-
Posts
390 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Dumisiowa
-
Cześc wszystkim ponownie:) Talagia mi się wydaje, że z tymi przednimi nogami nie jest az tak zle jak piszesz...seterki tak maja...:) pieknie prezentujesz mu pióro, wyciągasz go do przodu uwydatniając szyję, kark a przy tym samą głowę, ale ja wyciągnęłabym mu troszkę bardziej tylnie nogi do tyłu...obniżyło by go to trochę tym samym poprawiając jeszcze bardziej górną linię, którą nawiasem mówiąc ma świetną...a wyciągnięcie napewno nie spowoduje braku kątów u niego, które i tak ma głębokie.....
-
mmmniam...Amolek jak zawsze.....elegnacki :) nie wspomne że przepyszny też..... :)
-
raczej pijackie:D hahahahaa....... Ula ładne te psiska.....:)
-
gratulacje również dla Xsarci za litwe!!!! Czuszka...hmmm no piękniocha jak zwykle....uwielbiam jej główkę:) a wyżeł warszawski...jedyny w swoim rodzaju:) a ja zamieszczę niemiecką w dodatku dereszowatą strone wyzlastwa:D Antonio Bandziorno i Dumencja [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img84.imageshack.us/img84/7628/f1000001st4.jpg[/IMG][/URL] Antoniusz [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img84.imageshack.us/img84/9532/f1000002kg0.jpg[/IMG][/URL]
-
Sylwio! Ogromne gratulacje!!! ciesze sie:) prześlij ogromno mocne i ciepłe całuski dla przystojnego Forysia:)
-
a jak pies ma np. 3 włascicieli na współwłasnosc???:):) i wszyscy ida z jednym psem na wystawe:D
-
hmmm Tecia czy wszystkie wyżły maja ring na tym lodowisku...bo ja ma wnk wystawiac ale nie swojego i jeszcze nic nie wiem...gdzie co i jak....a z tego co wiem to jest tam bardzo zimno na tym lodowisku....Hodowcy od Dogów de Bordeaux opowiadali ze jak mieli tam ring to jak psy leżac czekały swoj występ to jedenj ich suczce przymarzł ogon to podłogi!!
-
Czuszka jak zwykle piękna i urocza...:):) Sylwio nie wiesz co czynisz:D nie wiesz na co skazujesz to forum...:D:D
-
NO NO NO NO.......kochana Sylwio.....jak tak wyglada koślawy kundel to ja też chcę by moje wyglądały tak koślawo:)
-
Foryś jak zwykle przystojniacha!!!! oj ten jego dziubek:) wybuzialkuje kiedys na amen:P
-
Masakira...z tymi naszymi związkami....a słyszeliście o sprawie w beaglach?? gdzie babka hodowczyni zmieniała sobie daty urodzenia psów przy zgłaszaniu na wystawe i zapisywala psa do takiej klasy jakiej akurat jej pasowała(cały czas to robi)?? i ktoś zadzwonił do oddziału tego związku w tej sprawie i wiecei co oni na to?? powiedzieli, że ze względu na niską szkoldliwośc czynu nie bedą się tym zajmować......!!!!!!( ta hdowczyni, jest oczywiście członkiem w zarządzie tegoż oddziału)
-
tak, tak, ten wywalony brzucholem do góry to nikt inny jak Antonio... Gosia poczekaj Ty....jak jeszcze kiedyś was odwiedze to powiem wnusiowi jakie ty rzeczy wypisujesz i zobaczymy czy wtedy nie będziesz pamiętać:D
-
Skoro już tak o ogkąrłych stołach to u nas wyglądało to tak: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img216.imageshack.us/img216/6621/38zd2.jpg[/IMG][/URL] a po obradach było tak: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img215.imageshack.us/img215/48/p1000663xp9.jpg[/IMG][/URL] a potem stół się podzielił: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img90.imageshack.us/img90/492/p1000742pw4.jpg[/IMG][/URL] :):):)
-
No właśnie Honeyku.....a co mamy na to...pogadaja a potem i tak się zgadzają i karmią tą menażerię:)
-
Hmm ale sie tu znowu rozpisały ludziska:P i dobrze:) lubię czytać...hmmm co do mojego przyszlego "miska"...to miał byc już w styczniu ale niestety wyszło puste krycie....:( i czekma na powtórkę...a Azjacik zamowiony został z moskwy:) Co do posiadanych psiulków....to cóz chcem ich mieć od groma i ciut ciut:) na co łatwo mi przekonać mój osobisty bank o imieniu"TATA" ale gorzej z naszym ministrem żywności o imieniu "MAMA"...chyba bedzie trzeba robic to co zwykle czyli stawiac ja przed faktem dokonanym:P Asiu od Arco...no to gratulacje z pomysłu i oby się wam udało:)Arkadiusz śliczny:) A co do zwierzaków..hmmm...nie wiem jak wy ale ja mam trochę menażerii i dlatego cięzko mi mamuśkę przekonać na kolejne psiulaki:) no dom "zagraciłam" zwierzętami egzotycznymi, nie licząć Sisi czyli wrednej kotki,wieć narazie mama i tak ma od cholery roboty:)
-
Tak Stello moj Azjacik tez do pilnowania szarpaganów:) niestety a może stety wyzlaczki są bardzo ufne i kochaja ludzi:) mam tylko nadzieję że Azjacik pokocha wyżlaki:)
-
Asiulka.....!! Zdradź cuś więcej!!! co to za cudeńko będziesz miała???
-
Hmm co do planów.....no wyżełki jakieś się znajdą...a narazie czekamy na Azjatę również:) no i plany w situnku do dziwadeł w domku tez są....ale może lepiej nie planować narazie:) tylko tak na żywioł:)
-
Chociaż mama juz ma mnie za nienormalną bo prócz psiaków sprowadzam jej do domu przeróżne dziwadła i to nie mało:P a przeciez mamy jeszcze kota w domu i 3 koniki......
-
ja też mam 5 abedzie wiecej i to o nie jednego osobnika :P a Ursa ma 2 wyzlaki też:) więc Aniu i Sylwio do roboty :P Honeyku ja teeeeeż chcę być taka nienormalna jak Ty.....:D
-
hmm to chyba prawda..jak sie ma jednego to na drugiego ciezko sie zdecydowac...ale jak mamy np.3 to juz dwa kolejne przychodzą lżej bo i tak juz trójkę karmimy to co tam dwa kolejne:P oh..uzalezniajace:P
-
ojejku......jakie przepyszne pyszczaki....Honeyku biorę wszystkie:)
-
hmm co do wagi....niby jest ustalona granica ile powinien wazyc wyzeł...ale to roznie moze byc zwłaszcza w okresie wzrostu...ja mam 5 różnych psiaków i każdy ważył inaczej w fazie wzrostu....to zależy m.in. od grubości kości...od ilości masy mięśniowej i tłuszczowej...i wg mnie nie ma ustalonej wagi wyżła zwłaszcza młodego...podstawowym kryterium wg mnie jest wygląd naszego pupila...i tak: czy widać mu wyraźnie żebra, czy są raczej mało wyczuwalne, czy widać mu kręgosłup itd....
-
HONEYKU....plis.....plis.....plis....ptosiem....daj choć troszku moich ukochanych kluseczek:)
-
Hmmm Ula nie przesadzasz trochę piszą o "syndromie Uli"??? Jeżeli chodzi o mnie to każdemu napisałabym tak jak Tobie jeżeli chodzi o sprawę z Legionowa 2006....a że akurat Ty to napisałaś...no zdarza się....przecież zakończyłysmy tą sprawę...po co ją znowu wyciągasz.....trzeba umieć rozróżnic to, że w pewnych sprawach ludzie mogą się nie zgadzać ale to nie znaczy że już obrażają się na siebie...ale skoro tak to rozumujesz..no cóż... Ja się nie zwiesiłam na Ciebie tylko nie zgodziłam się z Tobą w tamtej sprawie....i nie mam nic przeciwko żebyś udzielalała się na dogo.....ale skoro uważasz że mam "syndrom Uli" no cóz...nie mam na to argumentów....