Miał, ale tak mnie kocha, że nie mógł mi odmówić.:evil_lol:
A teraz jest zachwycony!
Trochę mniej narobionymi kupskami w sypialce na dywanie:evil_lol:
Psiak już po kąpieli, jest grzeczny, tylko jak wyszłam na 15 minut z domu
to wył za mną. Będzie wesoło.:diabloti:
W poniedziałek biorę urlop - [B]dzień dla wolontariusza z psem[/B], uahahahaha.
Właśnie Pancior przyszedł i wytarmosił psa. Jak już powiedział, że jedzie do schronu to czułam, że tak to się skończy.....