no własnie co do plamek, bo juz pisałam na innym topiku, ale...
zachwanie gajki jest ciagle takie samo-ma apetyt, chce sie bawic i ma w sobie duzo energii :) plamki juz w sumie poschodzily, zostaly jeszcze tylko takie czerwone opuchniecia kolo narządów :lol:
smarowałam jej to rumiankiem i pozniej mascią cynkową i zeszło, wydaje mi sie, ze to było jednak uczulenie-prawdopodobnie na jakies trawy, bo gajek czesto przy siusianiu ociera dupką o zielsko :) :lol: