-
Posts
7053 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by shanti
-
Mastif neapolitanski. Zabiedzony, juz w super domu.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Ja jego też kocham :loveu:, ale gluty troszkę mniej :evil_lol: [COLOR=Red][U][B]Przy okazji, ponieważ zaglądają tu molosomaniacy, może ktoś chce boksera?? Czteroletni chłopczyk, maści żółtej, bardzo zadbany, aktualne szczepienia, oddany do schronu przez właściciela, przeżywa okropnie rozstanie :-([/B][/U][/COLOR] Zdjęcia jutro, bo dziś nie miałam aparatu. -
Babcinke w zaspę -babcia w cudownym domu u shanti
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Moje dwie baby [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/7382/dsc00187hk.jpg[/IMG] Szał patyczkowy [IMG]http://img532.imageshack.us/img532/7681/dsc00181pa.jpg[/IMG] Przysiad [IMG]http://img411.imageshack.us/img411/6381/dsc00186a.jpg[/IMG] Zmęczenie [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/3971/dsc00175ct.jpg[/IMG] [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/944/dsc00174y.jpg[/IMG] W niedzielę pojechałam do pracy i zostawiłam stado z TZtem. Mikusia podobno 9 godzin spędziła w ganku wpatrzona w drzwi wejściowe. Dzisiaj nie spuszcza ze mnie wzroku. -
Mastif neapolitanski. Zabiedzony, juz w super domu.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Krokiecik się nam pojawił :multi: Najlepsze jest jak się otrzepuje, te gluty lecą w promieniu kilku metrów, lepiej się wtedy odwrócić:evil_lol: -
Mastif neapolitanski. Zabiedzony, juz w super domu.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Neo po ujednoliceniu diety koopy ma coraz lepsze. Nabiera sił, częściej wychodzi z budy żeby się przywitać i nastawia grzbiet do miziania. Robi się z niego gaduła i pyskacz:lol: -
Biedny, on sie już chyba poddał:-(
-
Babcinke w zaspę -babcia w cudownym domu u shanti
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Będzie jak z Pimpuszkiem. Tym razem nie odkarmię, a odchudzę, popracujemy nad kondycją fizyczną, może zrobimy to oczko i wyprostujemy charakterek. :diabloti: Jak trafi na swoich ludzi to oddam. Nie ma pośpiechu. Tylko że to nie młody psiak, który szybko i łatwo przystosowuje się do nowego otoczenia i nowy dom musi być na 99% pewni. -
Piracik ma dom. Została Bejli musimy Jej pomóc- J. Zdrój
shanti replied to agrabcia's topic in Już w nowym domu
Operacja za około tydzień. Mam nadzieję, że do tej pory się wreszcie ociepli.:angryy: Pani, która zasponsoruje mu zabieg jest w stałym kontakcie ze mną i z wetem. -
Nieufna Nesi w SWOIM DOMKU!!! Doczekała się kochana Nesi!!!
shanti replied to diana79's topic in Już w nowym domu
Tej czarnej juz nie ma. Pojechała do Bytomia, do pani która już miała do czynienia z dziką sunieczką. Mam nadzieję, że będzie wszystko ok. Znalazła ten dom Viki. -
Mastif neapolitanski. Zabiedzony, juz w super domu.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
[quote name='clockwork']szkoda że "ktoś":roll: po trupach do celu dąży do zniszczenia tego co dziewczynom już się udało, i nad czym pracują.... pan L.... nie może się pogodzić z faktem przejęcia po nim schronu na którym trzepał kasę... dostałam "dziwnego" maila od tegoż pana, pewnie w odpowiedzi na komenty na jasnecie (pewnie myśli że to moje komentarze... tak jakbym tylko ja wiedziała co się tam działo:roll:) Powiem tyle... brnie do przodu, zrobi wszystko żeby schron przejąć ponownie... :shake: nigdy nie odpuszczał "konkurencji" i tym razem też mąci.... dziewczyny- trzymam kciuki żeby nie namieszał, bo to nie jest człowiek który walczy o dobro psów... nie o to mu chodzi :shake:[/QUOTE] Wiem Clockwork. Cóż, zobaczymy. Tym razem sytuacja jest trochę inna. Co do Neo, przynajmniej przekonałyśmy sie, że kobiety woli bardziej od mężczyzn, chyba że chodziło mu tylko o jedzonko:roll: No i że da się przekonać bez otumaniaczy do wejścia do samochodu. Odkarmić go w schronie da się spokojnie. Dostanie jedzonko kilka razy dziennie, kwestia doboru mu odpowiedniej karmy i jej zakupu, bo nas na to nie stać. W czasie jego nieobecności posprzątałam mu porzadnie w kojcu, wyścieliłam dno budy materacem, dałam kocyk i ma sucho, miękko i ciepło. Tyle możemy zrobić. -
Kurcze, tyle nowych psiaków ale sypnęło śniegiem, siedzą w budach i ani myślą wychodzić. Ciężko samemu robić zdjęcia. Dziś nas w schronie więcej, w weekend wolontariuszki, więc się postaramy.
-
Babcinke w zaspę -babcia w cudownym domu u shanti
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Ślicznemu maleństwu chyba się u mnie zapodobało, bo jak ją komuś pokazuje w schronisku to franca szczerzy zębiska jakby specjalnie, żeby jej nie wzięli:evil_lol: Z moją sunią się chyba zaprzyjażnią, co dla Mkusi to wyczyn nie lada, bo raczej była jedynym psem w domu. Jak przestanie traktować mojego Shantiego jak kota i go gonić, to bedzie dobrze:lol: Mikusia uczy się zycia w stadzie, z każdym dniem jest lepiej. Ale początki łatwe nie były:shake: Ale damy radę. :lol: -
Mastif neapolitanski. Zabiedzony, juz w super domu.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Nie przesadzam. Nie miał czasu nabrać zaufania, a wiem jak i ile czasu go próbowano załadować do auta po odłowieniu. Ostatnio ludzie wieżli 10 km psa w typie labradora do domu i prawie zdemolował im auto. -
Mastif neapolitanski. Zabiedzony, juz w super domu.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
450 zł to jest kwota z wyżywieniem nazwijmy to standardowym. Gdyby trzeba było karmy specjalistycznej to trzeba bedzie dopłacić. Za opiekę weterynaryjną też. Neo jest zaszczepiony, po ukróceniu szaleństw żywieniowych kupa jest rzadka, ale bez tragedii. Wsuwa suche żarełko, wyłazi z budy częściej i widać że chłopakowi wraca chęć życia. Jutro będzie wet, więc znowu na niego spojrzy. Teraz kwestia hotelu. Mamy miejsce u Tomka, ale [COLOR=Red][B][U]nie ma transportu![/U] [COLOR=Black]Trzeba zawieżć Neo do Cieszyna. Tomek może przyjechać do Jastrzębia w sobotę, bo chyba nie damy radę sami wsadzić Neo do auta, ale przyjedzie osobowym a na psinkę trzeba coś większego. [SIZE=5][COLOR=Red][U]Potrzebny bus lub coś podobnego, na sobotę! [/U][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/B][COLOR=Black][SIZE=5][COLOR=Red][SIZE=2][COLOR=Black]Kto ma jakieś pomysły?[/COLOR][/SIZE] [/COLOR][/SIZE][/COLOR][B][COLOR=Black][SIZE=5][COLOR=Red][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/B][/COLOR] -
Malamut- depresja, smutek, ciasny boks.Ma dom.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
A dzisiaj może pójdzie dziewczynka z Libiąza. Ludzie bardzo fajni, trzymajcie kciuki. -
Mastif neapolitanski. Zabiedzony, juz w super domu.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Jednak pokazał się ten mój post. Nie chciał wejść. Dziękuję Ci Beniu-b. Staramy sie, choć łatwo nie jest. Czasem dopada człowieka depresja, jak ktoś oddaje na przykład do schroniska 11-sto letniego psa i myśli że robi psu dobrze. Ręce opadają. -
Ten link mi nie działa. A za domek trzymam kciuki.
-
Mastif neapolitanski. Zabiedzony, juz w super domu.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Wszystko dogrywamy, ale najprawdopodobniej transport będzie nie jutro, a w czwartek. Cena około 70 gr za km. Tomkowi też ten termin bardziej pasuje. My tutaj jeszcze z wetem poobserwujemy małego, bo po zmianie "diety" ma biegunkę. Wsuwa jak smok, problemów z łaknieniem nie ma. Chłopak się rozszczekał, już nie siedzi tak cicho jak wcześniej. Wybaczcie, że nie piszę więcej, ale czas mnie goni a dogo chodzi jak muł. W hotelu u Tomka miałby miejsce do czerwca, więc trzeba się ze znalezieniem dt sprężać. -
Oj, niektóre strasznie grube są.
-
Róbcie, dziewczyny, róbcie, bo dobrze Wam to wychodzi.
-
Mastif neapolitanski. Zabiedzony, juz w super domu.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Beniu, jedż jak masz tylko ochotę. Ja będę w schronisku dopiero jutro tj. we wtorek. Od 10.00 jest tam dzisiaj Wilczek. -
Babcinke w zaspę -babcia w cudownym domu u shanti
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Zimowa sesja zdjęciowa [IMG]http://img25.imageshack.us/img25/9138/dsc00161pt.jpg[/IMG] [IMG]http://img132.imageshack.us/img132/8029/dsc00159o.jpg[/IMG] [IMG]http://img30.imageshack.us/img30/2808/dsc00154huh.jpg[/IMG] [IMG]http://img14.imageshack.us/img14/3170/dsc00155li.jpg[/IMG] [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/8454/dsc00157p.jpg[/IMG] -
Mastif neapolitanski. Zabiedzony, juz w super domu.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Na razie interesuje go tylko micha z żarełkiem. Psa w boksie obok ignoruje, mimo że ten do cichych i spokojnych nie należy. Głównie śpi, wychodzi tylko na jedzonko i na widok miski macha ogonem. Ale do samej suchej karmy nie wylezie, musi być gotowane :evil_lol: Dawałam mu jeść z ręki i bierze kęsy bardzo delikatnie, mimo takiego wychudzenia. Daje się mi wymiziać po łebku, na razie innych zabiegów nie próbowałam. Pracownik, który juz trochę z psami miał do czynienia mówi że on jest dość niepewny. Jeszcze jest zbyt krótko aby coś więcej o nim powiedzieć, będziemy obserwować. W przypadku takiego zaniedbania psa, myślę że da się ominąć kwarantannę. Tak było z boksią z guzem. Na temat kastracji porozmawiam z wetem, ale jeśli ma jechać 10-tego to nam czasu chyba nie starczy. -
Mastif neapolitanski. Zabiedzony, juz w super domu.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Zajrzę mu w ucho jak mnie bardziej polubi. Na razie czuję pewien respekt :evil_lol: Raczej się nie zgubił, bo ktoś widział jak został wywalony na Bziu z jakiegoś samochodu. Nie mógł go wziąć bo nie jechał sam. Na drugi dzień znaleziono go i przywieziono do schroniska. Nie bardzo dał się łapać, podobno straszył i ogłupiono go sedalinem. Chłopak w boksie nie szaleje, raczej tylko je i śpi. Facetów zbytnio nie lubi, może mu się żle kojarzą. Dziwne że w tak krótkim czasie w okolicy pojawiła się ta zagłodzona boksia z bulwą zamiast ogona a teraz ten zabiedzony chłopczyk, czyżby starzejąca się pseudohodowla? -
Niestety. Nie mamy tyle boksów na duże psy i robi się niewesoło.:shake: Zobaczcie: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/181302-Mastif-neapolitanski-Zabiedzony-zaglodzony-trafil-do-schronu[/URL]