[quote name='Becia66']ale się tam dzieje, Florentynka w poszarpanej sukni z fastrygami, tu i owdzie pęknięcia i plamy pewnie bo ktoś coś rano wylał :diabloti:, strach w oczach i przerażenie że jednak koniec wolności bo co nie na papierze to z oczu. I wreszcie błagalne : [B]NIECH [/B][B]TO SIĘ WRESZCIE SKOŃCZY !!![/B] :diabloti:
[SIZE="5"][B][COLOR="red"][SIZE="4"]Sto lat Florentynko, dużo szczęścia i miłości i niech mały człowieczek będzie dopełnieniem tego wszystkiego.[/SIZE][/COLOR][/B][/SIZE][/QUOTE]
ja to jeszcze do tego widzę bób porozwalany po całym domu, rozgardiasz ha ha ha, psy pewnie osłupione co się dzieje :-) cóż to za dzień :-)