Pamiętam jak jechałam z ciotka po doga i też mnie uprzedzala - nie ubieraj się za dobrze, bo i tak wyjdziesz uswiniona :P no i wyszłam cała w slinie bo dopadło mnie kilka "pieskow" :p choc wiedziałam o tym, że czysta nie wyjdę, ale jednak człowiek jak jedzie w "gosci" to chce jakoś wyglądać :P