agaga mówiłam Marzenie o nie spuszczanie Mai przez jakiś okres...długa linka treningowa, niech sobie biega nawet na 30 metrów i wołać ją do siebie zachęcając tym co ją kręci...ja bym tak robiła z adoptowanym psem....Bałabym się o Majkę, bo jest wiele bodźców, które ją zainteresują, a będą wydawać się dla człowieka obojętne.