Jump to content
Dogomania

magdyska25

Members
  • Posts

    10164
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by magdyska25

  1. Nie wiem czy została jeszcze wymieniona w tym wątku sunia onka przebywająca na terenie PL (portów lotniczych)-> chyba klatka VII (?)...:shake: Chyba nikt z Nią nie wychodzi jak zresztą z 3/4 psów....:-(......beznadzieja...
  2. Wszystkie nasze starsze psy wysłałam już na stronkę......mam nadzieję że to coś pomoże.:happy1:
  3. A Ty maleńka jeszcze bez domku......:shake::shake::shake:...... Kolejne święta w zamknięciu....:-(
  4. [url]http://img397.imageshack.us/img397/2930/buba1sv5.jpg[/url] boskie zdjęcie!!! ale tej to się dopiero trafiło nie dość że ma towarzystwo ludzko-psie to i jeszcze takie widoki może sobie oglądać....ehhh zazdroszczę:roll:. Co do naszych suczydeł to wyszły wszystkie. Takie cudowne... Do KAriny i Borysa trafiła kolejna suńka młodziutka (oceniona na roczek), jak dla mnie może ktoś się dopatrzyć nawet labradora:cool3::p. Jej nr 2900/08, już wysterylizowana i gotowa do adopcji. Justynka te zdjęcia co zrobiłaś są boskie:p aż 2 może nadają się do pokazania:evil_lol:, więc wstawie je później Aha imię robocze: Dzidzia suńka z adhd.;) (przez te moje nieadopcyjne starsze psy to nie mam cierpliwości już do takich małolatów;)). [SIZE=1] Oj nie chce zapeszać ale nie mogę się doczekać kolejnego piątkowego dnia.;)[/SIZE]
  5. [quote name='rita60']Niedługo Swieta,a one ciagle czekaja......na ciebie........[/quote] ehhhh........czekają ale jakoś doczekać się nie mogą......:shake:. Małym pocieszeniem tego bagna jest to że wszystkie psy wyszły.... ....Niestety nie mają szczęścia ani do adopcji ani zdrowia..... "Zahaczając" szczeniaki, które w zasadzie nie mają swojego miejsca....kontenerki to nie rozwiązanie dla małych kruszynek trzęsących się z zimna...:razz:....[SIZE=1](oczywiście gdy powiedziałam o tym jeden z wielu "mądrych" Panów stwierdził że pieski nie trzęsą się z zimna ale z podniecenia bo je głaszczemy....co za ludzie!):roll:[/SIZE]. Małe szkraby, które mają po 3 tyg. siedzą w tych kontenerkach i dosłownie galaretki z nich....:shake:......i dziwić się że połowa nie jest do adopcji bo są chore.....:mad: Mój Grubcio, którego poznałam w sumie dzięki kolejnej bidzie Czarusiowi (Kaczorze), znowu oberwał.....To ten co miał operację usunięcia guza, potem trafił do klatki z innym samcem który Go nieźle "załatwił" do tej pory ma wielką "pamiątkę" na grzbiecie..... a tym razem przebywa przy budzie 8 "B" na końcu portów lotniczych.... i skąd się wzięły u Niego świeże rany po pogryzieniu? do tego tylna noga cholernie spuchnięta.....:shake: Coraz bardziej mam tego wszystkiego dosyć....I jeszcze pomyśleć że nie wszystkie mogą doczekać swojej szansy......SZLAK!!!!!!!:-(
  6. Jak dobrze się orientuję Buba przyszła na Paluch w tym samym roku co Moris został adoptowany(?)[SIZE=1] (o ile moja pamięć mnie nie zawodzi)[/SIZE]. Magda wzięła Go jak już była wolontariuszką(?) tak??:cool3: Cała trójca ślicznie wygląda:loveu:. Co tam że jak przyszłam w odwiedziny to Moris na mnie powarkiwał a Buba nie chciała znać Roxi wlazła pod krzesło:evil_lol:. Widać że bardzo mnie polubiły:diabloti:
  7. [quote name='morisowa']ma spacery... rano z opiekunem z boksu do biura (do weta) i z powrotem... znów go podgryzły :roll: i chodzi na leczenie; tym razem nic poważnego, takia tam zwykła sprzeczka w boksie pewnie była...[/quote] [SIZE=1]Ostatnio całkiem nieźle oberwał z tym ogonem....z tego co zauważyłam to połowę stracił....:shake:......Ten to dopiero ma przerąbane....brak spacerów, i w dodatku ciągle obrywa.....:roll:[/SIZE]
  8. Karcia no aż mi brakuje słów.....jest naprawdę cudowna....podbiła moje serce w ekspresowym tempie...Dzisiaj był spacerek...rozkręciła się dziewczynka przez chwilę, hasała, latała a potem zawstydziła:loveu: To naprawdę super suńka, niezła z Niej byłaby kanapowa pieszczocha:p.....tylko ludzi chętnych na taką całkiem szarą panienkę brak....:shake:
  9. A tak jeszcze pojęczę: Co z Łatkiem? Czy ktoś z Nim wychodzi..:shake: [SIZE=1]ja niestety nie mogę sobie pozwolić na kolejnego psa bo nie zdążę wyjść z teraźniejszymi.....:roll:[/SIZE]
  10. Bardzo się ciesze z pozytywów a te smutniejsze rzeczy....Tym co zawsze się pocieszam to że "tam Im jest lepiej"......:shake:. Straszne co się w ogóle wyrabia.....boszzzzz schronisko z 4 tys. smutnych oczu:-(. Dzisiaj byłyśmy w schronisku ale było strasznie zakręcony dzień i nie zdążyłyśmy wyjść ze spółką oraz Safi i Sonym....Obiecujemy że w piątek weźmiemy Was nasze śmierdziuchy i dopieścimy.:loveu:
  11. Justyna:-> wiem o co chodzi;) i chyba spróbuję go tak naprawić:roll:. Morisowa-> jeżeli domek odpowiedzialny i zdecydowany to dlaczego nie dać szansy?:roll:. Lepiej w domu niż w schroniskowej klatce [SIZE=1](przecież "moja" Bianka również trafiła do ludzi starszych, którzy mają już 3 psy i kota niby w schronisku była taka cicha ale w domu zaczęła rozrabiać--> to ta od problemów z kotem- jak dostałam Jej zdjęcia to aż się łezka ze szczęścia zakręciła-> szczęśliwa, odkarmiona i jak to Pani napisała "oczko w głowie swojego Pana" ;)).[/SIZE]
  12. Ja również mam nadzieję że nie przyjdzie......:shake:
  13. Odpowiedź na pierwszą część: Aha, no faktycznie nie zrozumiałam:roll:. A tak na marginesie taki piękny post mam kasować:razz::eviltong:. ODpowiedź nr 2: nie zaginął tylko mój aparat chyba już całkowicie nigdy nie zadziała:shake:......[SIZE=1]czytaj Hanka mi go z szafki zrzuciła:roll:[/SIZE]
  14. [quote name='justynaz87'] PUBLICZNA PROŚBA DO MAGDYSKI25: Madga mogłabyś edytując swojego pierwszego posta dodawać suczki Zoni. Bo już jest za dużo zdjęć w jednym poście a chce żeby sunie miały po dwa zdjęcia. To tak na przyszłość :p [/quote] Justynko jak mam edytować post pierwszy skoro to Twój wątek suczydeł:???::eviltong:
  15. Karcia wskakuj na samą górę....
  16. Nawet nie mam już co pisać.......oprócz tego jakie to cudowne stworzenia, które muszą WRESZCIE otrzymać swoją szansę!
  17. No jasne że "nasze" sunieczki są wyjątkowe.:loveu: Sepi rzeczywiście zrobiła się bardzo otwarta, pięknie przybiega na zawołanie, dostając przy tym szału radości, skacząc do twarzy i dając buziaki:loveu: Karinka wczoraj bardziej się "otworzyła" (co mnie cieszy) w końcu nie bez powodu jest moim damskim ulubieńcem:loveu:. [SIZE=1]Boszzz jakbym mogła.....to już dwie doopcie grzałyby się na posłaniu w domu.....:shake:[/SIZE] [SIZE=2] Aha Magda gdybyś miała chwilkę czasu oraz działający aparat prosiłabym Cię o pstryknięcie (może być nawet przez kraty) kilku zdjęć Sepi, Sekwany i Bonda. Sepi się troszkę już zmieniła:cool3: a Sekwana na zdjęciach które posiadam wygląda jak wypłoch zresztą tak samo jak Bond.:p Zdjęcia Kręcioła mam nawet w zapasie. [/SIZE]
  18. Nie no oczywiście że ja również uwielbiam spacery z Cezarkiem oraz oczywiście maślanymi oczami (tylko przez kraty:roll:)-> Bursztynkiem.;) Co do zachowania pozostałych psów->:loveu:. Oj tak Kręcioł jest moim męskim ulubieńcem :oops:. Wiem że jest minimalna szansa na znalezienie Mu domu.....ehhh.....nie chce patrzeć już jak nasze psy się starzeją a potem odchodzą jako niepotrzebny nr nie zaznając prawdziwego "klimatu" DOMU!!!....:-(
  19. [quote name='justynaz87']Suczki dodam jak tylko znajdę więcej czasu. Teraz też piszę z biblioteki (zamiast się uczyć :cool1:). Ja mogę i chcę jechać w piątek, więc mam nadzieję, ze spacerki już ustalone :lol:. Suczydła do góry.[/quote] Ty się ucz a nie na dogo siedzisz!:mad: [SIZE=1](ja już tą nauką rzygam:roll:- na "rozruszenie" 250 str. zoologii)[/SIZE]. [SIZE=2]A ja mam nadzieję że pozwoli na to pogoda bo jakoś dzisiaj nie była zbyt fajna:shake:[/SIZE]
  20. Karinka wypatruje swoich ludzi....:roll:
  21. Zonia rzadko teraz bywa na dogo więc raczej proszę o cierpliwość. A tak na marginesie- Zoniu co z tym Jej oczkiem? Wygląda na jakich uraz....:shake: Moim zdaniem o ile już nie jest leczona chyba wizyty u weterynarza będą konieczne bo potem mogą być problemy z wydaniem suni do DS....:roll:
  22. Ale Ona jest sliczna!!! Wędruj na górę po domek!!!!!!
  23. Suczydła wędrują na górę.......ogłoszenia niedawno odnawiałam ale jak na razie chętnych brak.....:roll:. [SIZE=1]Mam nadzieje że w piątek uda się znowu wyskoczyć na paluchowe spacery. [SIZE=2]Edit: Co do Beczki FAKTYCZNIE! Roztyła się STRASZNIE! Zawsze była okrąglutka ale teraz to jest przesada! Grubasek nasz kochany:loveu: Za patyka sprzedałaby samą siebie:eviltong: (zresztą tak jak Ibi za parówkę:evil_lol:).[/SIZE] [/SIZE]
  24. Zmiany w pierwszych postach już są. Rudego dodałam. Tuf i Nestor już zapisane "do DS". Oby więcej takich dobrych wieści. Jakbym chciała żeby wszystkie psiaki z tego wątku wreszcie znalazły swoich odpowiedzialnych właścicieli.....:roll:
  25. Rudy wędruje na samą górę!!!!!
×
×
  • Create New...