-
Posts
11418 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sacred PIRANHA
-
Nana i Cykor, nowodworskie szczenięta - już szczęśliwe w DS!
sacred PIRANHA replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
sytuacja jest dramatyczna...nie mam teraz totalnie kasy i nie dość ze wisze ludziom za psy (pożyczałam na leczenie nany i utrzymywanie cykora) to jeszcze nie mam co zrobić z cykorem... dzisiaj juz chyba przeryczałam więcej niż w całym swoim życiu... -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
sacred PIRANHA replied to evel's topic in Foto Blogi
moja yorczka wzięta we wrzesniu nie miała cieczki do sierpnia...miała szew i doszlismy do wniosku ze musi być wyciachana skoro szew ma a cieczek nie..no i dostała cieczki po kilku ładnych miesiącach, podczas zabiegu wet wyraxnie widział ze musiała mieć cesarke wczesniej, cos było spaprane, poza tym ona była wzieta z fatalnych warunków w bardzo cięzkim stanie więc zanim organizm doszedł do normy i wszystko sie uregulowało to mineło kilka miesiecy -
Miluś zostaje z nami. Nowodworskie onki - domach :)
sacred PIRANHA replied to beka's topic in Już w nowym domu
widze, że Miluś też nie ma szczęścia... -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
sacred PIRANHA replied to evel's topic in Foto Blogi
hehe a ja się dziwie ze do wielkich psów puszczają swoje yorki...ja swojej yorczki bym do zadnego psa nie puscila...bo kazdy pies jest od niej wiekszy:-) a to wystarczy chwila i po psie:-) inna sprawa ze moja suka nie podejdzie do zadnego psa sama bez wzgledu na to czy jest na smyczy czy bez...za to ja mam odwrotny problem..kazdy jak ją widzi to puszcza swoje duze psy i mowi ze on nie zrobi krzywdy szczeniaczkowi...tylko ze to nie szczeniaczek tylko suka ktora ma w dupie mizianie sie z innymi psami:-( a najbardziej na swiecie wkurzają mnie te pseudo yorkowe wsciekle rzucające sie na smyczkach z diamencikami jureczki i ich wlasciciele ktorzy przekonują mnie ze one chca sie bawic i ze moja suka jakas nenormalna bo nie jest nimi zainteresowana... -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
sacred PIRANHA replied to evel's topic in Foto Blogi
ratunku...niech ktoś mi pomoże z tym tymczasem dla Cykora:-( -
Nana i Cykor, nowodworskie szczenięta - już szczęśliwe w DS!
sacred PIRANHA replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
pomocy! musze się wyprowdzic w tym tygodniu a nie mam co zrobić z Cykorem:-( ratunku:-( -
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
sacred PIRANHA replied to Tola's topic in Psy do adopcji
pisałaś do Osy? zrób mu fote jakś i wyślij Osie, zanim zorganizowałoby się transport do nich trzeba by go gdzieś przetrzymać...ja odpadam bo własnie sie musze wyprowadzić i z własnymi tymczsami nie mam co zrobić więc tymbardziej nowych nie wezme... -
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
sacred PIRANHA replied to Tola's topic in Psy do adopcji
haliza masz jego foty? to staruszek czy raczej młody? skąd ty jestes? koniecznie zawiadom Osę! -
Nana i Cykor, nowodworskie szczenięta - już szczęśliwe w DS!
sacred PIRANHA replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
przypominam, że pilnie szukamy jakiegokolwiek DT dla Cykora!!!!!!!! -
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
sacred PIRANHA replied to Tola's topic in Psy do adopcji
no tak E-S zapomniałam że te psy tam mają jak w 5gwiazdkowym hotelu:-) wiec wolontariusze nie mają co robić poza szukaniem wszystkiego co się da zjeść:-) -
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
sacred PIRANHA replied to Tola's topic in Psy do adopcji
czyli ogólnie wszystko co sie da zjeść maja szukac i przynosić...suuuuper:-) więcej potrzeb te psy nie mają? -
Iza to dogadaj pana z tym twoim znajomym i zapytaj pana o ktorej mniej więcej byłby w zamościu w poniedziałek, ja musze się przygotowac żeby móc wywieźć mu psiaka w jakieś konkretne wygodne dla niego miejsce:-) a i zapomniałam z tego wszystkiego...dziś Charlie ugryzł moja córcię do krwi:evil_lol: a konkretniej to pod moją nieobecność moja mądra siostra nie bardzo pilnowała Emilki a ta jak to ona zaczęła karmić psy paluszkami które wcinała...i tak je karmiła, że w pewnym momencie stała z przyczepionym do jej rączki Charlim i pokrzykiwała na niego złowrogo (psiak pewnie brał paluszka i zahaczył małymi ostrymi ząbkami o skóre Emilki i odczepić się nie mógł) było trochę krwi, ale Emi jak to emi nie zdążyła się nawet rozpłakać bo bardziej była zajęta krzyczeniem na psa wiszącągo jej na rączce:diabloti: ale mam nienormalne dziecko:eviltong: poza tym z ciekawostek co robią psy jak nie ma Pani...Cykor wlazł do wiatrołapu (siostro dzięki Ci że zostałaś i tak sumiennie wszystkiego pilnowałaś) i pożarł karme mojej Filki (kilogram RC York), karme Charliego (2 kilogramy profilum junior) i reszte swojej (jakies 3kg Brit junior)...na szczęście karma mego wyżła była w wielkim wiadrze zamknięta i nie udało się do niej dostać... więc wyobraźcie sobie moją mine jak wracam do domu a tam nie dośc że dziecko mi pokazuje z dumą na twarzy rączke pogryzioną, Cykor lata z wielkim bębnem zamiast brzucha i rzyga a siostra do mnie "ostatni raz zostałam z tym całym cyrkiem!"
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
sacred PIRANHA replied to evel's topic in Foto Blogi
podstawowy problem to to że sypnał nam się transport jednego do jego DS zatem pilnie szukamy i tymczasi dla niego w oczekiwaniu na transport... drugi czyli Cykor niby miał mieć DT ale jakos zamilkł ten Dt i nie wiadomo czy nadal jest...zatem ja tam biore pod uwagę ze nadal szukamy... najgorsze jest to ze ja sie musze wyniesc w tym tyg a nie mam co zrobić z psami:-( -
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
sacred PIRANHA replied to Tola's topic in Psy do adopcji
szukamy pilnie transportu dla maluszka 6 tygodniowego , może być transport płatny na poniedziałek z zamoscia do łodzi...