Włodziu...skąd takie informacje masz??? może to ja kobitka co dwa razy pytała mnie o niego na sharpei-world...na PM ;) była właśnie z Krakowa....i miała już sharpka...ale sie wiecej nie odezawała....
hihihihihihiihhi...oj Aniu... ty sie tymi cycami tak nie chwal bo ci tu wszystkie bezmleczne chłopy sie zwalą :eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong:...hihihhihihihihihihihiihihihihihihih......
daga...super ,że mocznik aż tak spadł....trzymamy mocno kciuki za Galunię i jej zdrówko.... nas też teraz wet namawiał na biopsje...ale sie z tych samych wzgledów co ty nie zgodziliśmy..bo narkoza jeszcze bardziej osłabia nerki..:mad:
[quote name='monia3a']Moje psy na moje koty reagują tak: mówię do Hery czy Kiary kota, kota a moja kotka stoi kolo łap psa a ta rozgląda się i szuka jakiegoś kota no bo przecież nasze koty to nie koty :evil_lol:[/quote]
hihihihihi....u mnie jest dokładnie tak samo...dziewczyny chowane z kocicą i nic... młoda spi nawet ze mna i kocicą w jednym łóżku :loveu: ale niech zobaczy obcego kota na ogrodzie...:diabloti::diabloti: łapy gubi tak za nim goni....jak wariatka.:diabloti::diabloti:... a w tym samym czasie calą scene obserwuje nasza kocica ze stolika i sie chyba w duchu śmieje :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: że Indi broni tak JEJ terytorium ..hhihihiihi
nooo...Aniu ;) normalka ;) i jeszcze musisz opisać psiórki na dogo :p:p:p ... dobrze, że przynajmniej bez wiekszych problemów siedzą same w domu.........
wydaje mi sie, ze u większości psów to jest tak, że jak kot jet spokojny to sie dogadują...natomiast uciekający kocio ;) wyzwala wolę pościgu....hihihihihhi....