U mnie też strasznie duszno. Teraz tylko jakoś da się wytrzymać, nawet może być.
No to fajne plany. :) Ja jutro do fryzjera się umówiłam.
A ja niedawno spotkałam się z koleżanką i byłyśmy w jej domu. :)
No, jeszcze 6 dni do wyjazdu! ^^ Nie mogę się doczekać. :) Powoli kupuję, co jeszcze brakuje do potrzebnych rzeczy, w poniedziałek-wtorek się pakuję. :cool1: