akodirka
Members-
Posts
1094 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by akodirka
-
Kiedy zrobiłam taka zabawkę pływającą - do starego piórnika włożyłam podłużny kawałek styropianu i zapięłam zamkiem :cool3: szkoda, że nie mam teraz aparatu... fajnie to wyglądało, prawie jak ze sklepu :diabloti:
-
Zgodze się z Władczynią, mój pies tez ma silny instynkt łowiecki, najchetniej atakowałby wszystko co się rusza i co mogłoby się fajnie zabijać. Kiedy byl młody, domownicy pozwalali, na obszczekanie i gonienia kotów (pies byl na smyczy), i kiedy widział kota to to dostawał szału, nie wiedziałam jak bardzo to jest poważne, do czasu, kiedy zaatakował kota na wsi (pies byl wtedy w kagancu, a małemu nic sie nie stało bo uciekł). Ale po tym pies nadal nienawidzil kotów. Teraz po nauce i wyczwiczonej komendzie "zostaw", mozeby sobie spokojnie przejsc obok kota, a w sytuacji jaka byla ostatnio - pies bez smyczy, kot nie wiadomo z kad sie pojawil i zaczął biec, pies byl zainteresowany, ale po podaniu komend "zostaw, chodz tu" przyszedł grzecznie do mnie. Podobnie było z papugą w domu - kiedy ta latała niżej po pokoju to pies chciał ją łapać, raz udało mu się złapać ją w paszcze, ale po szybkiej reakcji i daniu komendy, papuga została zostawiona i po cwiczeniach nawet kiedy ta chodziła po podłodze to pies jej nie ruszał. Podobna sytuacja byla z myszoskoczniem.
-
[quote name='Rybka_39'] Ja uwielbiam jak moje suce pieprzyki liczyli jak była mała, jak ileś tam włosów ma na pieprzyku znaczy, że będzie zła:evil_lol::evil_lol::evil_lol: [/quote] o a jak mojemu... jak byl maly, to ze ma pieprzyki a na nich wlasy to bedzie agresywny, a ze ma czarne podniebienie i czarna siersc a do tego piaty pazur to wogóle bedzie agresywny i ze bedziemy musieli uwazac zeby nas nie pogryzl, a do miski kiedy je to sie na 2 metry nie zblizac, ale mamy szczescie ze duzy nie wyrosnie to bedzie latwo go powstrzymac :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
[quote name='Dyzia']O Boziu ludzie zakładając takie badziewia neich pomyślą o zwierzętach które w pobliżu meiszkąją....:-( Dobrze,że piesio zdrowieje;)Przynajmniej to dobre,lecz tyle wycierpiał...:shake:[/quote] niech mysla wogole o zwierzetach... :shake: przeciez gdy jakis jeleń czy inny zwierzak wpadnie we wnyki to ginie w niewyobrazalnym bólu i strachu :shake:
-
[url]http://i530.photobucket.com/albums/dd346/agacia_s/Sara/Obraz157.jpg[/url] ups, cos sie popsuło... :diabloti:
-
[quote name='kendo-lee']Kretynów wszędzie pełno.Jeżeli nie chcesz zmienić trasy spacerowej a SM nic nie daje,to masz jeszcze jedno wyjście.Skoro dogi atakują Twojego psa a właścicielka twierdzi,że to z przyjaźni i nie chce albo nie potrafi ich odwołać powiedz jej,że na następny raz jeśli sytuacja się powtórzy użyjesz gazu.Może podziała na idiotkę taka perspektywa?[/quote] albo wyciągnij "coś" co mogłoby przypominac gaz, skieruj w strone doga i powiedz, ze jak nie odwoła to użyjesz gazu :evil_lol:
-
zabawa trwa w najlepsze, ąz tu nagle: [url]http://i530.photobucket.com/albums/dd346/agacia_s/Sara/Obraz078.jpg[/url] a fee, masz brudną sierść :-o [url]http://i530.photobucket.com/albums/dd346/agacia_s/Sara/Obraz079-1.jpg[/url] spadaj brudasie :evil_lol: <unik> [url]http://i530.photobucket.com/albums/dd346/agacia_s/Sara/Obraz065-1.jpg[/url] a może nie taki brudny... na jakiego sie wydajesz [url]http://i530.photobucket.com/albums/dd346/agacia_s/Sara/Obraz066-1.jpg[/url] poka no, musze sprawdzic [url]http://i530.photobucket.com/albums/dd346/agacia_s/Sara/Obraz067-1.jpg[/url] uciekkkaaaaaać!! [url]http://i530.photobucket.com/albums/dd346/agacia_s/Sara/Obraz070.jpg[/url] Sara została złapana i powalona na koniec [url]http://i530.photobucket.com/albums/dd346/agacia_s/Sara/Obraz072.jpg[/url] to moja interpretacja tego co tam zaszło :evil_lol:
-
przynajmniej nie masz polowy grzywki jak u toli z blog27 :evil_lol: a teraz z pasemkami to wyglada, jakbys miala cale wlosy farbowane :diabloti: a takie pasemko co masz po prawej przy twarzy , ja mam po lewej, tyle, ze samo mi wyrosło :diabloti: ale ogolnie pasują takie wlosy :cool3: ale dla tego pieska brzuchal wisi :evil_lol:
-
[quote name='Tinka:)']:roflt: fuu, zgniłą wątróbką? psa? takim RARYTASEM? :diabloti:[/quote] albo, kiedys psy wszystko jadly i nic im nie bylo, wtedy zazwyczaj odpowiadam, ze to nie jest pies, wiec mu dawac nie mozna :diabloti: jaką zgnila? od swiezej ugotowanej :cool3:
-
heh, kiedys slyszalam, jak taka dziewczyna mowiala o haszczaku ze "to nie jest oryginalny haski bo nie ma niebieskich oczu" :evil_lol:
-
[quote name='Rybka_39']:evil_lol: To te babki jak jakis doktor Dolittle:cool3: Taa...a najlepsze jest jak widzą Ci wmawiają, że jak nie dopuscisz suki to Ci zgłupieje:cool3:[/quote] albo wmawiają, że mam psa rasy "diablo" albo, że bywa agresywny bo jest czarny ew. ma piąty pazur :evil_lol:
-
haha, u mnie jest podobnie, tyle, że ja walcze o to, żeby kota nie karmili :diabloti: zawsze jest tak, ktos otwiera lodówke to zaraz kot sie zrywa to ja wrzeszcze "nie karmić kotów!" a zaraz slysze, "ja go nie karmie" za chwile slysze mlaskanie(kota) i wtedy ja sie zrywam i biegne do kuchni i pilnuje zeby nic nie jadl :shake: albo co to sie dzieje, kiedy jest kurczak w domu.... musze za wszystkimi chodzic do kuchni i patrzec, czy nigdy kosci nie podkladają :shake: na dodatek sam kot w tym uczestniczy... zje troche swojego zarcia, pozniej biegnie wyłudzać, a jak ktos skonczy jesc to biegnie dokonczyc swoje... kanalia mała... albo jak juz cos dostanie kiedy nie widzialam i rzyga albo gowna nie wiadomo jakie to jeszcze mi wmawiają, że to od suchej karmy... tyle ze rzyga jakimis kawalkami szynki czy kosci, albo mowia, że jakby jakdł wszystko, to by wytworzył przeciwciała i by nic mu nie bylo :shake: :roll: żal, że tak powiem a zielone kupale sa po watróbkach u nas :diabloti:
-
[quote name='sota36']I we WASNYM ogrodku nie sprzatasz???:crazyeye:[/quote] troche nie na temat, ale sie pochwale, że kiedy jestesmy na dzialce (chyba z 600 m2) to pies nie załatwia się za ogrodzeniem. Tzn. kiedy chce mu sie koopy to siada pod bramką, albo zagania kogoś do wyjścia z działki, i trzeba z nim wyjsc na ląke i dopiero tam leci i koopa :evil_lol:
-
, [quote name='kendo-lee']Dobre,terrier od wysiłku na spacerku zdechnie:evil_lol:skąd się tacy biorą?Szkoda,że ja takich ludzi nie spotykam,rozerwałabym się troszkę:diabloti:[/quote] o ja, przypomniałaś mi, jak kiedyś biegło jakieś dziecko 10-12 lat na rozwijanej smyczy z yorkiem... którego dosłownie ciągnęła po chodniku kilka metrów za sobą... :shake: a on sie tak bal i zapierał... wszyscy sie na dworze śmiali to dzieciak wziął yorka na rece i pobiegl dalej... :shake:
-
[quote name='Izabela124.']:question::question::question::obrazic::obrazic::obrazic::obrazic:[/quote] no dobra, niech bedzie piesek przy tuszy :evil_lol: ktory wyludza paluszki jakby jedzenia nie widzial od tygodnia (z kąd ja to znam :diabloti:). Mialas go odchudzic juz przed wakacjami - nie pamietasz? :mad: :evil_lol: poka zdjęcie nowych włosów :diabloti: a ja dzis grzywca scinałam ale jakos brzydko mi babka sciela i wyglada prawie lewa polowa jak u toli z blog 27 :placz::placz::placz: :evil_lol:
-
[quote name='Izabela124.']Nie mówi się gruby tylko przy tuszy :eviltong:[/quote] spaślak, spaślak, spaślak, spaślak :eviltong:
-
jakość wcale nie taka zła :diabloti: a Blaki słodziak:loveu:, pisałam juz to? :diabloti:
-
A ja jestem za tym, żeby w ogóle na dwór(a przynajmniej w miejsca publiczne)nie wychodziły niekastrowane psy i niesterylizowane sucze bo mi przeszkadzają w spacerach z moim jajcarzem :evil_lol:
-
a jednak Bobi naprawde jest gruby, a ja juz zaczynalam watpic :evil_lol:
-
elagancki, kulturalny, gustowny, całkiem sympatyczny :diabloti: edyt: a tam z tyłu to chyba zimowe futro Gramofona lezy :diabloti:
-
Ten pies raczej nie jest przeszczęśliwy, kiedy kol. wchodzi do mieszkania to pies ucieka do kuchni i warczy no i macha ogonem. Tak samo kiedy pies leży na łóżku i chce go zgonić... :roll: A co do chamstwa, bo można to nazwać, wkur....ą mnie walające się kłaki brudnej, mokrej sierści... do kupsk na trawie już dawno się przyzwyczaiłam... ale do tego za nic nie moge... na wymioty mnie normalnie bierze kiedy widze to na środku chodnika albo trawnika jakby to cięzko było wyrzucić sierść swojego kochanego pieseczka... a nie wyrzucać pod nogi jak brudasy jakieś... nie wiem, jakby w domu wyczesywali psy to tez by na srodek dywanu wyrzucali.... :angryy: pfff.... :shake: dziękuję za uwage :evil_lol:
-
[quote name='Ania!'] Szkoda, że niektórzy właściciele uważają, że lepiej znają psy od ich właścicieli. A merdanie ogonem zawsze według nich oznacza chęć do beztroskiej zabawy i oczywisty dowód na łagodność psa.[/quote] tak jak moja kol. ktora ma psa w domu co warczy na nią kiedy ona wraca do domu, ale "on sie cieszy, bo macha ogonem" i nie chce mi nigdy uwiezyc, jak mowie, ze nie zawsze pies machajacy ogonem = szczęsliwy i zadowolony pies :roll:
-
jeszcze raz gratulacje, :razz: śliczny Blakuś :loveu:
-
dawaj więcej, więcej, WIĘCEJ, WIĘCEJ! WIĘCEJ!! zdjęć! ha ha ha ha <powiedziała chciwym głosem śmiejąc się przeraźliwie> :evil_lol:
-
Martyna, sory za te wiatry, mowilam wczoraj wszystkim, żeby psu bigosu nie dawac... ale nikt jak zwykle mnie nie sluchal... :shake: