-
Posts
5535 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Zuza i Noddy
-
Dwie amerykanki Gabcia i Inarcia + moja wesoła twórczość przyrodnicza :))
Zuza i Noddy replied to bety's topic in Galeria
[quote name='bety']NIe zanudziłaś się? Pzdr[/QUOTE] Nie, nie bardzo ciekawa fotorelacja. A jeszcze milej będzie mi się oglądać ta z wystawy warszawskiej zwłaszcza, ze w tym roku mnie nie będzie. -
Wróciłam i było bardzo fajnie, Ofcio zachowywał się bezbłędnie. I nawet na wspólnych spacerkach raczej się pilnował i dawał przywoływać, a biegał luzem tylko linkę miał przyczepioną. Noddy miała alergię na suczkę border colie, ale i tak jak na jego humorki zachowywał się całkiem nieźle. W domku byliśmy z Kingą i Weną oraz Kamilą i Carmen. jak tylko dostane jakieś fotki to wstawię.
-
Wróciłam, a tu tyle ślicznych zdjęć. Kika i Zulka są świetne. A Gabinka to chyba nieduża jest?
-
Sajducha działkowa super, mam nadzieje, ze widzimy się w Sopocie ;)
-
Ja troszeczkę opóźniona przez nieobecność na dogo, ale gratuluje nowego domownika, który jest prześliczny.
-
[quote name='Asiaczek']A mnie odpiszesz...? Pzdr.[/QUOTE] Wysłałam pw ;)
-
Ale cudne te wszystkie fotki, psiaki się wyszalały. A które Asiaczki wybierają się do Godollo?
-
[quote name='Kaya']A z Mateuszem nie możecie jechać razem? ;)[/QUOTE] Odpisze ci na gg.
-
Wreszcie przebrnęłam przez te zaległości co mi się przez tydzień narobiły. Widzę, ze remont ciągle trwa, u nas też się przedłużyło, bo pani do malowania jeszcze nie przyszła. Ogromne gratulacje za jak zawsze wspaniałe wyniki z wystawy. Zdjęcia są prześliczne, Agasia, fajna marynarka ;)
-
[U][COLOR=Red][B]Szukam transportu na wystawę dla 1 osoby + 1 niekłopotliwy basenji. Dokładam się do kosztów transportu.[/B][/COLOR][/U] Chce być na wystawie w sobotę i w niedziele, ale mogę jechać tez kilka dni wcześniej lub wracać później.
-
Dwie amerykanki Gabcia i Inarcia + moja wesoła twórczość przyrodnicza :))
Zuza i Noddy replied to bety's topic in Galeria
Ale się jeszcze naoglądałam tych samolocików, fajnie te pokazy były i nawet się psio-konny akcent znalazł. -
Gratulacje świetnego wyniku na Litwie ;)
-
Cudne zdjecia jak zawsze, a mały jest przezabawny, taki mały diabełek z niego. I gratulacje z za konkurs, świetny wynik.
-
*BIGI* - kochany, piękny i młody. Ma DOM :)
Zuza i Noddy replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Zaglądam do Bigiego po krótkim wyjeździe, a on jeszcze bez domku. Cudaczku gdzie się podziewa twój właściciel? -
Ale cudne stadko. To zdjęcie bardzo kojarzy mi się z książką która bardzo lubiłam jak byłam mała postaram się zrobić zdjęć i wstawić tutaj.
-
Słodko-gorzkie rude życie... Brando i Karmel (oraz Presto w sercu)
Zuza i Noddy replied to Darianna's topic in Galeria
Nie było mnie tylko przez tydzień, a tu tyle zdjęć do oglądanie. Muszę dokończyć później, a na razie gratulacje za sukcesy w Przemyślu. -
Dobra ja już praktycznie gotowa, jeszcze tylko coś przegryzę i o 11 wyjeżdżam od siebie. Najgorsze to te małe zgredy w domu zostawić już za nimi tęsknię.
-
[quote name='Asiaczek']Taaaa, zuzka to elegantka:) Jestem strrrrasznie ciekawa, co to za nowy strój na Europejską:) Pozdr.[/QUOTE] Oj nie byłabym taka pewna z tą elegantką, gdybyście zobaczyły dresy w których chodzę po domu i które wyglądają jak ser szwajcarski po zabawach z Ofim jak był młodszy. Bo on jak się rozbrykał wtedy to uwielbiał się rozpędzać i na mnie z zębiskami, i tak powstały dziury w spodniach, bo czasem zębem o nie zahaczał, Raz się zdarzyło, ze nawet w tyłek mnie capnął i to wcale nie lekko. A co do tego na Europejską to też myślę o czym s takim jak mam tylko inny kolorek, ale na razie materiału nie znalazłam.
-
[quote name='panienkabubu']To właśnie on :-) RABAN Z Huculskiej Łąki, Fabrizio Manni (handler) i właściciel Wojciech Pośpiech (PL) :):):):):)[/QUOTE] Skądś mi znane te zielone tenisówki. Czy ten pan nie prezentował może amstafa na bisie w Nitrze?
-
[quote name='Asiaczek']a wszelkie niezbędne zakupy zrobione? Weisz, na kazdej fotce masz być w innym ubranku, OK? Wszak Paryżewo zobiwiązuje:) Baw się dobrze:) pzdr.[/QUOTE] Raczej wszystko kupione. Musiałam troszkę jedzonka wziąć, bo my tam mamy tylko jeden posiłek. [quote name='Kaya']Myślę, ze Zuza ma już w tym doświadczenie, jak oglądam fotki z wystawy to ona co chwile w czymś innym ;P[/QUOTE] E tam wydaje ci się ja mam tylko to czerwone czarne i ostatnio czasem zwykłą sukienkę zakładam. Ale mam już coś zaplanowane na europejską ;)
-
[quote name='Elitesse']a ja mile zaczelam dzien od strzyzenia yorka :diabloti: wczoraj tez zaczelam dzien od strzyzenia yorka .... a juz mialam taki moment ze same inne rasy strzyglam :multi: ehh ale coz zrobic skoro te male wstretne wypeirdki sa takie popularne :shake: u nas swieci sloneczko caly czas :multi: ale od wczoraj cos sie z cisnieniem dzieje bo glowe mi rozsadza i raz sie dobrze czuje a raz zasypiam na stojaco :roll: jutro musze zrobic rajd po wroclawskich sklepach bo sobie w koncu postanowilam kupic jakies ciuchy wystawowe hihi juz mam w glowie pewna koncepcje ale czy znajde to w sklepach ?[/QUOTE] Oj nie za te małe wstrętne wypierdki to się chyba obrazę :roll: Ja zjem obiad i zaczynam pakowanie, a jutro o 11.30 wyjeżdżam.
-
[quote name='Buszki']Ludziska,gdzie Wy mieszkacie ?! Deszcz :crazyeye:? Ogródek wypłukany :crazyeye:? U mnie wszystko na wiór wysycha (oprócz chwastów,bo te rosną jak szalone :mad: ). :eviltong: :evil_lol: ;)[/QUOTE] U mnie tez cały czas pada.
-
[quote name='olga7']Też tak myslam pisząc o tym wiezieniu go na kolanach-szczerze mowiąc, ale może by dal sobie zalożyć kaganiec -gdyby nie bylo innego wyjścia -na te 2-3 godz. jazdy ? Choc kaganiec dla tak przerażonego psa może je potęgować ten strach i stres -z drugiej strony .Musimy mieć nadzieję ,że ten cięzko przerażony jamnik da sie jednak zabrać ze schronu i dotrze do nowego domu -bo inaczej nie wyrwie sie go ze schronu . A może mniej będzie się bal kobiet -niż mężczyzn. No i poza schronem może już być spokojniejszy -gdy nie widać i slychać tak duzej ilości psów ...Zeby tylko był domek -to już go jakoś tam dostarczymy -wspolnymi silami .Ta kobieta miala już jamnika wcześniej -to powinna sobie dać z nim radę -trzeba tylko czasu i cierpliwości oraz serca dla tego psa .[/QUOTE] Myślę,ze tak jak proponuje fizia najlepszy byłby transporterek. Co do reakcji na daną płeć to myślę, ze nie ma większej różnicy, bo ja bez rękawic nie spróbowałabym go pogłaskać. Kiedy głaskał go pracownik schroniska, to on w zupełnej uległości kładzie się na brzuchu.