-
Posts
39 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewkap
-
wychudzona i poraniona Sarenka ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!
Ewkap replied to Dea's topic in Już w nowym domu
A może mimo wszystko wrzucić ogłoszenie na Alegro z Sarenka TERAZ i wcześniej z opisem jak sie poprawiła i jak łaknie domu i ze szuka domu ostatecznego? Ja dodatkowo zaczęłam opowiadać wszystkim którzy chcą i nie chcą słuchać że jest do oddania pies taki jak mój. Ale tylko w dobre ręce i po spisaniu umowy. Bo swoje przeszedł. Tylko trzeba załatwić ostatecznie sprawę z właścicielem. Bo mimo, że jestem za Panią Danusią to trudno czekać na śmierć innego pieska. :-( Żebyśmy nie zostały w jakieś wymuszonej sytuacji. -
wychudzona i poraniona Sarenka ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!
Ewkap replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Jestem za Panią Danusią. Niebagatelne znaczenie ma dla mnie miłość do i znajomość rasy. Jednak radziłabym dopytać czy Pani Jadzia może opiekować sie Sarenka nieokreślony czas. Miałam maluchy 2 lata temu i wtedy koleżanka chciała kupić jednego ale miała bardzo ciężko chorą sukę. Weterynarz przewidywał że przeżyje najwyżej tygodnie. Po dwóch latach mam maluch a u koleżanki sytuacja bez zmian. 16 letnia sunia chora na nowotwór nadal czeka na pożegnanie się z życiem :-). -
wychudzona i poraniona Sarenka ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!
Ewkap replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Ani można zaufać. Ale trochę sie boję, że rozrabiający, młody pies może być dużym obciążeniem. Tyle, że 80-latek jeden nie równy drugiemu. A co może młody pies miałam okazje zobaczyć wczoraj. Bala z pełnego rozpędu wskoczyła mi na kolana. Niestety w prawej ręce miałam kubek z gorącą herbatą a w lewej kanapkę. Kubek pozbył sie swojej zawartości na mnie i Balę. Małą wsadziłam pod wodę, nie ma śladu. Ale zapomniałam o sobie, dokładnie o swojej stopie i teraz ciut boli :-). Cała sytuacje wykorzystała Aksa pożywiając sie szyneczka z mojej kanapki. Bardzo ciekawa jestem co u Pana. Nie dzwonił do mnie, żeby zapytać czy oddałam pieniądze a tego telefonu oczekiwałam. Nie był tez w schronisku chyba bo Dea by wiedziała. -
wychudzona i poraniona Sarenka ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!
Ewkap replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Myślałam, że wścieklizna jest zawsze oddzielnie. Zarówno psy jak i koty szczepię Rabisinem. Ale ze Szwecją jest inny problem. Raczej nie chodzi o rodzaj szczepionki. Zgłębiałam ten temat przy poprzednim miocie, bo miałam zamówienie na szczeniaczka. Teraz ponownie muszę przysiąść bo jedna z małych będzie 6 miesięcy z Panem w Szwecji a 6 w Polsce. Tam trzeba zrobić przeciwciała przeciw wściekliźnie w jedynym w Polsce wytypowanym laboratorium w Puławach. To nie brak zaufania do naszego kraju, w każdym państwie jest takie jedno laboratorium z którego wyniki są uznawane. Badanie jest spowodowane tym, że Szwecja (jak jeszcze ze 3 państwa) uzurpuje sobie prawo do nazywania sie państwem bez wścieklizny. U nich podobno ta choroba w ogóle nie ma miejsca. trochę jestem ciekawa jak radzą sobie ze wschodnia granicą. Mur postawili czy co? A może przekopali kanał i leża na wyspie nie na półwyspie? No ale już na poważnie. Bez takiego zaświadczenia, że pies ma przeciwciała nie wpuszczą go. Przeciwciała robi sie bodajże 2 miesiące po szczepieniu. Ale dokładnie nie pamiętam. W Niemczech jest normalnie. Wystarczy książeczka zdrowia i aktualne szczepienia. W Holandii podejrzewam też. Ale to niech "Holenderki" nam napiszą :-) Pan niestety wykazuje aktywność poszukiwawczą. Dzwonił wczoraj do Jakarandy (chyba to on, niestety nie usłyszała nazwiska) a jak poprosiła żeby zadzwonił później bo teraz nie ma czasu a musi wiedzieć gdzie posyła szczeniaka to sie już nie odezwał. Podobnie dzwonił do Katowic i prosił o telefon do Wrocławia gdzie są malutkie rudzielce. -
wychudzona i poraniona Sarenka ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!
Ewkap replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Dea, a Pan sie odzywał? Jak się z nim umówiłaś? -
wychudzona i poraniona Sarenka ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!
Ewkap replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Ciekawa jestem jak długo może Pani Jadzia opiekować sie Sarenką. Wydaje mi sie, że pisałyście, że nie może jej wziąć na stałe bo szykuje sie do wyjazdu za granice za 2-3 lata. jeśli nie musimy sie spieszyć to byłabym za poczekaniem z Sarenka na Panią Danusie u Pani Jadzi :-) Przemawia za tym: 1. Teraz Sarence jest super 2. Pani Danusia miała pinczery więc wie z czym je sie "je" i tam tez będzie jej super. Tylko ciekawe co na linii właściciel-Sarenka. -
wychudzona i poraniona Sarenka ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!
Ewkap replied to Dea's topic in Już w nowym domu
No właśnie, nie za bardzo chce. I od tego bym zaczęła. Od powiedzenia mu że Sarenka ma właściwie dom i że nigdy nie wróci do formy i że może zrezygnować. Może zrezygnuje a sam powie coś o refundacji kosztów? Chyba jestem marzycielka. Część hodowli już ostrzeżona. Większa. -
wychudzona i poraniona Sarenka ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!
Ewkap replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Myślę i myślę. I sądzę, że on nie chce wcale sarenki a tylko boi sie że wymienimy go z nazwiska w internecie. Coś musi robić takiego zawodowo czy dodatkowe w czym by mu to zaszkodziło. Wiem jak zareagował na wieść o swoim psie w schronisku. zadzwonił do hodowcy żeby się wytłumaczyć. Nie do schroniska. I to jest takie jakieś sztuczne. I wiem jak zareagował gdy pojechał odebrać zamówionego 2 letniego psa z Tigerii. Zrezygnował już w drodze do samochodu mówiąc że to nie pinczer a chart. To fakt, pinczery z Tigerii sa smukłe, niezbyt mocne. Ale to pinczery. Zresztą sarenka jest po matce z Tigerii i po zdjęciach tez na taką wygląda. I wiem na co zwracał uwagę zamawiając psa u mnie. Ma być mocny i ciemny. Pisałam juz o tym. No i pytał czy taki 2 latek jak w Tigerii ma szanse jeszcze sie wzmocnić. Powiedziałam zgodnie z prawda że raczej nie bo czas na rozwijanie sylwetki to miał w okolicach roku. A i to nie do końca bo przecież geny też robią swoje. Aksa mając rok ważyła 14 kg a przedpiersie i mocna klatę miała. Teraz waży 17,700 a klata jest ta sama. Tyle że słabizny sie wypełniły. Nadmiernie. I cały czas mam wewnętrzną obawę, że to jednak on z niej zrezygnował. I że już zamówił coś. W czterech hodowlach są teraz szczeniaki, niestety w dwóch z nich nie jest ważne gdzie idzie pies. A trzecia ma pierwszy miot ale wierzę że jest ok i już napisałam do kogoś żeby ich ostrzegł i wybadał. Tylko, że on chce rudzielca a tam sa czarne. Rude są tylko w czwartej. U Magdy a Magda bywa na Forum. Ostatecznie do niej tez mogę napisać. Byłabym za: 1. nie braniem od niego pieniędzy. Stawia to nas w lepszej sytuacji. Żądanie od niego pieniędzy jest uznaniem jego prawa do Sarenki. A chyba lepiej tego uniknąć 2. w rozmowie zasugerowanie, że Sarenka właściwie to ma swój dom i jeśli zrezygnowałby z niej to byłoby dobrze (oczywiście na piśmie). I tu ciekawa jestem reakcji. Sadzę że ucieszyłby sie z takiego rozwiązania. Rozmawiałam z nim kilka razy, dość długo i na 100% nie wyczułam więzi uczuciowej z psem. Mnie tez pytał czy ona dobrze wygląda. Powiedziałam że w stosunku do tego jak na początku to świetnie ale psem wystawowym to już nie będzie. Mam porównanie z ludźmi biorącymi ode mnie maluchy. Np. bardzo obawiałam sie, że Pan który wybrał psa na podstawie zdjęcia 3 tygodnie wcześniej może czuć sie rozczarowany. Bo piesek jest najmniejszy (sunia) najjaśniejszy . A on nie dość że swoją sunię poznał spośród 5 suk widzianych dotąd tylko na zdjęciach (były bez wstążeczek, w domu rozróżniałam je tylko ja) to jeszcze piał peany na jej temat. 3. Gdyby jednak chciał Sarenke to oczywiście musi pokryć koszta. Może sie mylę, ale wydaje mi sie że zrezygnuje bez boju. -
wychudzona i poraniona Sarenka ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!
Ewkap replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Co do finansów to bym sie nie martwiła. Pan jest w 100% wypłacalny. Co jak co ale wpłacił mi całość sumy za psa mimo, że chciałam zaliczkę. Miał tez dopłacić za szczepienia i utrzymanie do czasu odbioru. Tu na 100% nie będzie problemów. Choć jakoś nie podtrzymywał tematu np.pokrycia kosztów szczepienia Bali i miesięcznego utrzymania. Mimo, że nie przyjęłabym czegoś takiego, bo to w końcu moja decyzja, to jakoś zwiększyłoby to moje, mocno nadszarpnięte, zaufanie do niego. Co do gabarytów to hodowca od którego kupił Sarenkę mówił, że to postawny, wysoki pan po 50-ce :-) Oj sie narobiło. -
wychudzona i poraniona Sarenka ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!
Ewkap replied to Dea's topic in Już w nowym domu
To powyżej jak dla mnie to jakaś skundlona miniatura. Włos za długi. Ale po jednym zdjęciu trudno więcej powiedzieć. -
wychudzona i poraniona Sarenka ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!
Ewkap replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Co do Pana to odnoszę podobne wrażenie jak Dea. On jest po prostu jakis taki ciapowaty, nieodpowiedzialny. Nie zły, właśnie nieodpowiedzialny. I ma dziwne podejście do życia. Pies, którego miałam mu sprzedać, miał być "najpiękniejszy w całej wsi :-) ". Bardzo ciemny, z dobrze rozwinięta klatą, potężny. A jak można to przewidzieć u niespełna 8 tygodniowego szczeniaka. Aksa taka jest, Zorek tatuś też ale przecież genetyka sięga w rożne miejsca. Może do jakiegoś cherlawego dziadka. No i Sarenka taka nie jest. Nie spełnia tych kryteriów. Jednak mam i dodatkowe zastrzeżenia; 1.Nic mi Pan nie wspomniał o Sarence, mimo, że pytałam czy miał jakiś kontakt z pinczerami 2.Mówił mi że ma tylko sznaucera, nic nie mówił o miniaturze choć tez pytała o to bo od innego hodowcy słyszałam że kupował jeszcze mini i jakiegoś teriera 3.Gdy powiedziałam, że nie sprzedam mu raczej Bali i zwrócę pieniądze na konto usłyszałam że nie ma konta ( skąd my to znamy? może konto ma mamusia? )Ale po 3 godzinach konto sie znalazło 4.Bardzo zainteresował sie gdy powiedziałam, że urodziły sie gdzieś indziej mioty więc może ktoś inny mu sprzeda. Dopytywał gdzie. odesłałam do internetu. Nie korzysta, nie umie. 5.Nigdy nie odebrał ode mnie telefonu. Zawsze oddzwaniał i nie wysyłał numeru. 6.Bardzo dopytywał sie, czy go nie obsmarowałyśmy w internecie. Powiedziałam, że nie i że nazwisk nie używamy. Przy kolejnym telefonie powiedział, że sie godzi na odesłanie pieniędzy za Bale bo nie chce być później nachodzony i kontrolowany jak przestępca. No i że hodowcy pinczerów zrobili mu krzywdę. Że jego nazwisko jest szargane w necie. choć przecież mówiłam wyraźnie, że nie. Fajnie nie? Więc ciekawa jestem jak zniesie kontrole Dei. No i mam mieszaninę odczuć i myśli. Z jednej strony myślę, że to prosty, nieodpowiedzialny człowiek. Nie zły, nie nieuczciwy tylko raczej traktujący psy jak kolejna rzecz, trofeum. Tylko że ja marze o innych domach dla moich szczeniąt. Pies ma być przyjacielem, członkiem rodziny. Przytoczę tu jeszcze "przygodę" z mojego życia. Pojechałam z koleżanką obejrzeć dorosłego już szczeniaka po jej reproduktorze. Nie specjalnie, przy okazji bycia na wystawie w Łodzi. Pies mieszkał u ogrodnika pod Łodzią. To co zobaczyłam śniło mi sie przez wiele kolejnych nocy. Sunia w typie Sarenki( tez jestem tępa, że nie skojarzyłam podobieństwa, bo rzuciły mi sie w oczy oczy Askana a nie rzucił w oczy typ budowy z Tigerii), bardzo szczupła, zamknięta w komórce. Została wypuszczona, choć niechętnie na nasza prośbę. Bardzo łasiła sie do właściciela, widać było że jest dla niego Guru, który ja z pewnością kochał, tylko jaka miłością? Za uszami miała 2 ogromne kleszcze, sierść matową. Cała drogę do Warszawy milczałyśmy i do dziś ( a minęły 3 lata) co jakiś czas wspominamy ta sunię. Dlatego zastanówmy sie dobrze. Z jednej strony to jest (był) pies tego człowieka i może nie było mu tam źle. Z drugiej jaką mamy pewność że znowu mu nie myknie. Oj trudna decyzja A tak na marginesie Sarenka jest po Askanie-Al i Orinoko Tigeria. :-) Czyli jest siostrą mojej Aksy po tym samym ojcu. :-) -
wychudzona i poraniona Sarenka ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!
Ewkap replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Kilka słów na temat Sarenki. W imieniu moim, Dei, Jo. Sarenka to Ada Rude Płomyczki. Wiemy już skąd pochodzi, kto ja kupił. Niestety wiadomości jak znalazła sie na ulicy, a przede wszystkim kiedy nie są dość spójne. Pan podaje rożne terminy ale chyba gdzieś w okolicach sierpnia. Nie wie dokładnie. Podobno jej szukał. A teraz zamówił nowego pinczera nic nie mówiąc o poprzednim i jednocześnie wiele opowiadając o innych sprawach ze swojego życia. A zamówił u mnie. I nie chciałabym na razie komentować szerzej. Nie będę na 100% obiektywna. Co Wy na to? A piesek który miał iść do niego jest na zdjęciu obok. -
wychudzona i poraniona Sarenka ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!
Ewkap replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Sarenka wygląda ślicznie. Patrząc w jej proszący pyszczek widze wzrok mojej Aksy, Ewy Smyka, Jo Emmy. Jakby Askan mieszał coś w jej rodowodzie :-). Ja tez jestem za sterylizacja przed wyjazdem. Myślę, że to także pomoc przyszłym właścicielom. I pewność dla suni, że nic niechcianego jej sie nigdy nie przydarzy. -
wychudzona i poraniona Sarenka ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!
Ewkap replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Kilka dni nie zaglądałam na Forum i Sarenki prawie nie poznaję. To prawdziwy pinczer i życzę jej żeby tak jak inne pinczery znalazła kochający dom.