Jump to content
Dogomania

Szyszka

Members
  • Posts

    6126
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Szyszka

  1. Co robić, co robić???? Cioteczki myślmy, myślmy. Bo ciężko będzie jak nam ją los zabierze w taki sposób. :placz:
  2. Pamiętam go w naszym schronie, cały w kupach, dziewczyny zabrały go do domu, kąpały, jak to była akcja. A potem kochana Hania się nim zajęła. I robiła wszystko, żeby pies miał najlepiej pod słońcem. I miał. Miał przyjaciela i opiekuna na ostatni rok swojego życia. Dziękuję , Haniu.
  3. Normalne... Jak wszędzie. Teraz będziemy czekac do poniedziałku i dostanę skrętu d....y:angryy:
  4. Morsuów w schronie bez liku, wprawdzie żaden taki słodki jak nasz.... A niech szturmują kolejka ma się po Morusa ustawiać :evil_lol:
  5. I ja drże, Gremlinko, z dala od konfliktów prosze.
  6. To ja jeszcze raz zaoffuje, a propos podpisu. Mój jednak był nieregulaminowy. Dostałam ostrzeżenie. Musiałam wywalić banerek :placz::placz::placz::placz: A Ty Cezar hopaj po domek
  7. Jak tu być happy, jak wszystko boli...:-(
  8. Ludwiczku hopaj na górę. Ciotka Luka się wpieniła, więc wędruj nasz królu bez rajtuzek...:evil_lol:
  9. Niestrudzenie błagamy o dom.
  10. Gucio, ciotki dbają o ciebie. Widzisz my cie kochamy to i domek cie w końcu pokocha.
  11. Spychoterapia.....
  12. [quote name='betinka24']Jest za co dziekowac!!! Zaczynam wiezyc ze Misia wkrotce bedzie w domku i bedzie kochana i szczesliwa[/quote] Misiu, widzisz cioteczki wierzą, to już musi być dobrze. :loveu:
  13. Suniu, wędrujey po domek. Może przypomnę: Lusia jest pieską po przejściach, ma poparzone łapki prawdopodobnie od kwasu. Straciła zaufanie do ludzi, jednak przy bliższym poznaniu osób, które się nią zajmują, daje się pogłaskać i nie szczerzy ząbków. A to oznacza że mogą być z niej jeszcze "ludzie". Dlatego propozycja jest taka: Potrzebny jest dom tymczasowy dla suni, żeby ją zresocjalizować i przygotowac do adopcji. Kochane cioteczki z Dogo, opłacą wyżywienie suni w domku tymczasowym, chodzi o pare miesięcy. Kto da Lusi szansę?
  14. Coś Ty, Betinko, nie ma za co dziękować.:p Byłabym bardzo szczęśliwa gdyby Misia trafiła do domku, gdzie ktoś poświęciłby jej dużo czasu i pokochał całym sercem. Żeby już nie czuła się taka samotna i resztę swojego życia spędziła z kochającymi ludźmi. I tak ma w życiu odrobine szczęścia, że trafiła na takich ludzi, którzy nie powzolili jej uśpić i zrobić krzywdy. :loveu:
  15. OK. To ja już pisze do Irmy i Tundry. Niech wiedzą. Mam taką nadzieję, zę uda sie nam znaleźć domek, tyle osób jest zaangażowanych....Dzięuje wszystkim, którzy nie pozstali obojętni na moje prośby o pomoc. :loveu:
  16. Jeszcze mi się przypomniało, wyslałam Irime ogłoszenia Misi i pomoże nam w w rozwieszani w Trójmieście. :loveu: Kochana jest.
  17. Taaa, to lubię :shake: Najlepiej nie odebrac, albo odlożyć słuchawkę.
  18. Super. Tundra nam pomoże, już po niedzieli będzie działać w sprawie Misi:loveu:
×
×
  • Create New...