Jump to content
Dogomania

magdyska25

Members
  • Posts

    10164
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by magdyska25

  1. [B]Karinka zostaje na zawsze w swoim DT (teraz lepiej pisać DS ;))[/B] [B]Łapka uratowana :)[/B] [B]Dziękuję serdecznie za wszystkie wpłaty.[/B] [B]Bez Was nie dałybyśmy rady!!![/B] [B]Dług w lecznicy zapłacony i teraz jesteśmy na bieżąco.[/B] [B]Karinka obecnie jest u mnie na DT. [/B] [B]Niestety Jej stan zdrowia (a raczej łapy)....tragiczny![/B] [B]Złamanie otwarte...grozi Jej amputacja...[/B] [B]Są nikłe szanse ale zawsze jakieś są, więc musimy spróbować.[/B] [B]Ja niestety nie mogę sfinansować całości kosztów jakie trzeba będzie pokryć...[/B] [B]Dlatego bardzo proszę o JAKIEKOLWIEK JEDNORAZOWE WPŁATY oraz porozsyłanie wątku "do kogo się da".[/B] [B]Jest szansa, nie możemy jej zmarnować...[/B] [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/181574-Ubrania-dla-dziewczynki-repetytorium-chemia-rA-A-noA-ci-dla-karinki-po-zA-amaniu-A-apy?p=14269676#post14269676[/IMG][IMG]http://images36.fotosik.pl/149/d3ab8339c3cdd5f3med.jpg[/IMG] [B]Chciałabym jeszcze Ją zobaczyć brykającą na 4 łapach...[/B] [B]Nr konta i dane do przelewu podam na PV.[/B] [B]Każda złotówka się liczy...[/B] [B][COLOR=darkgreen]WPŁATY::loveu:[/COLOR][/B] [B]* 100 zł.- Ellig[/B] [B]* 50 zł.- Marysia55[/B] [B]* 50 zł.- Akrum[/B] [B]* 30 zł.- Jo37[/B] [B]* 30 zł.- TERESA BORCZ[/B] [B]* 50 zł.- Aleksandra[/B] [B]* 40 zł.- Migdalena[/B] [B]* 10 zł.- Radek[/B] [B]* 100 zł.- koleżanka[/B] [B]* 20 zł.- Sylwija[/B] [B]* 20 zł.- Kosu 32[/B] [B]* 120 zł.- Państwo Kręciołka[/B] [B]* 30 zł.- Monika z Katowic[/B] [B]* 50 zł.- bazarek[/B] [B]* 30 zł.- Bambino[/B] [B]* 10 zł.- Apsa[/B] [B]* 72 zł.- bazarek Ick[/B] [B]* 70 zł.- koleżanka Magda[/B] [B]* 60 zł.- Pani Marta[/B] [B]* 50 zł.- Pani Iwona[/B] [B]* 30 zł.- Pani Ania[/B] [B]* 50 zł.- ???[/B] *[B] 310 zł.- allegro 3x[/B] [B]* 14 zł.[/B]- [B]BEATACZL[/B] [B](książka)[/B] [B]* 71 zł.- Morisowa (bazarek)[/B] [B].........................................................[/B] [B]Razem: 1467 zł.[/B] [B][COLOR=darkgreen]WYDATKI:[/COLOR][/B] [B]* 320 zł.- za wizytę (EKG, morfologia, leki)[/B] [B]* 25 zł.- zmiana opatrunku[/B] [B]* 20 zł.- zmiana opatrunku[/B] [B]* 20 zł.-zmiana opatrunku[/B] [B]* 25 zł.- zmiana opatrunku[/B] [B]* 90 zł.- EKG + transport[/B] [B]* 25 zł.- opatrunek[/B] [B]* 500 zł[/B].[B]- operacja[/B] [B]* 37 zł.- opatrunek + puszka Purina VETERINARY DIETS CN. CONVALESCENCE[/B] [B]* 44 zł.- opatrunek + 2 puszki[/B] [B]* 108 zł.- opatrunek, wymaz, 4 puszki[/B] [B]* 30 zł.- opatrunek[/B] [B]* 56 zł.- opatrunek + Fortekor (14 tabletek)[/B] [B]* 20 zł.- zmiana opatrunku[/B] [B]* 20 zł.- zmiana opatrunku[/B] [B]* 76 zł.- zmiana opatrunku + leki[/B] [B]* 20 zł.- zmiana opatrunku[/B] [B]* 50 zł.- 2* opatrunki[/B] [B]* 60 zł.- prześwietlenie[/B] [B]* 20 zł.- opatrunek[/B] [B]* 20 zł.- opatrunek[/B] [B]* 20 zł.- opatrunek[/B] [B]* 20 zł.- opatrunek[/B] [B]* 20 zł.-opatrunek[/B] [B]* 60 zł.- prześwietlenie[/B] [B]* 80 zł.- badanie serca[/B] [B]...................................................................[/B] [B]Razem: 1786 zł.[/B] [B][COLOR=darkgreen]Na koncie Karinki pozostało:[/COLOR][/B] [B]0 zł.[/B] [B]...................................................................................................[/B] Długo zastanawiałam się nad założeniem suni wątku...Tyle bid czeka na swoją szansę...Szczęśliwe, uśmiechnięte, pogodne... Karinka niestety taka nie jest...[B]to strzępek cierpień i nerwów[/B]... Trafiłyśmy na Nią przypadkowo...została umieszczona do "naszego" podopiecznego- Kubusia... Gdy się zbliżałyśmy od razu wskakiwała do budy... Nie dość że psychicznie to i fizycznie nie było dobrze...Na łapkach, grzbiecie, szyi brakowało Jej sierści...jakiś cholerny stan zapalny...:shake:. Byłyśmy załamane i w rozterce...kolejny pies pod naszą opieką i w dodatku potrzebujący socjalizacji... Pewnego razu spróbowałam...weszłam do klatki (oczywiście sunia zwiała do budy), odwróciła się tyłem i trzęsła ze strachu...Nie chciałam Jej dłużej męczyć, wyszłam bez Niej... Kolejny tydzień...Wyciągnęłam dwóch Jej kolegów, koleżanka wróciła się po Nią...wreszcie udało się!!! Nie wiedziała co Ją czeka, opierała się strasznie...Gdy znalazła się poza schroniskiem od razu dołączyła do swojego "stada"...Z Nimi czuje się bezpieczniej... Takie wyciąganie powtarzało się jeszcze kilka razy...aż pewnego dnia Karcia już nie uciekła...widać było że nasz widok Ją cieszy! Teraz to już wyciska się, [B]macha ogonkiem[/B], cieszy się z możliwości spaceru!!! Dodam tylko tyle że to jest nadal strzępek nerwów. Oczywiście nie ma mowy o podniesionej ręce, głosie...Gdy próbuje poprawić Jej smycz dosłownie zastyga... Ile złego musiała otrzymać od CZŁOWIEKA! ALE TYLKO CZŁOWIEK MOŻE JEJ POMÓC!!! Proszę...razem możemy więcej... Sunia jest średniej wielkości (sięga mniej więcej do kolana), taka szara myszka...Na moje oko może mieć ok.6-7 lat... [B]Jest idealną kandydatką na drugiego psa!!! Po prostu z Nimi czuje się bezpieczniej![/B] [B]KARINKA chce wreszcie zaufać! chce wierzyć w dobro CZŁOWIEKA![/B] [B]Proszę WAS pomóżcie....[/B] [B][COLOR=red]Nie jest dzika, nigdy nie wykazywała agresji do ludzi![/COLOR] Nawet paniczny strach nie doprowadził do "kłapnięcia" !!![/B] [B].....................................................................................................[/B] Zachęcam do wklejenia do podpisu banerka (może tym samym będzie większa oglądalność wątku i suni się poszczęści....).
  2. Trafiłam na ten wątek można powiedzieć przypadkowo..... Powiem tylko tyle-> jestem w szoku!!!!! Zuziu trzymam za Ciebie bardzo mocno kciuki abyś znalazła wreszcie TEGO CZŁOWIEKA! Dziewczyny jesteście wielkie wytrzymując kaprysy innych....
  3. [quote name='morisowa']w pawilonach VII i VIII też psy są ciągle przerzucane; opiekunowie nie robią tego dla przyjemności swej :roll: to wszystko bywa trudniejsze niż się z boku wydaje... pusta przestrzeń między pawilonami: idzie zima=ograniczanie ilości kontenerków, łańcuchów[/quote] Jakoś Kręcioł i spółka pozostają na swoim miejscu:eviltong:- więc nie jest tak źle;) Chyba dla niektórych opiekunów nie jest to zbyt trudne.....już nie raz widziałam "wrzucanie" nowego psa do klatki....:roll:.....Zresztą cudnym przykładem może być Grubcio, który trafił do "mojego" Sonego (jak się nie mylę)....Sony jest psem że tak powiem lekko trudnym-> do ludzi do innych psów to już w ogóle jest w klatce z Safii (spokojnej, super suńki) ale samców nie znosi. Gdy wracałam z Nim ze spaceru było piękne błoto w PL no i o mało się nie zabiłam a ten jak oszalały parł na klatki.....:roll:. Przecież już jak się dokłada psy to raczej opiekunowie wiedzą gdzie mogą sobie pozwolić na kolejnego psa..... Dodam jeszcze że od kiedy pamiętam również Grubcio był sam....więc te przenosiny dały skutek ( w sumie) ok.7 miesięcznego przebywania Grubcia w szpitalu co jak już pisałam nie dało Mu to "wigoru" ale w niedzielę to widać że się strasznie zmęczył a i na spacer nie chciał zbytnio iść.....no i ten ślad na grzebiecie....teraz wygląda fatalnie a jak wyglądał po pogryzieniu...wolę nie wiedzieć....:shake: Czyli te budy będą bardziej dla psów które przebywają w klatkach/wybiegach a nie po to żeby "porozrzucać" psy na łańcuchy? Jak tak to ja przynajmniej poproszę jedną solidną dla Bursztyna [SIZE=1]( a niech już coś ma ten piesek o maślanych oczach z ADHD;)) bo jak na razie jedynym schronieniem dla Niego jest kontenerek....:roll:. [SIZE=2]No a o Irusia to pozostają mi tylko modły aby ktoś Go zobaczył w schronisku (taaaaaa:razz:) albo z moich ogłoszeń.....:roll:[/SIZE] [/SIZE]
  4. [quote name='justynaz87'] Szkoda tylko patrzeć na Irka, który zdążył się przyzwyczaić do Magdy i tymi świdrującymi oczami prosi o spacer.[/quote] .....i ja do Niego (niestety:roll:).....:razz:. Psy w pawilonach VI i IV(?)....są przerzucane strasznie.....ciągle gdzie indziej....:shake:......Wiem że to ma zapobiec pogryzieniom ale nie wiem czy jest to też takie dobre dla psów, które tydzień w tydzień lądują gdzie indziej.... Szczególnie nie ułatwia to "pracy" wolontariuszom....niestety.....:cool1:. Chyba za tydzień będę musiała coś zadziałać (już widziałam pomiędzy pawilonami pustą przestrzeń, którą chyba wypełnię:eviltong:)
  5. O masz:shake:.....kciuki oczywiście trzymam. Zdjęcia śliczne, Laurent widać że szczęśliwy, ma towarzystwo i kochającą Panią:cool3::loveu:.
  6. Aha co do bud to ja mam już jednego kandydata (tak na serio) mojego kochanego Irusia który teraz jest w klatce ??? pawilon (VI?)-przy Nim jest uwiązany Blus. Teraz jest z dwoma wielkimi samcami i nie mam możliwości z Nim wyjść a On mnie widzi co tydzień i aż serce mi się kraja....:placz:
  7. Zoniu czy porobiłaś zdjęcia psiakom które są "bardziej adopcyjne":cool3:. Ja mam 3-4 kandydatów do nowego wątku;). Nie wiem czy Ty chcesz założyć wątek czy któraś z nas ma to zrobić? Jak coś to pisz a ja wyślę Ci na pocztę zdjęcia psów z krótkim opisem. Edit: Aha Justyna na ile lat możemy ocenić Charliego?? Ja jestem w tym kiepska....więc polegam na Tobie;)
  8. [url]http://images31.fotosik.pl/370/d87a3566a2c494d6.jpg[/url] czy to nie miłość od pierwszego wejrzenia:cool3::loveu:
  9. W sumie budy mają swoje zalety i wady....bo przecież jak pies się jakiś zerwie to gdzie leci jeżeli nie do wyjścia...do psów które są przy budzie...:roll:. Ja to chętnie wzięłabym Borysa do budy wsadziła:evil_lol:. Cierpliwość na spacerze z Cezarem już mi się skończyła:roll:....ciągnie jak szalony, ja po prostu fruuuuuuwam, na nic nie reaguje tylko "prze" do przodu...jakby tego było mało dzisiaj jakiś pies się "szlajał" niedaleko schroniska akurat byłam na spacerze z Cezarem no jak mnie ciągnął, ja się zaparłam i razem z ziemią leciałam.....:roll:. No ale oczywiście w schronisku ma 11 lat (wiek nie jest adekwatny do jego siły. Oj co to to nie...:shake:). Nie wiem już co robić aby znaleźć Mu dom.....Jakiś dom z ogrodem lub "coś" co mógłby pilnować-> firma itp. Na pewno spełnił by się w roli stróża- nie jest takim "przytulakiem" ale do nowych osób podchodzi z dystansem no i swoim wyglądem budzi respekt. Już na wątku wspomniałam o suni którą przeniosłyśmy do kontenerka- teraz musimy zająć się Jej kolegą (tylko to może być trudniejsze bo boi się smyczy, powarkuje (?) i nie chce się zaprzyjaźniać). Jest również małym pieskiem, na moje oko młodziutki i jakby Jego też przenieść do kontenerka oczywiście oswajać to także szybko powinien znaleźć dom....:roll: A to jest właśnie On. Jak już pisałam wygląda na młodego psa (jakieś 1,5- 2 lata ma), biały w czarne plamki. Zdjęcia niewyraźne bo robione telefonem i w dodatku piesek schował się do budy.... [IMG]http://images29.fotosik.pl/279/0d960dc44c9504e1med.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/15/5492ae224f1aa0b8med.jpg[/IMG] Piesek przebywa w klatce 96 PL, niestety Jego nr nie znam.....:roll: Justynka zabrała na spacer nowego psiaka który jest przy budzie. No naprawdę super piesek, pieszczoch straszny, brzuchal do głaskania pokazywał:lol:. Ma szorstkowłosą sierść i chyba coś z oczkiem (chyba już zaćma..). Nie wiem ile może mieć lat....:roll: A oto i On-> Charlie: [IMG]http://images48.fotosik.pl/15/a1650d70315c7fcfmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/280/455d6ec087737298med.jpg[/IMG] [IMG]http://images28.fotosik.pl/280/1f594111587076e2med.jpg[/IMG] Zrobiłam również 2 zdjęcia mojemu kochanemu Grubciowi.....(to ten co był w szpitalu przez dłuuuuugi czas). Chyba Jego kondycja się nie poprawi....Ja już jestem zdesperowana....tak bardzo chciałabym aby znalazł swoje miejsce do końca swoich dni..Jest coraz słabszy.....Tak nie wiele Mu potrzeba, myślę że dogadałby się z łagodną sunią. [IMG]http://images28.fotosik.pl/279/348e7c6d6e2df291med.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/371/7e39266185adfb94med.jpg[/IMG] Aha na szczęście już nie było bójki u spółki (Kręcioł i Sekwana były "wrzucane" od wewnątrz pozostałe od zewnątrz). Udało sie ze wszystkimi wyjść (no prócz Łatka- Morisowa On nadal w szpitalu jest:-o??) nawet z dwoma psami więcej.:razz:
  10. Właśnie dzisiaj mówiłam Justynie o tej Gumisi że strasznie zapadła mi w pamięci;). Strasznie się cieszę że ma dom:multi::multi::multi:. Co do dzisiejszej wizyty w schronisku....ehs:roll:. No jak zwykle zastój w adopcjach. Na pocieszenie dodam że wreszcie udało się wyciągnąć sunię kruszynę z zapomnianych PL klatka 96 i przenieść Ją do kontenerku. W klatce wyglądała na większą, starszą i bardziej kudłatą a okazała się roczną sunią, malutką i w dodatku sierść nie taka kudłata ale szorstkowłosa. No po prostu cudo:loveu:....ehh.....zakochałam się od pierwszego wejrzenia....:roll:.....chciałam nawet już Ją wyadoptować na tymczas ale przecież młodziutka w dodatku w kontenerku powinna szybciutko znaleźć DS [SIZE=1](no i moja mamusia która przez okno na pewno by wyrzuciła- oczywiście mnie a nie sunię:cool1:). [SIZE=2] A to jest właśnie ta piękność. Ma ok. roku, jest maluśka, troszkę tłuściutka, ślicznie umaszczona. Przebywa w kontenerku nr 50. Jej nr 1885/08 [SIZE=1](chyba nie przekręciłam:roll:). [SIZE=2][IMG]http://images29.fotosik.pl/279/106a7847a2cc85b1med.jpg[/IMG] [IMG]http://images30.fotosik.pl/279/e3b30462df77fcd0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/371/1cbf68f6c99c8ee4med.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/370/73263f974dff9c24med.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/15/b279441a3b8fa199med.jpg[/IMG] [/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE]
  11. Jutro spacerki i kolejne szansę na adopcje.......no ale cóż kto zaadoptuje "nieadopcyjne psy".....:placz:
  12. Szkoda że Rudolf nie przepada (?) za psami- samcami bo mógłby mieć kolegę:diabloti:. No cóż tamci ludzie nie wykazali się zbytnią odpowiedzialnością.....:roll: A w ogóle powiedzieliście Im że znaleźliście Szreka czy wolicie to "przemilczeć"?? [SIZE=1]Asiu no niestety tak jest....."nasze" schroniskowe psy strasznie się do nas przyzwyczajają i widzą na spacerze "tylko nas"....:roll:. Sama przeszłam "to". "Moja" sunia znalazła cudowny dom. Państwo przyjechali po Nią. Wyszliśmy najpierw na spacerek żeby zapoznała się z ludźmi ale Ona była "zapatrzona" tylko we mnie....nie reagowała w ogóle na ludzi......:roll:. Potem też nie chciała wejść do samochodu- dopiero kiedy weszłam na tylne siedzenie Ona również wskoczyła bez wahania. Teraz powiem tylko to że jest strasznie rozpieszczona, oczko w głownie Pani;).[/SIZE] Na takie zakończenie czekam również na tym wątku.:cool3:
  13. No to super!!!:multi::multi::multi: i oczywiście wszystkiego naj!!!:cool3:
  14. Bajeczka już w nowym domku:multi::multi::multi:. Dziewczyna pokazała charakterek[SIZE=1] (zdemoralizowana przez moją Hanię:roll:)[SIZE=2] i prychała, fukała na nową koleżankę. Sushi była bardzo ciekawska ale nie atakowała Bajeczki-> agresja była ze strony "mojej" dziewczyny ale mam nadzieję relację się już wkrótce zmienią. Całość badania przekazałam nowej właścicielce wraz ze wszystkimi wynikami, lekami i resztką karmy która mi pozostała. Nowa właścicielka została poinformowana co do ilości przyjmowanych leków, co kiedy i w jakich ilościach. Leczenie będzie kontynuowane w lecznicy Białobrzeska- bliżej nowej właścicielki. Dzisiaj kicia ponownie miała założony wenflon, kroplówka dożylna i trzecia z kolei morfologia. Niestety kroplówek nie dało się uniknąć gdyż kicia nie potrafi "zatrzymać" odpowiedniej ilości wody.......:shake:. Jutro wyniki morfologii (ciekawa jestem czy będzie chodź troszkę lepsza od poprzednich.....:roll:). Na szczęście Bajeczka nie jest już bezdomną lub tymczasową kotką bez przyszłości. Ma swoją kochającą panią, bezkonfliktową koleżankę i miłość na jaką w pełni zasługuje:loveu:. [SIZE=1]Ehh smutno bez tej małej łobuziary.....chyba ukojenia poszukam w następnym tymczasie;).[/SIZE] [/SIZE][/SIZE]
  15. Bajeczka już w nowym domku:multi::multi::multi:. Dziewczyna pokazała charakterek[SIZE=1] (zdemoralizowana przez moją Hanię:roll:)[SIZE=2] i prychała, fukała na nową koleżankę. Sushi była bardzo ciekawska ale nie atakowała Bajeczki-> agresja była ze strony "mojej" dziewczyny ale mam nadzieję relację się już wkrótce zmienią. Całość badania przekazałam nowej właścicielce wraz ze wszystkimi wynikami, lekami i resztką karmy która mi pozostała. Nowa właścicielka została poinformowana co do ilości przyjmowanych leków, co kiedy i w jakich ilościach. Leczenie będzie kontynuowane w lecznicy Białobrzeska- bliżej nowej właścicielki. Dzisiaj kicia ponownie miała założony wenflon, kroplówka dożylna i trzecia z kolei morfologia. Niestety kroplówek nie dało się uniknąć gdyż kicia nie potrafi "zatrzymać" odpowiedniej ilości wody.......:shake:. Jutro wyniki morfologii (ciekawa jestem czy będzie chodź troszkę lepsza od poprzednich.....:roll:). Na szczęście Bajeczka nie jest już bezdomną lub tymczasową kotką bez przyszłości. Ma swoją kochającą panią, bezkonfliktową koleżankę i miłość na jaką w pełni zasługuje:loveu:. [SIZE=1]Ehh smutno bez tej małej łobuziary.....chyba ukojenia poszukam w następnym tymczasie;).[/SIZE] [/SIZE][/SIZE]
  16. Tak jak chyba większość zaglądających tutaj po prostu w głowie mi się nie mieści jak można być takim !@##$ !!!!:angryy:. Niestety nie mogę dać Mu DT......:shake:. Będę tutaj często zaglądać, jutro/pojutrze porobię ogłoszenia. Ile On może mieć lat??
  17. [quote name='Olena84']Oby ta jesien Stefanku była dla Ciebie szczęśliwa![/quote] Oby! Wszyscy trzymamy bardzo mocno kciuki aby wreszcie ktoś pokochał Stefcia......:shake:
  18. Szlak......:shake:.... Dziewczyny mówicie że On się blisko schroniska trzyma..może tam właśnie podąża?? Ludzie mieszkają daleko od schroniska??
  19. [url]http://images42.fotosik.pl/6/6297703b7d6030femed.jpg[/url] :evil_lol: Cudowne zdjęcia, cudowni ludzie.:loveu:
  20. [quote name='Asia_Klero']dokladnie:evil_lol:jednego przytargalam jej z działki a drugiego ze schroniska:evil_lol:dobrze,ze babcia mieszka blok za mna i ma dobre serducho:loveu:poza tym chodzi codziennie na ogrodek i dokarmia 2kotki:loveu:[/quote] No a Ty Asiu może również pomyślałabyś nad miauczącym towarzyszem dla Rudofka??:cool3:
  21. zootechnika (a jakie mogłyby być?:eviltong:)
  22. Właśnie dostałam maila z zapytaniem czy można w schronisku kupić szczeniaczka rasowego jack russel terier. Czy to jest żart czy ludzie nie myślą?:roll:. Oczywiście że są! Dodajemy jeszcze spanielka lub yorka oczywiście również szczeniaczka:diabloti:.....Boszzzz. Odpowiedź zajęła mi całą stronę:cool1:.
  23. Praca, zaraz studia.....no i ogólny zamęt....:roll:
  24. Asiu a kogo to koty? Bo ja jakaś niepoinformowana jestem:roll::eviltong:
×
×
  • Create New...