-
Posts
44373 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by giselle4
-
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
giselle4 replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
[quote name='basia34']Nic mu nie bedzie przezyje To.[/QUOTE] i masz racje:0.... ale dzisiaj spisal sie dzielnie .... Vivianka pojechala do domku jak dama:) szczescia sliczna -
...czytam ...czytam i jeszcze raz powiem co juz czynilam na wielu watkach gdzie przewija sie ta fundacja i ta pani ....jest mi wstyd ze tacy ludzi i takie fundacje istnieją. tak było i w przypadku psow Kamienieckich tak było i w przypadku psow Dobrocinskich.....i tak jest teraz Tam jest ta fundacje ,gdzie ma z tego duuuze korzysci.... czekam na bana ale to ja zeznawalam w sprawach gdzie ta pani nie widziała nic złego a psy szły do adopcji metr pod ziemie.... Amen Ps..ja tej pani nie znam z telewizji ja ja znam osobiscie:(
-
Kiri ma juz swoje miejsce na ziemi ,Boy tez i obaj w Bielawie:)
giselle4 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
...chłopcy na pierwsza:) -
[quote name='mshume']Ale słodziak :) Czy ona rzeczywiście waży tylko 2 kilo? Możecie sprawdzić jak reaguje na dzieci?[/QUOTE] tak,tyle wazy, jest czysta i posłuszna ,kocha dzieci i ludzi nie nabrudzi w kojcu trzeba wziąc ją na spacerek .....troche malutko je ale moze nabierze jeszcze z poł kilograma.....cudo:)
-
[URL="http://gis4.wrzuta.pl/obraz/powieksz/94bKzn1J7ux"][IMG]http://gis4.wrzuta.pl/sr/d/94bKzn1J7ux[/IMG][/URL] i jej kamyczek [URL="http://gis4.wrzuta.pl/obraz/powieksz/6jSnJUbpyVb"][IMG]http://gis4.wrzuta.pl/sr/d/6jSnJUbpyVb[/IMG][/URL] 1zł i kamyczek [URL="http://gis4.wrzuta.pl/obraz/powieksz/58baq9XYMWd"][IMG]http://gis4.wrzuta.pl/sr/d/58baq9XYMWd[/IMG][/URL] [URL="http://gis4.wrzuta.pl/obraz/powieksz/4mwGt0IeyZH"][IMG]http://gis4.wrzuta.pl/sr/d/4mwGt0IeyZH[/IMG][/URL]
-
mala Iris pod ławeczka [URL="http://gis4.wrzuta.pl/obraz/powieksz/741HpeYomYF"][IMG]http://gis4.wrzuta.pl/sr/d/741HpeYomYF[/IMG][/URL] [URL="http://gis4.wrzuta.pl/obraz/powieksz/1RJjfHpsZv3"][IMG]http://gis4.wrzuta.pl/sr/d/1RJjfHpsZv3[/IMG][/URL] [URL="http://gis4.wrzuta.pl/obraz/powieksz/0UYTlQ8z1CF"][IMG]http://gis4.wrzuta.pl/sr/d/0UYTlQ8z1CF[/IMG][/URL] [INDENT][URL="http://img849.imageshack.us/i/dsc9249.jpg/"][IMG]http://img849.imageshack.us/img849/2584/dsc9249.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img402.imageshack.us/i/dsc9251e.jpg/"][IMG]http://img402.imageshack.us/img402/9381/dsc9251e.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img809.imageshack.us/i/dsc9254.jpg/"][IMG]http://img809.imageshack.us/img809/4524/dsc9254.jpg[/IMG][/URL] [/INDENT]
-
Ktoś był, a potem zniknął... Czekałam długo, ale nie pojawił się nigdy więcej. Zimno stawało się nie do zniesienia. Z daleka zobaczyłam gromadkę takich jak ja - wyrzutków. Pobiegłam do nich, bo razem cieplej i lżej jest znosić samotność. Naszym domem były rowy melioracyjne, w których zawsze cos było do zjedzenia. Szybko nauczyłam się nowego rytmu: przetrwać noc, jak się uda to wtulona w jednego ze współtowarzyszy niedoli. Rano do stołówki, którą ...ludzie nazywają śmietnikiem - tam można znaleźć dużo pożywnych rzeczy: szmatki z resztkami masła, trawę, lub papierek pachnacy kielbaska. Trafiają się też prawdziwe rarytasy - folia z parówki albo wygotowane kości. Po napełnieniu brzucha trzeba biegać, bo wtedy się nie zamarza... I tak mijał dzień za dniem... Jestem rudo-biała, mała i rodzilam 2 razy w roku. Inni ze stada szybko zorientowali się, że od nich odstaję, że nie nadążam w bieganiu. Podkradali mi moje zdobycze, nocą przeganiali i gryźli. . Moi kumple mówili, że już niedługo pójdę po tęczy za most. Nie wiedziałam gdzie to jest, ale byłam trochę ciekawa, bo w oczach innych dostrzegałam strach i chyba zazdrość, kiedy o tym opowiadali. Aż pewnego dnia dwaj panowie zabrali mnie do schroniska i dali dwie miseczki i prawdziwe poslanko z kocykiem.Pan weterynarz zrobił mi sterylizacje i wyciągnąl z przewodu moczowego kamien wielkosci jaja gołebia.Teraz jest prawie dobrze. Biora mnie na rece ,ostrzygli ,wykąpali i dali sliczna obroze ,zrobili mi kucyka z kokardka i obiecali znalezc dom,tylko czy mam im wierzyc? juz tyle razy mnie oszukano:oops: Dano mi na imię Iris ja mam około 2 latek ale jestem malutka kruszynka. 664 315 852-Grazyna 74 83 11 800 -Jasia [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]
-
[quote name='dzodzo']DNH pokrywa zawsze koszty czipow i paszportow oni wiedza o dobciach,pytali o nie u nas w ND ale nie biora psow dopoki nie mają pewnego miejsca DT albo DS[/QUOTE] witaj cioteczko i bardzo dziękuje dzisiaj pojechala do domku astka Viviana i obiecalam ze teraz to ich czas... juz troche sie martwie..... on jest juz jak pawdziwy facet oan jeszcze moze nabrac ze 2-3 kilogramy... walczymy o to:)
-
Dick mam swojego pana,Kapri w domku u mlodego malzenstwa:_)
giselle4 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
,...a przez ciebie to spac nie moge na pierwsza po chate:0 -
[quote name='monika083']cioteczki , nie odpisalam tej pani z niemieckiej funacji dobermann hilfe, ona pytala czy ma je umiescic na stronie i co z ewentualnym transportem , w niemczech maja napewno wieksza szanse na dom[/QUOTE] moniczko ,niech umiesci...bo juz się martwie transport do granicy,płatny by sie znalazł.... ale wtedy jeszcze trzeba wykastrowac chłopaka zachipowac i zrobic paszporty.... ale niech ten domek juz bedzie....