-
Posts
44373 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by giselle4
-
JURAND staruszek nie żyje... :-( Żegnaj piesku :(
giselle4 replied to _ogonek_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
witam ,,ciocie,, i czekam na przelew za bazarek. Jezeli tak samo zajmujesz sie psiakami na Dt jak regulujesz bazarki na inne psiaki to wspołczuje Twoim podopiecznym i dziwie sie ze ktos chce miec u Ciebie psiaki ale to ich sparawa. czekam na wplate -
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
giselle4 replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
[quote name='_ogonek_']kakadu, miałam (nie)przyjemność ze zdziskiem, ale nie na bazarku.. chodziło o psa... niestety sprawa się nie wyjaśniła, bo odłożona na drugi plan tak naprawdę stanęła w miejscu w kwietniu 2011. Dla mnie to dziwny typ... nic Dziewczyny, a co z chauwą? Wyjaśniło się coś?[/QUOTE] nie pisze nie uregulowala cisza Jezeli tak samo opiekuje sie zwierzetami na Dt jak reguluje bazarki to wspołczuje psom -
Luiza ,mieszkam we Wroclawiu...Ada znalazla szczescie w Poznaniu...
giselle4 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
[B][COLOR=purple]Luizka prosi ciocie o drobne deklaracje i bazarki [/COLOR][/B] [B][COLOR=#800080]dziewczyna moze isc na Dt pod koniec stycznia[/COLOR][/B] [B][COLOR=#800080]to dla niej szansa na byc i miec dobry domek[/COLOR][/B] [B][COLOR=#800080]prosze o pomoc:)[/COLOR][/B] -
Ds wyczarowany z dt! kochaja Stefunia! -dziekujemy !calem sercem!
giselle4 replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
[quote name='diana79']ja dziś poznałam Stefanka:multi: ale to jest cudo :loveu: wiedziałam że jest ładniejszy w rzeczywistości niż na fotkach ale on jest porostu boski :loveu: jakie umaszczenie, postawa, biały krawacik, piękny jest :loveu::loveu::loveu: spotkałam Stefanka jak wracał z Panią ze sklepu, od razu go poznałam, rozmawiałam z Panią Basią, bardzo miła osoba, Stefanek oczywiście już miał adresatkę ;) bardzo zapatrzony w swoja Panią, taki grzeczny, spokojny mimo iż mój Bingo się na niego rzucał (mania niższości) to on nic, spokojnie stał, wąchał go, wspaniały pies :loveu: Pani Basia szczęśliwa, teraz mówi może spać spokojnie jak my wszyscy :lol:[/QUOTE] cisze sie jego szczesciem:) i juz nie zgub sie malutki -
[quote name='caha']Florek z tego co zauważyłam (po wpisach) to dobrze się czuje w towarzystwie suk, tak jest w przypadku ady i było przy smerfetce w pierwszym domku to suka nie zaakceptowała Florka a nie Florek suki, więc do końca nie można przekreślać domku i twierdzić, że musi być sam najważniejsze, żeby był kochany i miał dobrą opiekę, giselle myślę, że tu nie chodzi o litość tylko o troskę a im dłużej będzie u michelle tym trudniej będzie mu się dostosować do nowych warunków, nie chodzi mi o to, żeby oddawać Florka do pierwszego lepszego domu, ale nie można z góry zakładać, że ten czy tamten domek jest 'be" bez sprawdzenia czy wizyty przedadopcyjnej[/QUOTE] Jak napisalam wyzej jestem otwarta na spotkanie pieskow poznanie ale widze ze to potencjalny domek sie wycofuje a moze nie umiem czytac? wiem jedno jezeli suka sie jemu postawi to bedzie jadka jazda na całego suka musi byc ulegla jak Adka czy Smerfi
-
[quote name='Agnes_de']Oczywiscie rozumiem ze Florian musi byc solo jest juz doroslym psiakiem wiec tez moze miec swoje za uszami:) Napewno znajdzie sie ktos na tym forum kto pokocha Floriana.[/QUOTE] Tez tak mysle i nie robmy nic z litosci...bo taki biedny...bo samotny Adopcja to nalepsze zycie w milosci i dobroci dla psiaka.... wiec nic na siłe ....dziekuje ze to rozumiecie
-
BARY po wielu perturbacjach ma dom! Powodzenia!
giselle4 replied to fiorsteinbock's topic in Już w nowym domu
masz racje ale jak widze ze w telefonie jest pan Paweł lub pan Krzysio od Felicji to wiem ze bedzie poł godziny radosci i smiechu...i warto dla takich chwil zyc:) -
Apollo odszedl godnie ,dziekuje Zosiu
giselle4 replied to giselle4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
to lecimy ciocia -
Saturn i Sawa wrocili do domu ale blagam o pomoc to jest pseudo
giselle4 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
[quote name='Martika@Aischa']Też cały czas zaglądam i czekam .......[/QUOTE] ja tez czekam ale chyba nic z tego nie wyniknie Wyglada o niebo lepiej i biega za murem do ktorego ja moge tylko podejsc:( -
Kesh-wracil do Dt..potrzebuje wsparcia i nowego domu.pomozcie
giselle4 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
[quote name='zioberek87']kurczaki tak mi ten nasz Kesh lezy naserduchu... chciałabym aby szybko odpowieni domek znalazł... ciotka a gdzie wy mieszkacie w jakim miescie??[/QUOTE] Mieszkamy w Dzierzoniowie 70km od Wrocławia pomoz jak mozesz niech ma swoja chate -
Wracaj ciocia bo smutno bez Ciebie:):):)
-
BARY po wielu perturbacjach ma dom! Powodzenia!
giselle4 replied to fiorsteinbock's topic in Już w nowym domu
[quote name='fiorsteinbock']Byłam, poczytalam - jestem w pozytywnym szoku a buzia smieje sie od ucha do ucha! jak wielkie znaczenia ma odpowiedni, odpowiedzialny człowiek w zyciu psa! Bary, już je panu Pawłowi z reki :) Ciesze sie ogromnie!!![/QUOTE] to był pierwszy facet ktory o niego zawalczył i jemu zaufał szukal dla niego ratunku po lekarzach ,fachowcach i innych pomocnych ludziach i wygral .....Bary oczywiscie a czlowiek udowodnił ze serce kto ma ten pokona gory.:) -
Dino,jestem mieszkancem Gliwic i mam swoj Eden
giselle4 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Oj,saam jzu nie wiem Dino jest slepaczkiem na jedno oczko i mysle ze malo kto jego pokocha Trzeba szukac naprawde odpowiedzialnego domu i z miloscia ale takie to juz zajete....i martwie sie czy zostanie rezydentem w schronie do konca swoich dni? Prosze pomozcie jemu -
Iwan -labkowaty mam dom i swoja kanape w domu bez dzieci-dzieki:)
giselle4 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ryniu123']Gdyby była potrzebna jakaś pomoc dla Iwana w miejscu gdzie przebywa. Postaramy się jako forum pomóc jak możemy. Był przecież pod naszą opieką i nie zamierzamy tego zmieniać. O niczym innym nie myślę, tylko o kocie u Gabrysi :) Może znajdzie gdzieś tymczas. Sam nie wiem co robić, bo gdyby było inne DT? znowu zmiana miejsca? Najlepiej gdyby chociaż był tam gdzie zna wszystkich, tak mi się zdaje.[/QUOTE] Ryniu,tak JAK PISZE BASIA jemu niczego nie potrzeba tylko domu i milosci. Jest cudowny ,chodzi na specerki,scielimy jemu w budzie,dajemy jesc,mowimy jak do rozumnego psa i wszystko jest ok. Prawda,nie dajemy wolontariuszom na spacerki bo jestemy odpowiedzialni.... ale michelle moze jego brac i wchodzi do kojca a jest tylko wolontariuszka ktora widzi jego raz w tygodniu Pies jest posluszny i spokojny. -
Pirat marzy o wlasnym porcie ,pomozcie jemu znalezc domek
-
[quote name='zuziaM']Mam chwilke. Dawno juz nie wchodzilam na dogo. Niunius nasz jest slodziutki jak zawsze. On tak rozbrajajaco podskakuje i w ogole sie zachowuje, kiedy sie ze mna wita ... jest taki nieporadny, rozczulajacy ... no kochany dziadziusiek ! Pisalam, ze zmienilam mu kojec na przytulny i maly, z fajna byudka, gdzie mieszkal kiedys podobny do Amorka psiaczek ? Ma tam lepiej, cieplej i przytulniej. polubil go. Ale oczywiscie wiekszosc dnia dziarsko przemierza nadal ogrod w towarzystwie suczek i jednego kolegi ... tez staruszka - Tuśka. Dziekujemy za paczuszke !!!! Doszly leki na stareńkie kosteczki Amorcia. Na razie jeszcze dostaje glukozaminke, ale juz sie konczy. Wielkie dzieki !!!!! I pozdrawiamy.[/QUOTE] To my dziękujemy Zuziu bardzo,bardzo:)