych dwóch Krecików...dziękuje WSZYSTKIM!!!
-
dzięki leni356:-) czy ktoś dowiadywał się co z tym odcinkiem? czy macie to załatwione? myślałyście o płatnym transporcie? mój tymczasowicz z wawy do włocławka (150km) pojechał z pati-c ona jeździ za zwrotem kosztów paliwa (wyszło170zł) szkoda byłoby straci taka szansę skoro dziewczyny jadą w niedzielę autem z wawy, z drugie zaś strony jeśli się znów nie uda miejsce sznupke nie może czekac w nieskończoność...
-
hihi ale cyrk...przestańcie się kłocić/warczeć/wypominać policzcie każda do dziesięciu albo na wszelki wypadek do 20stu i ochłońcie:-) sznupke golf zapewne zabierze (nie wierze żeby golf mając możliwośc wyciagnięca jakiegoś psa odpuściła taka szansę) tylko pytanie co dalej...gdzie ta sznupka ma jechać dalej? i czy ten kawałek jest dopracowany? na wątku kudłaczy jest naprawde wiele psów do ogarnięcia, sama oganizowałam transport kudłatka z zamościa do bydgoszczy ostatnio i wiem, że to nie jest łatwe ale nie niemozliwe: warunek- kłótnie/żale/czekanie aż się samo załatwi nic nie pomoże:-) więc niech ktoś mi odpisze gdzie dalej sznupa ma jechac i ten odcinek drogi z wawy do docelowego miea jest uzgodniony?