Dodam że zrobiłam ,,koci test,, i Zosia wypadła na 6. Wyglądało tak jak by pierwszy raz zobaczyła kota (początkowo najeżyła się troszkę ale po chwili już obwąchała mojego urbana i chyba chciała się z nim bawić, bynajmniej merdała ogonkiem i zaczepiała go łapką)