Witam,
mój Jamnik miał ten sam problem, w dużo mniejszej skali.
Najlepszy w tej chwili polecany jest podaję namiar:
Okulistyczny Gabinet Weterynaryjny Jacek Garncarz
Ja leczyłem psa na:
Warszawa, ul. Zdrojowa 12,
Na stronie Jacka Garncarza jest nowy adres:
ul. Grupy AK "Północ" 2 lok. U10 (róg Bartyckiej) 00-713 Warszawa
tel. [URL="callto:0228588062"][COLOR=#0066cc]022 8588062[/COLOR][/URL] godziny 17-21 tel. kom. 0-601-30-80-80
[URL]http://www.garncarz.pl/[/URL]
[EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]
Z dogomani widzę że nazwisko tego weterynarza nie jest obce.
Warto się do niego zwrócić.
Jeśli Tonia została "zwrócona" do Azylu to trzeba wątek przenieść do działu [URL="http://www.dogomania.pl/forum/forumdisplay.php?f=28"][B]Psy do adopcji / znalezione[/B][/URL] .
A swoją drogą straszne jest to że opisuje się zwierzęta że są niekłopotliwe.
Prawdziwy miłośnik zwierząt pomaga wszystkim.
A zwłaszcza potrzebującym.
Apsik jest właśnie takim potrzebującym pieskiem.