A moja kundlica została przyniesiona przez ojca w grudniu 2005 roku, nie wiadomo skąd...ojciec wszedł i powiedział, że w budzie siedzi szczeniak owczarka niemieckiego i jeszcze pies. Było zimno i ciemno, pobiegłam po tego ONka ;-) i.. się okazało, ze to sunia z przepuklinką małą pępkową uznaną za siusiaka. Miał być Nero wyszła Negra.
Suka znakomita pod każdym względem ;-) porąbana jak ja ;-) zakręcona jak coś w przeręblu ;-) kalectwo z amputowanym palcem ;-)
o to owczarek niemiecki w dniu przybycia
[IMG]http://img517.imageshack.us/img517/3915/29794576lc4.jpg[/IMG]
i tu hi hi hi ;-)
[IMG]http://img693.imageshack.us/img693/3850/dsc0558n.jpg[/IMG]
[IMG]http://img88.imageshack.us/img88/8536/dsc0109p.jpg[/IMG]