Bardzo bym chciala, zeby Sonia byla juz zawsze szczesliwa.
[B]Wszystko wyszlo nie tak, ale postarajcie sie tez zrozumiec Agate.....[/B]
Rzeczywiście tak jak pisala Moriaa takie sytuacje sie zdarzaja, gdy przychodzi ten moment domki tymczasowe postanawiaja, że psiaka nie oddadzą za żadne skarby.
Jestesmy wszyscy rozżaleni, również Agata, nie dzielmy już włosa na czworo, wszystko było już napisane i powiedziane.
Ja też bardzo chciałam aby Sonia pojechała do domku babci Emdziolka....
Ale cieszę sie tez, że już jej tułaczka się zakończyła.