-
Posts
24578 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Rudzia-Bianca
-
Franek już w swoim domku :) :) :)
Rudzia-Bianca replied to Rudzia-Bianca's topic in Już w nowym domu
No to moi drodzy ogłaszam z radością wielką że w tym momencie Franek zapewne juz pod kołderką w swoim własnych domku ze swoją własną Panią i własnym Panem słodziuteńko chrapie :) Decyzja błyskawiczna, wczoraj telefon dziś telefonów kilka i Franek pojechał do Krakowa do swojego własnego domu ( wspaniałego domu :) ) Pańciuchostwo Franka mają się zalogować na dogo więc myślę że jeszcze łobuziaka kochanego zobaczymy. Podróżnik z niego wyborowy , walnął się w transporterek , zaliczył drzemkę , koopala więc przymusowy postój na stacji bemzynowej zaliczony a później już tylko szczęśliwa mina jego nowej Pani . A co robi ciotka na skrzyżowaniu - zamiast swiateł pilnować zdjęcia Frankowi robi :) [CENTER][IMG]http://lh3.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/SwsEHEfXpQI/AAAAAAAABR4/mzBC7V3dZ-E/P1300873.JPG[/IMG][/CENTER] [CENTER][IMG]http://lh5.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/SwsEI9iOnII/AAAAAAAABR8/h8-9LacRDHg/P1300878.JPG[/IMG][/CENTER] już na swoim dywanie ( który oczywiście zdążył Franczysław zaznaczyć od razu , z myszką od pań wetek na szczęście ) [CENTER][IMG]http://lh6.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/SwsEKPFa-TI/AAAAAAAABSA/0zi21_zjONs/P1300879.JPG[/IMG][/CENTER] [CENTER][IMG]http://lh4.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/SwsELqri8rI/AAAAAAAABSE/SrNrT5BBBVs/P1300881.JPG[/IMG] Dziękujemy wszystkim za pomoc, to dzięki Wam w ciągu 3 dni Franek z łańcucha trafił pod kołderkę :) Dzięki raz jeszcze . [/CENTER] -
Zmasakrowany szczeniak!! DRASTYCZNE!! ... Ma dom
Rudzia-Bianca replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
O jakie cudowne wieści :) ależ się cieszę . Gapciulku kochanie żebyś już teraz tylko radości zaznawał i wszystkiego co się szczeniakowi należy . -
Kielce /świętokrzyskie - wątek do zamknięcia.
Rudzia-Bianca replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Wolny dzien jest po to wolny zeby po szczeniorki jeździć :) I nie powiem kto wszystkie swoje wolne od lat pewnie kilku poświęca na psów wożenie w tym do Myśłenic ;) Małe są cudowne i zachowywały się tak jakby się w samochodzie urodziły :) A u pani Ani , Moreczka moja cudowna zakochałam się wniej całkowicie jest jeszcze cudniejsza niż na zdjęciach ,a szczeniak jest rozkoszny taki nieforemny kudłatek i łasi się do człowika strasznie . Matka Tumliniątek bidulka została bez dzieciaków :( -
Franek już w swoim domku :) :) :)
Rudzia-Bianca replied to Rudzia-Bianca's topic in Już w nowym domu
No więc proszę jutro trzymać kciuki, wiele powinno się w życiu Franciszka zmienić :) -
[CENTER][IMG]http://lh5.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/Swmtk7qI2RI/AAAAAAAABQg/oeX-gQpS8Qk/P1300865.JPG[/IMG][/CENTER] [CENTER][IMG]http://lh3.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/Swmtm7sWQzI/AAAAAAAABQo/uvzLwfdicSM/P1300868.JPG[/IMG][/CENTER] [CENTER][IMG]http://lh5.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/SwmtnyEoxeI/AAAAAAAABQs/SINfJoWWDtc/P1300869.JPG[/IMG][/CENTER] Maluchy są cudne . Sa podobne do mojego Franciszka więc w razie telefonów pamiętam o nich :)
-
[CENTER][IMG]http://lh5.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/Swmte9fIqxI/AAAAAAAABQM/k8QgyI-NUSM/P1300859.JPG[/IMG][/CENTER] [CENTER][IMG]http://lh3.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/SwmtgsJnWiI/AAAAAAAABQQ/iBQXsLcK9y0/P1300860.JPG[/IMG][/CENTER] towarzystwo w samochodzie :) [CENTER][IMG]http://lh5.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/Swmth3IYVMI/AAAAAAAABQU/o_1dYbX-LFE/P1300861.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]http://lh5.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/SwmtixHc7NI/AAAAAAAABQY/Tg-b26Tu6nA/P1300863.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]http://lh5.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/Swmtj_jM1MI/AAAAAAAABQc/ORRzyJRhWAk/P1300864.JPG[/IMG][/CENTER] [/CENTER] [/CENTER]
-
Ciotka Gabi już mnie złapała o joj o joj co to będzie ( ale ja czyli ja Lineczkę :) pierwsza ją tarmosiłam :) ) [CENTER][IMG]http://lh5.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/SwmtWDIDrKI/AAAAAAAABP0/4H_ih1g9pPc/P1300848.JPG[/IMG][/CENTER] mały histeryk :( [CENTER][IMG]http://lh6.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/SwmtaG8Q7FI/AAAAAAAABQA/qNX6yMb3dvM/P1300855.JPG[/IMG][/CENTER] [CENTER][IMG]http://lh6.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/SwmtbqLWzBI/AAAAAAAABQE/Bw4ozP-UKJI/P1300856.JPG[/IMG][/CENTER] Lineczka [CENTER][IMG]http://lh3.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/Swmtdd6IfXI/AAAAAAAABQI/Igvf7frKs-k/P1300858.JPG[/IMG][/CENTER]
-
Franek już w swoim domku :) :) :)
Rudzia-Bianca replied to Rudzia-Bianca's topic in Już w nowym domu
[quote name='Iwona77']Dzięki za odpowiedź, człowiek już taki przewrażliwiony, więc jak wyniki ok to tylko dobre jedzonko i kotek pożyje sobie jeszcze jakiś czas szczęśliwy:-) być może miał nie dobrą "dietę" do tej pory. Pewnie wiesz o nich ale jak coś polecam theorios w Myślenicach;-) czy może być rak pokazują min badania krwi chyba, myśle, że już wszystko zrobili, tak wynika z tego co piszesz:-) Pozdrawiam PS. może napiszcie w tytule lub pod (jeśli już nie ma:-) że piesk już na tymczasie. Strasznie się ciśnenie podnosi czytając takie tytuły i trzeba przebrnąć przez cały post by dowiedzieć, że już jest ok;:-) A dla koteczków polecam osobny wątek:-)[/QUOTE] Dzięki Iwona , no ja też z tych przewrażliwionych , więc się nie dziwię . Koteczek będzie jeszcze diagnozowany na pewno . A o theriosie wiem i osobiście nie polecam , zwłaszcza teraz jak nie ma tam wszystkich lekarek które do tej pory były . Ale to moje prywatne zdanie . [quote name='ewelinka_m']wpadam do łobuza małego.. :):) cudny jest![/QUOTE] No cudny cudny :) -
Akcja zakończona :) Maluchy w dt . Lineczka u Gabrysi , Tumcio u Weroniki ( która ma swojego prywatnego psiaka z Kielc - chyba od erki - zupełny przypadek ) Jak dziewczyny relacjonowały buziaki w aucie rozdawane były , poczatkowo Tumcio obcałowywał Gabi , a Lineczka była bardzo przerażona , dyszała z nerwów , ale później oba maluchy pospały się wyłożone między Gabi a Krzysztofem . Mogą spokojnie świat w aucie zwiedzać , jakby się w aucie urodziły . Obie dziewczyny , które wzieły maluchy mieszkają obok siebie kilka minut dosłownie , w tej samej części Krakowa. Gabi widziała na miejscu histerię Tumcia , Weronika w ciemno zdecydowała że da radę :) A i zdradzę w tajemnicy że Weronika , po wydaniu ewentualnym Tumcia nie krzywiła się na moją propozycję ż ena pewno coś jej jeszcze podrzucimy . Ufff na razie jadę do TZ , fotorelacja nocką . A na koniec tylko wam napisze że jestem strasznie pokrzywdzona tą akcją - Gabi i Krzysztof całą drogę tulili słodkie szczeniaki , ja kierownice . Teraz oni zabrali po szczeniorze a ja znowu kierownicę . Dobrze że mam Bianeczkę , którą zaraz wymiętoszę żeby sobie odbić starty . Dziękuję wszystkim za pomoc w organizacji akcji . Teraz tylko szybko domki stałe i może my jechać po następne dzieciaki .
-
Franek już w swoim domku :) :) :)
Rudzia-Bianca replied to Rudzia-Bianca's topic in Już w nowym domu
Majqa a za co Ty przepraszasz kobito . Nie miałam okazji z gościem pogadać bo okoliczności dość makabryczne , no ale pojade tam jeszcze dowiem sie o matkę Franka , pogadam z gościem . Ciekawe jak sobie Franek radzi w klatce , mam nadzieję ze słodko śpi :) -
Tania może napisz do tej pani Weroniki co mi maila prześłałaś , ona jest z Krakowa , ale nic wiecej mi nie napisala . Jakby Ci się udało jakoś z nią zgadać możemy jutro 2 szczeniorki zabrać, ja juz dzis nie dam rady a przed chwilą dopiero odczytałam jej maila że jest z Krakowa .Może Ci się uda z nią nawet rano skontaktować , my wyjeżdżamy jak pisałam ok. 11.00 więc nawet na miejscu możemy się dowiedzieć ze mamy 2 maluchy zabrać . Jedzie na 3 więc sobie poradzimy na wszelki wypadek weźmiemy 2 transporterki :) Telefon do mnie macie jakby co :)
-
Franek już w swoim domku :) :) :)
Rudzia-Bianca replied to Rudzia-Bianca's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']Czy udało Ci się zagadać z właścicielem na temat mamy szczeniaczka? Była okazja rozpatrzeć się w jej sprawie?[/QUOTE] Majqa , to nie jest jego mama, to jest pies nie suka, juz pisałam . Nie udało mi się nic z nim pogadać, bo ja to zawsze mam szczęście ....wpadałm do niego akurat jak wyprowadzali z domu pogrzeb :( Więc nie chciałam już cyrków urządzać , tylko spytałam jego żony czy mogę psa zabrać . Muszę jechać do niego po zrzeczenie praw do psa i pogadam z nim na temat tego psiska żeby mu budę ocieplił i odpowiednio żywił . TOZem postraszę przy okazji , bo psa na pewno nam nie wyda a nawet gdyby to nie mam co z nim zrobić :( -
Franek już w swoim domku :) :) :)
Rudzia-Bianca replied to Rudzia-Bianca's topic in Już w nowym domu
[quote name='anciaahk']To Ty taką zmasowaną akcję widzę przeprowadziłaś :). Kociaki cudne, mamuśka też, ślicznotka mnie zauroczyła. A maluch rozbrajający. Czekamy na linki do bazarku.[/QUOTE] Zupełny przypadek , że wszystko na raz . Na kotkę polowałam już 3 lata zeby ją ciachnąć, bo 3 razy w roku były kociaki, dzikie, spierniczające przed człowiekiem, w zeszłym roku udało mi się 3 złapać , ale z resztą wolę nie mysłeć co się stało :( Dopiero w tym roku pani która dokarmia koty ( nie tylko u siebie pod blokiem zresztą ) zaczęła małe przyzywczajac do ludzi więc poszło gładko z ich wyłapaniem . O dziwo matka też wlazła do klatki łapki więc jestem szczęśliwa że już więcej maluchów nie będzie . A link do bazarku jak go tylko zrobię na pewno wkleję :) -
Franek już w swoim domku :) :) :)
Rudzia-Bianca replied to Rudzia-Bianca's topic in Już w nowym domu
[quote name='Iwona77']A ten Zenuś już odrobaczony? ma dobre nerki? piszesz, że pije a po sierści widać, że kocisko odwodnione, coś z nim nie tak. Nie ma biegunek czasem? Może by tak nawodnić podskórnie? A były może robione badania wykluczające nowotwór? Wybaczcie wiele pytań ale wygląda jak jeden kotek co nam odszedł, też był taki miziasty, chore zwierzęta tak mają;-( Aby sprawdzić czy odwodniony wystarczy chwycić skóre na karku i podnieść, jak się puści i nie odrazu opadnie i skóra i włos to znaczy, że odwodniony.[/QUOTE] Iwona, Zenek nie jest odwodniony . Miał robioną biochemię , nery sa ok , wątroba też mimo że powiększona . Miał robione usg brzusia , bo ta wątroba się wetkom nie podobała i brzuszek taki trochę duży ale podobno wszystko ok . Miał test na białaczkę kocią i coś jeszcze , jak pisałam nie znam się na kotach i ich chorobach , jest pod opieką 3 wetów, myślę że dopilnują wszystkiego . O jakie badania na nowotwory Ci chodziło możesz napisać konkretnie to dopytam ? Zdjęcia sa trochę przekłamane , bo robione z bliska żeby Zenek w klatce został , więc jest trochę taki zniekształcony . Na pewno będzie miał powtarzaną biochemię, zwłaszcza cukier bo przy pierwszym badaniu wyszedł za niski . [quote name='majqa'][B]Rudziu[/B], w sprawie forum miau i [I]kotkowej pomocy[/I] z założeniem tam wątku pisz do [B]nika28[/B] (tu z dogo).[/QUOTE] [quote name='Od-Nowa']ja też mogę CI założyć na miau jak chcesz ;-) tylko więcej zdjęć mi potrzeba i opisy - ale maila masz ;-)[/QUOTE] Widzę że Tania już się zaoferowała , więc ją w razie potrzeby wykorzystam ;) Zresztą na razie chyba nie ma co zakładać wątku . Maluchy na pewno znajdą domki przez Kserę , kotka wraca pod blok i tego już raczej nie zmienimy , zostaje jedynie Zenek . O Zenka na razie też ma się dowiadywac Ksera u znajomej , ale póki co kot nie jest do wydania bo nie jest na pewno zdrowy . [quote name='weszka']Jak świetnie że Franciszek odbity! Od razu widać że szczęśliwszy. Dobrze że jest w niezłej formie jak na warunki, w jakim się wychowywał. Trzymam kcuki za super domek! A kociska przepiękne![/QUOTE] Och Weszko nawet nie wiesz jak ja się martwiłam że psisko będzie biedniutkie całkiem , a to zupełnie dobrze wyglądający szczeniorek . Taki słodziak że szok, mały inteligencik i przytulak . Słodki jest , ale jego pchły do tej pory chyba po mnie skaczą :) No i teraz uwaga uwaga nie mam kolorków ani dużych liter W PONIEDZIAŁEK FRANEK JEDZIE DO DT DO DOBCI :) będzie miał u niej jak tylko psiak może mieć najlepiej musimy mu tylko szybko domku na stałe szukać . Najważniejsze że tą noc siedzi w ciepełku . :) -
Franek już w swoim domku :) :) :)
Rudzia-Bianca replied to Rudzia-Bianca's topic in Już w nowym domu
Taniu na miau to ja sie nie znam nic, tam nigdy mi się nie udało nawet zalogować :( Małe mają ogłoszenia u nas w Myślenicach , Ksera reklamuje je wśród swoich znajomych . Mam nadzieję że im się szybko coś znajdzie - tak tylko chciałam je pokazać. Kociczka wraca między bloki, niestety jest bardzo dzika i nie wyobrażam sobie jej w domu :( zresztą obiecałam pani która się nią od 5 lat zajmuje że jej nie zabierzemy na zawsze, tylko po sterylce oddamy . Chociaż wolałabym żeby mała była domna a nie bezdomna. Domu poszukuje natomiast Zenek, bo wydaje się że nie jest to zdrowy chłop i pierowtne plany wypuszczenia go z powrotem raczej nie wchodzą w rachubę :( A Franciszek jest rewelacyjny , będzie ktoś miał z niego cudownego przyjaciela . Młody jest inteligentny, pewny siebie chociaz troszkę histeryk zwłaszcza jak się mu coś do ucha wlewa :) i straszliwie przytulaśny , co usiadłam to taki zapchlony i zapaćkany sprayem pchał mi się na kolana . I uwielbia gapić się przez okno :) Raczej nie będzie bardzo duży - to zapomniałam dopisać . Zmykam bo mnie TZ rzuci a jutro jeszcze mała wycieczka mnie czeka więc znowu mnie nie będzie ;)