Jump to content
Dogomania

Diana S

Members
  • Posts

    2786
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Diana S

  1. [quote name='puchu']Grube? 1 cm szerokości i dużo mniejsze prawdopodobieństwo, że się odepnie. [IMG]http://i178.photobucket.com/albums/w249/pusia84/Aria/30 lipca 2012/100_8051.jpg[/IMG] Obroża 2,5 cm[/QUOTE] Ladnie to wyglada, calkiem przyzwoicie. Z tym, czy bedzie dobre na obroze 5 cm? Wybiore sie rowniez do Castoramy, dzieki dziewczyny.
  2. [quote name='rozi']Rok z kawałkiem Ci wystarczył do zmądrzenia, to szybko. Mandat-kasa owszem, zmienia. Jedna z moich sąsiadek zasmycza agresywnego pieska od kiedy jej wyjaśniłam, jekiego rzędu koszta poniesie, jeśli on uszkodzi moje Krasnalki.[/QUOTE] Nic nie zmienia, bo osoba moze miec woreczek wrazie, jak ja Straz miejska zlapie, to asekuruje sie, ze ma worek i sprzatnie, a tak nie sprzata. Mandat nic nie zmienia. Trzeba samemu chciec i poczuwać sie do obowiazku sprzatania po swoim psie. To masz madra sasiadke, bo inny by Ci pokazal srodkowy paluch i paluj sie na drzewo z tymi swoimi przepisami....dopoty dopoki dany pies nie uszkodzil Twoje krasnale....
  3. [quote name='puchu'][B]Diana S[/B], Furkidz ma ID-holdery [IMG]http://www.furkidz.eu/environment/cache/images/300_300_productGfx_3293b63b9a7d557255e59c36ba0bf26c.jpg[/IMG] [URL]http://www.furkidz.eu/pl/c/ID-holder/21[/URL][/QUOTE] Takie grube cus? jakoś tego nie widze na charciej obrozy ;) dziekuje za pomoc. Mnie interesuje taa zawieszka do adresówki... [url]http://img189.imageshack.us/img189/4641/20130224172535.jpg[/url] w castoramie? mozna kupic?
  4. [quote name='Flea_mbb']A jeśli chodzi o karabińczyk, to ja mam takich pełno po misiach breloczkach.[/QUOTE] dokladnie, o to mi chodzilo, gdzie mozna zakupic?
  5. Zle sie wyrazilam, chodzilo mi, o zawieszkę do adresówki... bym moglą adresówkę dowolnie przepinac do innej obrozy.
  6. Gdzie mozna zakupic dowieszkę do adresówki, jak na tym zdjeciu? [img]http://img189.imageshack.us/img189/4641/20130224172535.jpg[/img]
  7. Moje psy, o godzinie 6 przewracja sie na drugi bok.... i ani myślą wstawać na poranne siku. Fakt wychodzimy, o gdzinie 8 Pancia leniwa to i psy leniwe :)
  8. [quote name='omry']Dziwne, żeby sama z siebie była aniołkiem. Psu trzeba pokazać jak się żyje w społeczeństwie i jak ma się zachowywać, a nie oczekiwać, że sam się wychowa. Ale co ja się dziwię, przecież blabladorki same z siebie takie mundre, grzeczne, rodzinne :evil_lol:[/QUOTE] Osoba z psem pracuje, dalej nie bede wnikać, jak Ty, bo nie znam jej, ani Ty byś osad wydawala. Opieram sie na tym, co widze i co slysze od wlasciciela i od innych psiarzy, ktorzy owa Pania znaja....
  9. ..........[quote name='Diana S']Kiedyś nie sprzatalam, po swoich psach... lata robia swoje i zmadrzałam, ze trzeba to robic. Sprzatac. Nie chodzi tutaj, ze nie ma sie do tego odpowiedniego kosza , ze moj pies robi na jakimś oodzielonym kawałku. Mam psa to sprzatam. Jakby patrzeć na innych to czlowiek daleko nie dojdzie, bo ten robi tak, a ten siak, wiec ja nie poczuwam sie do obowiazku. Mam trzy psy, wiec mam "co" sprzatać. Ludzi których spotykam na spacerze- nie sprzataja po swoich psiakach, nie zwracam im uwagi, bo sama bylam na etapie, ze nie bede sprzatać, i juz. Czy, ktoś by mi na to zwrocił uwage, czy tez nie. Sasiedzi, jak zobacza, (a widza), ze ja to robie, sami moze zmienia zdanie, co do sprzatnia po swoim pupilu. Zaczna sprzatać....[/QUOTE]...... Mandatu nie dostalam, myslisz, ze mandat coś zmieni by sprzatac? Wg mnie, nie...
  10. [quote name='Kateczka']ja już tez...próbowałam jednego na flexi drugiego na parcianej i nic z tego nie wyszło...[/QUOTE] Smycz zwykla skorzana przepinana placze mi sie kolo nog, psa oplata. Zreszta nie czuje tej stabilnosci, jaka mam przy smyczy flexi, nie odczuwam tak sily psa, a prowadze dwaa borzoje wiec sile to one maja, jak szarpna..... Smycz flexi idealnie mi przypasowala.
  11. [B]Joven[/B], przecudny jest ten grzywacz. Grzywki strasznie mi sie podobaja ;) A, co do charakteru psa, bo ma rodowod to roznie z tym bywa. Znam labka z rodowodem, a cholera z niej taka, ze hey. Rzuca sie na inne psy bez ostrzezenia, jak jest luzem, a jak jest na smyczy to szkoda gadac... Nic nie ma z charakteru labradora, oprocz tego, ze wyglada, jak Labrador.
  12. [quote name='Tessi&Tola']z mojego doświadczenia moge powiedzieć, że nie chodzi o to czy pies ciągnie tylko na ile ewentualnie ma siły aby szarpnąć - moje psy też nie ciągną, ale mam Flexi Giant (najmocniejszą z dostępnych), bo wiem że mają siły na tyle że są w stanie rozwalić każdy inny mechanizm:diabloti: Jestem przygotowana na koty - czasem zdarza się, że gdzieś w polach wyskoczy nam spod nóg cos małego i wtedy nie ma bata, pies zawsze musi zrobic zryw - to silniejsze od niego... [B]Podziwiam osoby, które chodzą z dwoma czy trzema flexi[/B].:-o Ja mam jedną plus smycz krótką dla drugiej. Na spacerach idą obie na krótko, na polach - jedna luzem, druga na flexi (na zmianę). Nie umiem obsługiwać dwóch flexi naraz:shake:[/QUOTE] Ja tak chodze z moimi psami dwoma psami na raz na smyczach flexi, jak dla mnie super mi sie prowadzi psy. Nie potrafie za to prowadzić psa na zwyklej smyczy ...
  13. [quote name='Karilka']Łe tam. Ja jestem właścicielką sznaucera miniaturowego, który NIE SZCZEKA. Kwestia wychowania. Od szczeniaka tępiony i tyle. Ma swiadomość, że z 5 piętra jest wysoko:diabloti:. Ja i tak jestem zdania "po dogomaniackiemu" że jak ktoś chce psa, po prostu - dla siebie, do kochania. To powinien adoptować. To tak z własnego doświadczenia. Co innego z maniakiem konkretnej rasy, zamiarem hodowli, sportu etc.[/QUOTE] Le tam pewnie masz racje, sama wiesz co masz w domu. Pisalam jakie sznaucery spotyalam, i znam, ze sa strasznie szczekliwe ;)
  14. No chyba, chodz ja znam chyba same zle psy sznaucery wychowane, bo ujadaja, ze hey. To nic, ze w ich nautrze jest szczekliwosc...
  15. Jak jest taki tyci, tyci nie dziwota, ze biora go za szczeniaka, sama bym pewnie zapytala ile ma lat ;) Stwierdzenie "lowny, czy wyscigowy" bardziej lowny, stad osoba pieknie zazartowala buhahhah
  16. [quote name='Cytrynaaaaa']Tak, dzisiaj przechodziłam obok podwórka gdzie mają dwa sznaucery i miałam okazję słyszeć. :razz: [/QUOTE] Jak Ci to odpowiada to ok. Ja nie cierpie, jak pies ujada bez powodu, a takie sa sznaucery, rzucaja sie jak ryba bez wody, bo coś tam ujrzą, zobacza
  17. Wiesz, ze sznaucery strasznie szczekaja, ujadaja... z byle powodu....bardzo szczekaja, wrecz na sluch mozna paść taki szczek maja....
  18. [quote name='Rinuś'][I][B]o maj gad - Diana a można po polsku ? :roll:[/B][/I][/QUOTE] Adresat zrozumial, a to najwazniejsze, Ty nie... Dlaczego dziwisz sie, jak sama nie rozumiesz sie :roll: I skoncz pogrubiać trzcionkę, i zaznaczać ja pochylą, jak piszesz, bo wkurzajace to jest to.. Wszyscy pisza normalnie, Ty nie, bo? oryginalna chcesz byc? jakoś slabo Ci to wychodzi....
  19. [quote name='Riannei&Garshii']Wiesz, raczej jak pies mi zżera nogi to nie pobiegnę strzelić właścicielowi, chociaż chętnie bym strzeliła bo kilka minut postałam zanim się zorientował że jego pies próbuje odgryźć mi nogi.[/QUOTE] Nogi masz cale? czy musialas pojsc do lekarza? Jakby mnie tak pies zaatakowal, jak pisza dzieczyny z buta by pies dostal ... Wiec, jakbym odciagnela psa walilabym do wl. niech Policja przyjezdza, jak wl. coś do mnie ma, bo sie bronie od jego psa, bo mie gryzie i zzera nogi, jak sama piszesz...
  20. [quote name='Riannei&Garshii']Biedne pieski, biedne do momentu kiedy jak ja przed laty stoisz trzymając swojego psa w powietrzu i wyjesz z bólu bo jakieś dzikie zwierzę obżera ci nogi. Tj byłam na spacerze z jakoś pięciomiesięczną wówczas Garshii(dawne, dawne czasy), z dzikim warkorem napadł na nas ONkopodobny zwierz żądny krwi. Złapałam szczeniaka za fraki i podniosłam, żeby kundel jej nie zażarł, sama wierzgając dziko wrzeszczałam jak opętana, bo ONek w szczypanie się nie bawił tylko łapał mocno i po kilka razy. Miałam sandały, bo to lato, nie było czym kopnąć, skończyłam z przerażonym szczeniakiem, kilkoma głębokimi ranami na nogach w głębokim szoku z powodu ilości krwi która zalewała mi łydki, oraz bólu, oczywiście. Bo sobie właścicziel pieseczka z obejścia puścił... Żałuję, że wtedy nie miałam porządnych glanów bo bym mimo że kocham psy zglanowała kundla ile mam siły w nogach.[/QUOTE] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/111174-Riannei-Garshii"][B]Riannei&Garshii[/B] [/URL]z lasu sama bym pewnie tak zareagowala, z tym ze ja sie pytam jak uzmyslowić wl owego psa, by trzymal swojego psa odwolywał go, jak widzi, co sie dzieje. Jedynie dowiaduje sie, by skopać psa, kopniesz go, streczyciel psi ucieknie, a wl. nadal ma to w dupie..... Dlatego, dlaczego kopać slabszego?, dlaczego nie podeszlas do wl i mu nie nazdałas po pysku, nie skopalaś go? Toż to on jest temu wszystkiemu winny, nie pies...
  21. [quote name='Rinuś'][I][B]jeeeeej i wszyscy titają :loveu::evil_lol: [/B][/I][/QUOTE] Wariatka :-D Chcialabym Cie widziec w akcji, oj jak bardzo.... :lol:
  22. Nic nowego nie wnioslaś w temat, jak uwazasz by psa kopać i tym samym nauczyc wl. ze ma trzymać psa na smyczy.... [quote name='Rinuś'][I][B] Dobrze, napiszę to najłopatologiczniej jak się tylko da...a więc pisząc to zdanie miałam na myśli właśnie nauczenie jej tego poprzez agresję na jej psie - na większości ludzi nawet tych mających swojego psa w dupie to działa. ROZUMIESZ?[/B][/I][/QUOTE] Wiec metode masz jak z dupy... zablyslaś, bardzo laptologcznie.... Jak ta osoba, ktora ma w nosie, ze jej pies biega luzem... karuzela sie kreci... [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/new_multi.gif[/IMG]
  23. [quote name='Rinuś'][I][B]to Ty nie rozumiesz, wszyscy rozumieją oprócz JAK ZAWSZE CIEBIE. więc to z Tobą jest coś nie tak,a nie ze mną :p [/B][/I][/QUOTE] Zapytalam konkretnie, Twoje slowa [I][B]właścicielkę bym nauczyła raz na zawsze aby swojego psa trzymać na smyczy[/B][/I] na co nie potrafisz do teraz udzielic odpwiedzi, Sama siebie nie rozumiesz? ze nie potrafisz na wlasny post odpowiedziec? Wiesz to zaleta smiac sie z samej siebie, ze nie rozumie sie siebie co pisze ;) Jak nadal nie rozumiesz.... pośmieje sie z Toba ;)
  24. [quote name='Rinuś'][I][B]Diana błagam Cię, bo ja już serio nie mam siły się śmiać :evil_lol: podczas rejestracji powinno się zacząć sprzedawać bilety ,bo to kabaret jest serio :evil_lol:[/B][/I][/QUOTE] Smiech to zdrowie, może być jednak również niekontrolowanym przejawem strachu, co do swojego postu, na który wlasciwie sama nie potrafisz odpowiedziec ;) No nic wystaczy mi sie jedynie uśmiechnąć :)
  25. [quote name='Rinuś'][I][B]no właśnie tak, kopiąc jej psa ewentualnie pozwolić zeżreć go przez mojego burka. A Ty chyba zbyt dosłownie wzięłaś to co napisałam :p [/B][/I][/QUOTE] Nie wiem, jak mozna nie wziąc doslownie slow pisanych w temacie pisanym.... Komu krzywde zrobisz, jak psa kopniesz? chyba nie wl. jak ma w poszanowaniu, ze jej pies lata luzem, a psu który niczemu nie jest winien. Napisalaś, ze nauczylabys [I][B]właścicielkę raz na zawsze aby swojego psa trzymać na smyczy[/B][/I] tu jest szkopuł, jak to zrobić by wl. zrozumial, ze ma zareagować, na to, ze ja sobie nie zycze by jej pies podbiegal do mojego.... Ten temat nie jest doslowny? czy Twoje slowa sa nie doslowne....
×
×
  • Create New...