-
Posts
44373 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by giselle4
-
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
giselle4 replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
Basiu,poszly te 2 psiaki do chatki? -
Mix shar pei RASTY ma swój dom - DZIEKUJEMY ZA POMOC
giselle4 replied to fiorsteinbock's topic in Już w nowym domu
[quote name='fiorsteinbock']Tym razem moja deklaracja jest wspólna z Tz ;) chłopina dobrze wie, że gdybyśmy mieli warunki to Rasty byłby u nas. Deklarujemy: 60zł/mc[/QUOTE] dopisz moja dyche tez -
[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/543/29347166.jpg/"][IMG]http://img543.imageshack.us/img543/3985/29347166.jpg[/IMG][/URL] taki facet powinien miec domek na cito...pomozcie
-
[URL="http://gis4.wrzuta.pl/obraz/powieksz/5Cgrf6J3BKp"][IMG]http://c.wrzuta.pl/wi16121/539910da000a52704fd08c22/sdc17605[/IMG][/URL] [URL="http://gis4.wrzuta.pl/obraz/powieksz/4YruRxaQu5X"][IMG]http://c.wrzuta.pl/wi17393/d2179e34001b228d4fd08c22/sdc17609[/IMG][/URL] [URL="http://gis4.wrzuta.pl/obraz/powieksz/0FUzYafxxKV"][IMG]http://c.wrzuta.pl/wi18321/f51a9743000a0c6b4fd08c22/sdc17601[/IMG][/URL] tez nie pamietam imienia ...skleroza
-
Eddi,poszedlem do domku i mam swoje dwie kobiety...dziekuje
giselle4 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/29/28787171.jpg/"][IMG]http://img29.imageshack.us/img29/4776/28787171.jpg[/IMG][/URL] teraz sobie wyobrazcie tego psa na łancuchu przy budzie:( -
Tuptus,jestem w psim niebie ,pamietajcie o mnie[*]
giselle4 replied to giselle4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tuptus mial wczoraj atak to dziwnie wyglada pada na bok noge podnosi do gory warczy na siebie i lize czy tez gryzie łapke to trwalo pare minut ale sie boje w sobote do weta i robimy wyniki krwi i moczu niech sie dzieje co chce martwie sie i jezeli ma umrzec to niech tak sie stanie ale niech nie cierpi. Moze wet cos jemu przepisze moze cos wyczyta z krwi..... On jest u nas tylko 9 miesiecy moze jeszcze zyc spokojnie ale bez cierpienia -
[quote name='paula_t']Cześć Marianku, dzisiaj będzie fajny dzień, bo cioteczka michelle w domku zostaje!!Juhuuuu!! a my lubimy cioteczkę michelle- widziałam jak tam machasz na nią ogoniastym:razz:[/QUOTE] oj ciocia On kocha michelle jak kazdy piesek tam ale ja wiem ze jeszcze jest tam pani Janinka wujek Kamilek i babcia do dyspozycji hihihi
-
Papaja-Zuzia,Dt mnie zgubilo ale wrocilam do mamy i taty
giselle4 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
dzisiaj byla na spacerku z basia 34:) -
Mix shar pei RASTY ma swój dom - DZIEKUJEMY ZA POMOC
giselle4 replied to fiorsteinbock's topic in Już w nowym domu
[quote name='fiorsteinbock']Cicho u nas na wątku...trudno - jakoś sobie poradzimy a Rasty i tak zostanie zabrany z ulicy. Grażynko, będę jechała na Uciechów, zajade do niego i zawiozę jedzenie. Głaskałaś go wczoraj? Mnie się nie udało. Zjadł, odwrócił się i poszedł "pod latarnie" :) Za to drugi psiak był wylewny :)[/QUOTE] nie ,był bardzo obojetny i to nie troche martwi:( -
[quote name='Agnes_de'][B][I]Do Pani giselle ma Pani pelna skrzynke PW wiec musze tutaj wklepac moja wiadomosc: Witam serdecznie,prosze o dokladny grafik Floro czyli godziny posilkow ,pory wychodzenia,rodzaje posilkow i ich gramatura chocby przyblizona wszystko co pomogloby mi w doprowadzeniu psiaczka do normalnosci przynajmniej takiej jaka byla u Pani w domu. Prosze napisac ile czasu dziennie Floro spedzal w ogrodzie wszystko,wszystko bym mogla zweryfikowac cala te sytuacje od poczatku do konca. Prosze mnie zrozumiec daleka jestem by oddac Floro do DT. Nie ukrywam ze cala ta sytuacja jest strasznie uciazliwa dla nas wszystkich ,ale dalej bedziemy sie starac poki nie braknie nam sil,a mam nadzieje ze nie zabraknie. Kochamy go swoimi serduchami nie moge nic wiecej zlego na niego powiedziec bo jest swietnym psem,madrym i przede wszystkim potrafi byc slodki:) Jednak nie po to wzielismy go od Panstwa by zyc w ciaglej niewiedzy i strachu a co bedzie jutro. Mial byc pieszczony ,kochany i wylegiwac sie z Almuta na kanapach. Nie jestesmy typem ludzi z zasadami ze to tylko pies ,to jest czlonek rodziny i tak chcemy by zostalo.Zatem bede wdzieczna za jak najszybsze informacje o Florianku. [/I][/B][/QUOTE] Witam serdecznie Agnes Floro jadł 2 razy dzeinnie karmy tyle co kubek po jogurcie z wkladka kurczk ,wędlinka ,rosół,kawalek miesa gotowanego i kosc maly kawalek aby mial w nagrode. Floro wychodzil na siku kolo 6 rano pozniej sniadanie i ...szedl spac Wychodzil do ogrodu kolo godz 10 drzwi od domu byly otwarte albo otwierane aby sam zadecydowal kiedy chce wrocic...pamiętajcie ze to była jesien , zima i poczatek wiosny po godz 13 lezakowal na kanapie do godz14-15 [dorota k. widziala jak to wyglada] one sa zmeczone ganianiem pozniej znowu ogrod lub spacer o 18 posilek i spanie do 5-6 rano bez problemu bez sikania i bez kupki Lubil sie bawic zabawka lub z Luizka ale tez nie długo On ma specyficzny tryb zycia-samotnik sam w ogrodzie pod drzewem sam w drugiej czesci sadu gdzie inne psiaki sa w warzywniku lub przy czlowieku a wtedy nikt nie mogl jemu przeszkadzac ani Tuptus ani Luizka czy Kesh Glos podnoszony byl na niego tylko kiedy bronił kosci ale On i tak sobie z tego nic nie robil jego kosc ,jego zdobycz wtydy byl stosowany taki wybieg [kosc juz była lysa i trzeba bylo zabrac] kawalek dalej dostawal miesko i zostawail kosc ktora byla zabierana. Lubil smaczki,smierdziuchy ,dentastix ale to były nagrody za posluszenstwo. Przepraszam ,moze gdzies popełnilysmy bład ale naprawde byl traktowany jak inne psiaki mimo ze byl psem Alfa w stadzie
-
[quote name='marmosia']Może nie powinnam się wypowiadać na temat Florka, bo zaraz ktoś napisze, że to inny przypadek, ale... Mam w domu dwa psiaki- Tofika pierworodnego i Siusię adoptowaną ze schroniska. Siu jest u nas 15 miesięcy, Tof ponad 4 lata. Mimo, że Siu nauczona była czystości, bo u Karolci problemów nie było, u nas koopy i siku na porządku dziennym były dość długo. Czy to po spacerze, czy po nocy, teren był oznaczony. Uciążliwe to było, nie powiem, zapach też odpowiedni, ale teraz wiem, że proces adaptacyjny u takiego psiaka jak Siu przebiegał bardzo długo. Dopiero jak poczuła się pewnie i bezpiecznie przestała "znaczyć" teren... Nie wiem, czy można porównywać sytuacje, ale może warto spróbować... To takie moje dywagacje, przepraszam...[/QUOTE] powinnas i kazda jedna ciotka tez bo ja nie rozumiem troche rycze ale to daltego ze nie rozumiem On jest inny spokojny,grzeczny,czysty m aswoj swiat ale szanujemy to
-
Tyska-mam chate i mloda pancie i dziadkow ...dziekuje
giselle4 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
[quote name='fiorsteinbock']Kasiu, działasz jak blyskawica! Dzięki waszym ogłoszeniom psiaki znajduja domy![/QUOTE] tez to Kasi mowie -
Mix shar pei RASTY ma swój dom - DZIEKUJEMY ZA POMOC
giselle4 replied to fiorsteinbock's topic in Już w nowym domu
[quote name='marmosia']Zapisze sobie wątek i pomogę na pewno:) Śliczny jest :) A u Michelle na pewno odzyska wiarę w ludzi...[/QUOTE] w piatek pojedziemy po niego szkoda bo sliczny chlopak a dzielnica meneli,pijakow i zlotej mlodziezy -
Mix shar pei RASTY ma swój dom - DZIEKUJEMY ZA POMOC
giselle4 replied to fiorsteinbock's topic in Już w nowym domu
[quote name='fiorsteinbock']No dokladnie, głowa jest ewidentnie z szarpka - wysokość psa myśle, że równiez po sharpku. Ogon jest za mało skręcony. Pomijam rzecz jasna brak fałd skóry. Moim zdaniem jest mieszańcem sharpka, szorstkowłosym mieszańcem :/ Byłam po pracy dać mu jedzenie, delikatnie podziobał ale zjadł. Nie leci do człowieka, nie interesuje go głaskanie. Traktuje mnie z dystansem.[/QUOTE] bylam u niego jest bardzo grzeczny ale taki smutny -
Agnes jezeli jest tak zle to trzeba rozwazyc zwrot Floriana do Dt.....innej mozliwosci nie widze wszyscy sie mecza i nie jest dobrze kiedy patrzycie na siebie wrogo sorry ja tez nic z tego nie rozumiem powiem tylko ze nawet 8 godzi potrafi przesiedziac w pokoju i nic nie jest zrobione zabawki tylko poroznoszone bo sie bawi. Musi byc w stresie tylko nie rozumiem dlaczego? psia psychika jest inna niz ludzka i jest mi z tego powodu tez cięzko. Wczoraj nie mialam po poludniu i dzisiaj rano netu....wiec dopiero Mysza2 zatelefonowala ze jest zle.... przepraszam ze tak z pozno pisze Prosze Agnes napisz na pv co i jak kiedy chcesz jego odac itd..... jestem troche w szoku ale to jest samo zycie
-
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
giselle4 replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
[quote name='fiorsteinbock']Ciotka, wyjmij tego psa z kieszeni! Pamiętasz pielegniarki, które robiły zdjęcia z wczesniakami włożonymi do kieszeni fartucha? Czekaj, zaraz Ciebie ścigną organizacje :p[/QUOTE] nosilam ją poł dnia jest taka slodka ale zyje i ma sie dobrze nie rob mi tego ...please:) -
Tyska-mam chate i mloda pancie i dziadkow ...dziekuje
giselle4 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
ona jest piekna kurcze zawsze ide zobaczyc jej poczynania na boksie:)