tak, kiedyś biegał po osiedlu zawsze z dzieciakami, a potem znikł i zobaczyłam go w schronie...bardzo przytył, był szczuplutki, taki ładny, a teraz bambaryła taka. Na stronie łowickiego schronu napisane, że on agresywny do dzieci, a to nieprawda, bo zawsze biegał z dzieciakami.