co nie oznacza, że dom na wsi odpada, nie wszyscy ludzie ze wsi są przysłowiowymi chłopami....ale jest ich sporo....ale zastanawia mnie fakt, że duzo pies na wsi dożywa sędziwego wieku, a nasze "miejskie" nie...pies teściów ma 15 lat, jest szczupły, zdrowy i potrafi skakać bardzo wysoko, nie dostaje karmy super jakościowo, jest karny i posłuchany...nie trzeba przekreslać ludzi ze wsi, ale po wstepnej rozmowie okreslić czy na pewno można psa takiemu człowiekowi powierzyć.....
gadanie, że biorę suczkę niewysterylizowaną, a niech ma młode jest przekreslające...już z Romką takie gadanie słyszałysmy w stosunku do Lary
pies na wsi musi być tzw. użytkowy, spełnia swoją rolę stróżując
ale wiele osób bierze psiaka i go wyrzuca, że nie potrafi tego robic i to jest smutne, a znaleźć cudowny dom jest trudno, a wierzę, ze NIKO taki cudowny dom znajdzie...