No to nieźle mieliście w szkole. Co do tej kulki, u mnie podobnie było rok temu na plastyce, tyle, że pani była czymś zajęta na biurku, wszyscy robili co chcieli i rzucali taką kulką, która miała w sobie brokat i potem cała sala + wszyscy, co tam byli to w brokacie. :D Stare, dobre czasy. :D Akurat chyba rok temu, bo to przed świętami było. A dziś na religii graliśmy w bierki i przeglądaliśmy dziennik z księdzem. :cool3:
U nas już nie ma śniegu.. Wczoraj po szkole z Martą się śnieżkami (a raczej resztkami) rzucałyśmy. :diabloti:
O, będziecie w telewizji. :D Dasz nam potem linka. ^^