Niezrozumiałe jest milczenie osób związanych ze Sforą!:crazyeye:
Przecież ten biedak jest pod ich opieką,widnieje jako podopieczny na ich stronie- czy nasze apele i prośby o zajęcie się tym psem nikogo nie wzruszają?
Czy tak zachowuje się organizacja rzekomo opiekująca się cierpiącymi zwierzętami?
Nie wiem,czy Tosia ma coś wspólnego ze Sforą,bo to podobno na jej prośbę Anetek założyła wątek maluszkowi- ale myślę,że Paros mogłaby się tutaj wypowiedzieć! Kojarzę ją ze Sforą,chyba,że jestem w błędzie.