-
Posts
24578 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Rudzia-Bianca
-
[CENTER]No i znów schemat się powtarza tym razem typ B czyli dzwoni wet do Rudzi ( typ A dzwoni Rudzia do weta ) misja specjalna - szczeniak sunia , biszkopcik, maleńka 1.5 kg , ma ok. 6 tygodni będzie niewielka [B]dzieci przechodzące przez osiedle znalazły maleństwo w pudełku pod sklepem [COLOR=#008000]zareagowały tylko te dzieci w sobotę gdzie ludzi w sklepach cała masa [/COLOR] wzięły zapchlone maleństwo i przyniosły do gabinetu weterynaryjnego [COLOR=#008000]na szczęście tego gabinetu ...[/COLOR][/B] sunia jest jak pisałam maleńka, przerażona, straszliwie zapchlona może zostać w gabinecie , [COLOR=#ff0000][B] choć gdyby znalazł się tymczas dla niej byłoby cudowanie [/B][/COLOR] nasze panie dr mają złote serce szczeniaka nie wywalą [COLOR=#ff0000][B]ale wiadomo ze gabinet weterynaryjny nie jest najlepszym miejscem dla nieszczepionego maleństwa [/B][/COLOR] na niepracujące weekendy sunia będzie przyjeżdżać do mnie przedstawiam Wam cudeńko zdjęcia kiepskie bo mój aparat szalał i prześwietlił wszystko ale maluńka będzie jutro u mnie to postaramy się o lepsze [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-4bc9J_bcc0c/UG9MslzUbwI/AAAAAAAALbo/Y5_GG4EI-k8/s640/P1470695.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-JlYqhqsymXs/UG9TAXebdGI/AAAAAAAALb8/6hUsPZdkVn8/s512/P1470698.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-1_jcaRQd-10/UG9TBYGodTI/AAAAAAAALcE/ZUHP9exyZ44/s512/P1470701.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Sw_38_0BXYY/UG9TPhZ7bRI/AAAAAAAALcM/P4J12gvf7NE/s512/P1470727.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-9NJbE5zPIaM/UG9TQ_RBdTI/AAAAAAAALcU/L3xIDHP4YOw/s512/P1470745.JPG[/IMG] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER]
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Rudzia-Bianca replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Erko jak sunia po sterylce ? Nie zemdlałaś ? -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Rudzia-Bianca replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Ja wiem tylko o erkowej Gabi ... No to zaciskam z całych sił ;) -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Rudzia-Bianca replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Ja się pogubiłam - erko jaka niunia ? Tak czy owak trzymam kciuki za sterylkę . A wegielkowa w sexi fleksi gumioczkach na gównianej koturnie to musiał być szoł ;) Bidne te maluchy .A mnie się Bolek podoba :) -
[quote name='iwoniam']MOJ NR 515192985 LUB TEN 503 - NA MOIM PROFILU SĄ OBA JEDZ Z NIM NA MAJORA 5B, sprawdzą, czy jest cały A PÓŹNIEJ DZWON WIEM, gdzie się nim zaopiekują[/QUOTE] Tak jest jak człowiek ślepy .... Iwoniam, nie ja mam boćka, ktoś na myślenickim forum pyta . Mogę podać namiary na Ciebie ( na pw oczywiście ) ?
-
[quote name='iwoniam']MOJ NR 515192985 LUB TEN 503 - NA MOIM PROFILU SĄ OBA JEDZ Z NIM NA MAJORA 5B, sprawdzą, czy jest cały A PÓŹNIEJ DZWON WIEM, gdzie się nim zaopiekują[/QUOTE] To nie ja go mam :( Na myślenickim forum ktoś pyta , mogę podać namiary na Ciebie na pw oczywiście ?
-
Miron - niedowład tylnych łapek - malutki kundelek
Rudzia-Bianca replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Hej Miron :) -
[quote name='Aga-ta']Rudziu, prosze jesli mozesz wrzuc na FB. Dzisiejsza noc maluch spedzi u mojej kolezanki (ale tylko dzisiejsza). Kolezanka byla z nim u weterynarza, zostal odrobaczony, ogolnie jest zdrowy i zadbany. Czekam na zdjecia[/QUOTE] A kontakt na kogo ? Wrzucam z takim tekstem [url]https://www.facebook.com/events/492437380773952/?context=create[/url] Dziś na Śląsku został znaleziony szczeniak przywiązany do drzewa ... Ktoś łaskawie dał mu miseczkę po jogurcie z wodą ... Na szczęście maleństwo zostało zauważone . Psiak jest czarny , nie mamy jeszcze zdjęć . Pani która go znalazła była z nim u weterynarza, psiak jest zdrowy , odrobaczony ogólnie w dobrej formie . Bardzo pilnie szukamy dla niego domu tymczasowego , w domu w którym obecnie przebywa może zostać do jutra , potem nie mamy co z nim zrobić . Czy ktoś może pomóc ? Maluch zostanie dowieziony do domu tymczasowego . Bardzo prosimy o pomoc .
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Rudzia-Bianca replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Erko po takim doświadczeniu jak organizowanie transportu dla psów na dogo , spokojnie mogłabyś firmę przewozową założyć, albo choć logistykę firmy przewozowej prowadzić :diabloti: -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Rudzia-Bianca replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kar0la']Erka widziałam na innym wątku, że w najbliższą sobotę będzie transport z Krakowa do Łodzi. Dziewczyna wyjeżdża z Radomia jedzie do Krakowa (zapewne przez Kielce) i potem do Łodzi. Na transportowym chyba też się ogłaszała.[/QUOTE] Dziewczyna jest niesamowita, jedzie podobno specjalnie z Radomia do K-owa zabiera psiaka ( jak angowej terierka , przepraszam już jankowej ;) ) zawozi go do Łodzi i wraca do Radomia ... z tego wątku [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/223647-Schronisko-na-tzw-KONCU-SWIATA-masa-psow-bezskutecznie-czekajacych-na-pomoc/page126[/url] -
[quote name='Aga-ta'][B][COLOR=#0000ff]PILNIE[/COLOR][/B] (bardzo pilnie) poszukuje[COLOR=#0000ff][B] DT dla szczeniaczka[/B][/COLOR]. Czy ktos moze pomoc? [COLOR=#000000](niestety nie mam zdjec, piesek jest maly, czarny). Piesek zostal przywiazany do drzewa, obok stalo opakowanie po yogurcie z woda. Piesek wyrzucony na Slasku[/COLOR][/QUOTE] I co znalazł się DT czy wrzucać na FB ?
-
Miron - niedowład tylnych łapek - malutki kundelek
Rudzia-Bianca replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Justa i zwierzaki pisała o pampersach . Rubik tez poruszył ogonkiem ... Trzymajcie się chłopaki i walczcie o swoje łapeczki ... -
[quote name='Malgoska']dzwoń do iwoniam ona będzie wiedziała:)[/QUOTE] Dzięki , a podasz mi tel na pw ?
-
[quote name='jovana']Spróbuj się skontaktować z Ośrodkiem Rehabilitacji Zwierząt Chronionych w Przemyślu może oni coś Ci doradzą: http://www.orzw.pl/ Wiem też że w Krakowie w Balicach lub Mydlnikach był jakiś wydział uczelni który zajmował się ptakami, bo znajomy odwoził tam kilka lat temu znalezioną ranną pustułkę. Możesz też zadwonić do krakowskiego ZOO - może też Ci podpowiedzą co robić i komu dać znać. Dzięki wielkie :)
-
Gdzie można uzyskać pomoc dla bociana który nie odleciał na zimę ?
-
[quote name='jovana']Witam. Trochę późno ale postaram się napisać kilka słów. Mieliśmy po przybyciu do domu drobne problemy techniczne, spowodowane wcale nie przez psy, ale złośliwością przedmiotów martwych, co spowodowalo że piszę dopiero teraz. Dexter, jak napisała Aga-ta jest już "na przechowaniu" u nas. Jestem pod ogromnym wrażeniem jego zachowania - dopiero tydzień temu opuścił schronisko a radzi sobie lepiej niż niejeden miejski pies. Myślę że był dobrze zsocjalizowanym psem i dbano o niego i jego wychowanie. Po krótkej chwili ciągniecia na smyczy po wyjściu z domu p. Ewy szedł już spokojnym krokiem, raczej nie napinając smyczy. Wiem że nie wychodził przez ten tydzień poza posesję, więc wszelkie zapachy mocno go absorbowały i często przystawał, ale i tak tempo byo bardzo przyzwoite. Przy głównej ulicy był wystraszony, ale bez trudu można było go opanować. Wtula się w człowieka i świetnie nawiązuje kontakt wzrokowy, jakby szukając potwierdzenia że wszystko jest ok. Bardzo dobrze reaguje na dotyk, głaskanie -uspokaja go to. Musieliśmy jechać autobusem komunikacji miejskiej i Dexter zdał ten egzamin na "6" - moje psy nie zachowywałyby się lepiej:p. Spokojny, zrównoważony opanowany. Ułożył się na moich stopach na podłodze w autobusie i tak jechaliśmy prawie 40 min. Od czasu do czasu podnosił głowę , patrzył na mnie i pogłaskany kładł się spowrotem. Jest naprawdę SUPER!!!! W domu trochę zamieszania, a problemy o których wspomnałam nie ułatwiły nam zadania. Zamiast spokoju było rozwiercanie zamka i otwieranie zatrzaśniętych drzwi do pokoju. We wszystkich tych czynnościach Dex asystował z zaciekawieniem mojemu mężowi. Dopiero przy wiertarce uznał że to lekka przesada więc udaliśmy się na spacerek, ale już szlifierka kątowa za drzwiami nie robiła na nim większrego wrażenia. Dexter potrafi napradę ładnie chodzić na smyczy, reaguje na bardzo delikatne korekty, nie wykazuje żadnego lęku przy próbie łapania za obrożę i daje się bez problemu wziąć na ręce(wnosiłam go do autobusu- wazy ok 13-15kg). Na pewno nie jest psem lękowym - na różne odgłosy reaguje żywo, z zaciekawieniem, dopiero bardziej gwałtowne i głośne dźwięki wywołują lekki przestrach. W domu jest podekscytowany obecnością suczek, a właściwie jednej -3 letniej bullterierki którą jest bardzo zainteresowany, choć ta jest już ponad półtora miesiąca wysterylizowana. Kiedy sunie są odseparowane chodzi za mną krok w krok(to akurat specjalnie mnie nie cieszy bo niekoniecznie dobrze wróży), a gdy wyszłam z domu z nimi na spacer drapał w drzwi. Przy próbie oddzielenia Dextera w klatce kenelowej szczekał i ze względu na sąsiadów musiałam go wypuścić bo bylo już późno (mieszkam w bloku) Kolację psy zjadły razem - Dex spróbował trochę suchej karmy polanej oliwą. Teraz towarzystwo śpi grzecznie ze mną w pokoju - każdy gdzie jego miejsce: Dziunia w łóżku, Misia na legowisku a Deksik w klateczce (szybki kurs pt "Klateczka nie jest zła- dzieją się w niej same dobre rzeczy" (np. szyneczka spada z nieba) powinien dać dobre efekty. Na temat jego ogólnego stanu napiszę jutro gdy dokładniej go oglądnę. Z tego co na razie zdążyłam zaobserwować to chyba ma zbyt długie pazury i zęby, których stan sugerowałby że jest starszy niż ma wpisane w karcie (ale możeto być wynik rodzaju pożywienia które spożywał)yczę miłej nocy wszystkim, a zwłaszcza Dexterkowi[/QUOTE] Cudownie że pobyt w NT nie odbił się na jego psychice :) Jak dobrze takie wiadomości czytać :)
-
Cudowne zdjęcia odmienionych szczęśliwych pysiów :) Owczarkowate chyba pojechały nic się mogę dowiedzieć :( Malamut uśpiony podobno znalazł się właściciel i po konsultacji z wetem uśpiony :( Dziś SM zlapała nowego psiaka w Krzyszkowicach na Zakopiance pewnie też już w NT :( https://www.facebook.com/media/set/?set=a.493269980697048.118803.171986726158710&type=1 Chyba wolałam jak nie łapali tych psów :( A teraz musze Wam cos powiedziec, bo wlasnie przed chwila doznalam szoku! Zadzwonilam do dziewczyny, ktora ma transportowac Dextera i tak od slowa do slowa wyszlo, ze: ona jedzie z Radomia do Krakowa, zabiera Dextera zawozi go do Lodzi, a potem wraca do siebie do Radomia. Nie ma nic do zalatwienia - jedzie tu specjalnie po niego:crazyeye: Cudowna Kobietka :loveu: Czy wiecie co zrobić w małopolsce z bocianem który nie odleciał na zimę , kogo powiadomić jak mu pomóc ?
-
Zbudujmy zagrodę dla Donlda - pozwólmy mu żyć !
Rudzia-Bianca replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
[quote name='margoth137']jak co chwilę widzę podobne tragedię to wiem, że koniec świata niebawem:([/QUOTE] oj obawiam się że to byłoby najlepsze wyjście dla tego świata ... ale nie tak łatwo to wszystko się skończy ... optymistycznie , zakończył się wczoraj bazarek powinno być ok 90 zł dla Donalda :) więc poczekam z przelewem z deklaracją do wpływów z bazarku i przeleję razem ok ? -
Miron - niedowład tylnych łapek - malutki kundelek
Rudzia-Bianca replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Justa i zwierzaki']Dzięki za słowa współczucia , to tak bardzo boli a dziś mijają 3 tyg jak odszedł Pedro ( pies z charakterem który był u mnie 3.5 roku )[/QUOTE] Justa trzymaj się kochana ...