Jump to content
Dogomania

gusia0106

Members
  • Posts

    8971
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gusia0106

  1. [quote name='Tora&Faro']Gusia i Marlej mają dzisiaj wizytę Piotra - behawiorysty:)...pewnie Gusia odezwie się wieczorkiem....[/QUOTE] Nie mamy...na jutro Piotr się przemówił. W aptece Kreon już czeka na odbiór ale apteka nieczynna bo jest awaria komputerów... Jakiś taki dziwny ten dzień Ze światełkiem daliśmy radę;) W domu głośno muzyka, a spacer dużo później więc w zasadzie bezstresowo;)
  2. [quote name='logowanie_nie_dziala_gos']obraczus - bardzo dziękujemy! gusia - gdzie zwykle występujesz? Może się na mieście ustawimy albo jak będziesz do Lemona jechała następnym razem?[/QUOTE] W Centrum i na Ursynowie;) I nie chodziłam do Liceum na Dolnej;)
  3. Myszaaaaaaaa, masz bęcki za ściągnięcie na ten wątek... Gdzie są aktualne zdjęcia psiaków w pilnej potrzebie?
  4. [quote name='logowanie_nie_dziala_gos']Oczywiście, nie ma problemu. No i dzięki wielkie![/QUOTE] Gos, Twoje rękawiczki zostały w samochodzie;) Jak Ci je oddać?
  5. [quote name='Greven']Wy tu o jedzeniu, a ja może słów kilka o... piciu :diabloti: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/177358-Alkohole-luksusowe-Johnnie-Walker-Cognac-Bols-wina-francuskie-do-19-01-godz-19-00[/URL][/QUOTE] Głodnemu chleb na myśli :diabloti:
  6. Kurde...ale na niego za duży.... Strasznie musi być chudy, zdjęcia pewnie tego nie oddają... A jak się czuje?
  7. [quote name='mysza 1']A zamiast dr Ady. Na przyszłość.[/QUOTE] Aaaaa, kapuję ;) A znasz go? Polecasz? Bo wiesz, do nie z polecenia to Marlej nie chodzi ;) Mówiłam Wam o jego dziwnym zachowaniu po jedzeniu? I czasami przed? Śmieszne to takie. Nie widziałam żeby pies tak robił. On po jedzeniu wyciera sobie mordę, normalnie z jednej i drugiej strony o dywan. Tyle łapy stoją, przednie leżą - taka pozycja jak zapraszanie do zabawy i szoryje jedną i drygą stroną pyska po dywanie kilka razy na każdą ze stron :) A czasami też przed jedzeniem. Położyłam mu właśnie na dywanie 4 kuleczki nowej suchej karmy, żeby spróbował czy mu smakuje i czy będzie jadł. Zanim wziął do pyska, wytarzał go w tych kuleczkach, potem dywan po każdej ze stron miejsca, w którym leżały i dopiero zjadł. Fisio :)
  8. Wczoraj na wieczornym spacerze trzy strzały - jeden po drugim więc....
  9. [quote name='mysza 1']Moje też czasami jedzą surową wołowinkę ;) Gusia, ja tak sobie pomyślałam, że skoro Twój autorytet wyjechał, to może warto udać się z Marlejem do dra Czerwieckiego? Mógłby zająć się nim kompleksowo.[/QUOTE] Ale w jakim sensie?
  10. O cholera.... On powinien iść do domu jak najszybciej.... W jakim stanie są dziewczyny?
  11. [quote name='logowanie_nie_dziala_gos']Mała_czarna - mi też było miło bardzo. Dotarłam na zupełnym luziku :D[/QUOTE] Jak się nie przestaniecie ze mnie nabijać obie macie bęcki :mad: :evil_lol: Gos, Twoje rękawiczki zostały w samochodzie. Jak Ci je oddać?
  12. [quote name='mpati123']Ale ten czarny, to pies pani Halinki? Jak tak, to ja gratuluję pomysłu... Kobieto...! To WARSZAWA... Nie wieś, na której i tak giną psy, ale WARSZAWA...![/QUOTE] To nie jest pies Pani Halinki, to pies czyjś, nie wiadomo czyj :shake:
  13. [quote name='LAZY']Wspaniałe wieści! A co to za szczynioł Onka biegnie koło Lemonka na jednym zjdeciu?[/QUOTE] Hotelowiczka;) Gandzia;)
  14. Tu link do wątku Toski [url]http://www.dogomania.pl/threads/116269-TOSCA-ciAE-A-ko-chora-prosimy-o-pomoc[/url] Taki DT jak u Nutusi to skarb. Wola walki o psa, zaangażowanie, opiekuńczość i uczuciowość na najwyższym poziomie. Z tymi ziemniakami to taka sama prawda jak to, że suka powinna mieć raz w życiu szczeniaki i groźne psy mają czarn podniebienie ;) Do niedawna byłam święcie przekonana, bo tak mi całe życie wmawiali, że psy ziemniaków nie trawią. Bzdura! Purre ziemniaczane powinno się podawać psom na diecie i przy problemach gastrycznych bo jest tak dla psa lekkostrawne;) Marlej oki, dziś się nie rzucał. Dziś tylko warczał.
  15. Szakal jest super! To taki pies co to by się najchętniej wzięło pod pachę, zabrało do domu i niech by już tylko był. Bardzo lgnie do ludzi, łagodny, z tego co mówiła brązowa pięknie jeździ samochodem. Tylko strasznie jest chudy - miednicę widać gołym okiem i wszystkie żebra... Już go megii podtuczy ;)
  16. [quote name='Lemoniada']Też zazdroszczę, niestety w ten weekend mam szkołę :( Dziewczyny, ukochajcie Lemonka ode mnie, co?:oops: Podobno karma się kończy i megii prosiła mnie o zamówienie nowej. Jaka sucha karma jest odżywcza, zdrowa, a do tego jeszcze smaczna? Podpowiedzcie, mój Mocuś je gotowane jedzenie, nie znam się na psich chrupkach.[/QUOTE] Co do karmy to ma być Nutra - sprawdź w telekarmie ;)
  17. Ja nie wiem czemu on nie ma domu.... Jest boski, jest cudowny! Taka przylepa, że nie wiem. Gębę mi wylizał całą, łapkami skacze na brzuch żeby się przytulać. Psów w sensie samców nie toleruje, dziewczyny jego rozmiarów są oki, małe suki gnębi. Dzięki megii za gościnę, gos i punkowi za wypchnięcie ze śniegu, a malej_czarnej za towarzystwo. Luzik;)
  18. [quote name='Tora&Faro']Brunuś w locie jest super:)......ale zdjęcie Hugusia z zębolami na wierzchu jest the best:loveu:[/QUOTE] Hugo w ogóle jest the best ! :)
  19. [quote name='Tora&Faro']A ja się chyba wreszcie wproszę do Gusi żeby poznać Marleja......;)[/QUOTE] Zapraszamy! Ale przyznaj się szczerze, że o Zuzannę Ci chodzi tak naprawdę :evil_lol:
  20. Dopytuje się o tą karmę dla trzustkowców jak porąbana jakaś ale z każdej strony słyszę, że nie, że ma zróżnicowane jeść i tylko obserwować kupale i reakcje skórne jak zmieniam żarcie żeby zobaczyć na co reaguje dobrze a na co źle. Trzeba mu wszytskiego i mięsa i wypełniaczy i mikro i makro i mam dawać jeść wszystko co mam. No to daję ;)
  21. *[B] gulka na boku[/B] - nic nie pisałam bo co się mieliście martwić na zapas ;) Na prawym boku znalazłam gulkę - małą, czerwoną, wypukłą, niebolesną, nieprzemieszczającą się. Coś jak duży kaszak, albo mały tłuszczak. Zostało nakłute, ale nic z tego nie wyleciało. Najprawdopodobniej jet to nic - taka tam sobie zwykła brodaweczka tyle, że w kolorze czerwonym. Jakby się coś działo - pokazać, ale generalnie olać *[B]tłusta, sztywna sierść, łupież i brzydka skóra[/B] - niestety wraca do normy jako ostatnia po pierwsze, po drugie częściowym winowajcą jest trzustka - na razie przyjąć, że tak ma być i poprawy wypatrywać równym utęsknieniem co przyrostu masy. Kąpiel w manusanie teraz jeszcze raz, a później tylko raz na miesiąc aż do powrotu do normy. Iskial i SkrzypoVitę podajemy do bólu, Vegevit jak się skończy opakowanie ( a dużo jeszcze w nim tabletek) robimy miesięczną przerwę, i powtórka z rozrywki [B]*tabletki na poprawę nastroju[/B] - zapodałam temat, ale był za trudny...Mają sprawdzić czy nie koliduje z tym Zomirenem antylękowym, jak przy tej trzustce - czy nie będzie żadnych akcji, i napisać mi w mail czy można podać czy nie można. Maila mam dostać najpóźniej w poniedziałek. Ależ tęsknię za Adą....... Za wszystko zapłaciłam 72 zł. Ale kupiłam też Manusan, o który prosiła mnie Nutusia dla Toski. Jeśli znacie historię to wiecie jak tam jest - pies, na DT, który choruje bez przerwy, kasy nie ma ani grosza prócz jednorazowych wpłat z bazarków, a ilość leków i wizyt u weta jakie Magda robi z Toscą.....no szkoda gadać mówiąc w skrócie. Czy zgodzilibyście się, żeby Manusan dać Tosce w prezencie i nie brać od Magdy za niego kasy? Plis :oops: Podsumowując - mamy psa w dobrej formie, rzekłabym nawet, że zdrowego :cool3:, z troszkę dysfunkcyjną trzustką i maciupeluleńką wadą serducha. [SIZE=1][COLOR=Silver]Trochę mu wali na dekiel ale to już inna historia[/COLOR][/SIZE] :evil_lol: Kto chce? Kto chce?
  22. Jestem Kochani, wróciliśmy. Jak ktoś może nie jeździć teraz po Warszawie to niech nie jeździ bo to paranoja jakaś jest..... Informacje są dobre: *[B]siusiak[/B] - który mnie niepokoił najbardziej jest ok; stan zapalny ustąpił, mam już niczym nie smarować, dzisiaj w dupala poszedł jeszcze zastrzyk przeciwzapalny i steryd i na tym koniec - nie wygląda za ładnie bo na jego samym koniuszku jest uszkodzenie - na zdjęciach go nie widać - uszkodzenie jest natury mechanicznej - zdarta jest warstwa nabłonka, ale zdarta jest tak trwale, że tak powiem w sensie nie odrośnie. Miejsce jest specyficzne, mocz podrażnia dodatkowo, swoista flora bakteryjna również. Zalecenie jest takie, żeby dać temu spokój i obserwować, co oznacza, że zajrzeć tam raz w miesiącu, raz na dwa miesiące i jakby się coś działo - do lekarza wiadomo, ale lekarz nie sądzi, żeby się coś z tym dziać miało. Po starej (niestety) znajomości siusiaka obejrzał dr Jagielski i powiedział, że ze swojej specjalności to on nie widzi powodu do zmartwień. Zrobiłam głośne ufffffff......... *[B]trzustka[/B] - to takie dziadostwo, które się nie regeneruje, co oznacza, że ze spadkami wagi chłopak problemu miał nie będzie, ale już z jej wzrostem tak. Dlatego, że ma niedoczynność enzymów trawiennych i trzustka uszkodzona jest na tyle, że wiemy, że sama nigdy nie będzie w stanie wyprodukować ich w odpowiedniej ilości. Skąd to wiemy? - stąd, że Marlej zaczął tyć po podaniu enzymów. Nie ma się co spodziewać, że przyrost masy nastąpi szybko. Powiem więcej - będzie następował wolno i trochę to taka walka o każdy kilogram. Dzisiejszy stan wagi niestety potwierdza tą teorię - 30,6 i nie chce być więcej. Dobrze, że nie schudł....Oznacza to, że przez dwa miesiące i tydzień przytył nam gówniarz 1,6 kg....popierdółka jakaś. Dla Marleja oznacza to tyle, że na stałe, codziennie i do końca życia ma przyjmować Kreon. Dwie tabletki dziennie. Dla przyszłego właściciela oznacza to wydatek około 40 zł miesięcznie + dyscyplinę w podawaniu leków. Żeby nie składać zamówienia w aptece co 25 dni złożyłam od razu zamówienie na 4 opakowania co starczy na 100 dni czyli ponad trzy miesiące mamy z głowy. Kwota do zapłaty przy odbiorze 136, 28 zł. I już piszę dalej ale w następnym poście bo się boje, że mi utnie ;)
  23. I bardzo brzydki siusiak.....:( [IMG]http://img695.imageshack.us/img695/6364/dsc01649o.jpg[/IMG] [IMG]http://img229.imageshack.us/img229/4126/dsc01647eu.jpg[/IMG]
  24. Zanim pójdę dokumentacja zdjęciowa Nowa blizna odkryta na żebrach [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/8585/dsc01637d.jpg[/IMG] [IMG]http://img229.imageshack.us/img229/6554/dsc01638f.jpg[/IMG] Blizna na kolanku [IMG]http://img503.imageshack.us/img503/5977/dsc01640k.jpg[/IMG] Wyleczony brzuszek [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/5361/dsc01645m.jpg[/IMG]
  25. Nie czytaj za dużo ;) Na pewno jej krzywdy nie robicie !!:) W kwestii recepcji wyślę Ci maila;)
×
×
  • Create New...