No to tak - odpowiadam najszczerzej jak się da:)Do dzieci jest bardzo łagodna - to sunia, która daje ciągnąć się za ogon, wisieć na grzbiecie itp Z innymi psami nie ma problemu - na moim osiedlu jest wiele psów, które nie chodzą na smyczy i Mysza wykazuje w stosunku do nich zainteresowanie wyłącznie towarzyskie. Jak spotyka się np. z moim Variem zaprasza go do zabawy, ale że on zainteresowany nie jest to odpuszcza - nie jest nawet namolna. Bawi się wszystkim jak popadnie - butelki, patyki. Ale z kolei w domu już niczego nie niszczy - ten etap ma już za sobą. Jest przyzwyczajona do tego, że na wiele godzin dziennie zostaje sama. Umie chodzić na i bez smyczy. Od prawie roku mieszka w bloku - jest nauczona czystości.Nie reaguje agresywnie na ludzi odwiedzających dom.Nie wiem co jeszcze.....jakbym o czymś zapomniała - pytajcie