Tak jak napisała fizia Zosia będzie miała domek, teraz tylko załatwię transport i Zośka jedzie do domku. Będzie miała towarzyszy (pekińczyka- suczkę, i kocurka). Dam znać jak będę już wiedziała co i jak z transportem. To jest dobra wiadomość ale mam też złą
- dostałam od koleżanki sms-a że przy drodze pod Żyrardowem (gdzieś w Korytowie) chodzi pies, podobno od jakiegoś już czasu tam koczuje, śpi w takiej ,,rurze,, pod ziemią, takiej jak są przy zjazdach do posesji (nie wiem jak się to nazywa):shake: nie mam już siły...