Jump to content
Dogomania

Szyszka

Members
  • Posts

    6126
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Szyszka

  1. Liczyć możecie, może dziś go upoluje jak pójdę do mamy.
  2. Moja babcia jeszcze jak żyła to patrzyła na mojego szynszyla jak na pasztet. Pomyliło jej się z królikiem, bo nazywała go królik-zając. Ale mówię Wam aż jej ślinka ciekła.:evil_lol:
  3. Mnie to nie masz za co dziękować:p Ja nic nie zrobiłam :) Wszystko to zasługa Hani i Fundacji Niechciane i Zapomniane oraz fundacji niemieckiej, której nazwy niestety nie znam. Haniu dziękujemy!!!!!!!!:loveu:
  4. Po moim ostatnim mailu w którym zdecydowanie postawiłam warunek albo rozmowa telefoniczna albo z umowy nici nastąpiła absolutna cisza! I dobrze,że się szybko wyklarowało. Ale od początku to było trochę dziwne. Kilka psów już wyadoptowałam i mniej więcej wiem jak pisza ludzie naprawdę zainteresowani i tylko jeden raz zawiódł mnie instynkt i została uśpiona moja czujność. W przypadku Pestki, niestety. Pamiętam adopcję Misti ze Zgierza- Podhalanki. Ludzie byli z Katowic, same konkrety, od razu widać że marza o niej, i nie było problemu odległości, w ciągu półtora tygodnia dogadaliśmy szczegóły i mimo iż sami niezmotoryzowani zorganizowali sobie transport do Zgierza. Przejechali mnóstwo kilometrów, wzięli Misti i pojechali spowrotem. Kontakt jak najlepszy i domek super i ludziei normalni i zadowoleni. I takie adopcje marzą mi się dla tych bid, które jeszcze pozostają bez domków. takie by nikt z oddających do adopcji nie musiał się zastanawiać czy pies trafia do dobrego domu.
  5. Takich to sie powinno wiatrówką poganiać!:mad:
  6. I znów na początek zapraszam.
  7. Rozmawiałam rano z Anią, która wraz z Hanią jedzie z psiakami do Niemiec. Misia i jej opiekunka dotarły szczęśliwie do Łodzi i to co nas najbardziej stresowało okazało się wcale nie takie straszne. Otóż pożegnanie nie było dramatyczne, Misia bez oporów oddała się w ręce kochanych cioteczek i jak dzwoniłam to pięknie spała na kolanach u Hani. Ania powiedziała, że Misia okazała się świetną przytulaśną i przyjazną suńką. A myśl o ich dzisiejszym rozstaniu napawała mnie wręcz lękiem. Misia będzie w gazecie bo przyjechała prasa zrobić materiał z wyjazdu psiaków do Niemiec.:loveu: Teraz pozostaje nam trzymać kciuki za szczęśliwą podróż cioteczek i psiaków na miejsce a tam za ich cudowne domki.
  8. Dzień dobry cioteczki i Pesteczko!
  9. Właśnie się wymoczyłam w wodzie, odpoczęłam :lol: a teraz idę spać, ale zabieram ze sobą na wirtualny spacerek Peseczkę. A Wam mówię dobranoc:loveu:
  10. To ja się spięłam i porobiłam trochę ogłoszeń: [SIZE=3][/SIZE] [URL="http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=23624"][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#800080]http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=23624[/COLOR][/SIZE][/FONT][/URL] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]http://www.kupsprzedaj.pl/[/SIZE][/FONT] [URL="http://www.kupujsprzedaj.pl/"][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#0000ff]http://www.kupujsprzedaj.pl[/COLOR][/SIZE][/FONT][/URL] [URL="http://www.hodowcy.com.pl/"][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#0000ff]http://www.hodowcy.com.pl[/COLOR][/SIZE][/FONT][/URL] [URL="http://www.dwukropek.pl/"][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#0000ff]http://www.dwukropek.pl/[/COLOR][/SIZE][/FONT][/URL] [URL="http://lodz.gumtree.pl/"][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#800080]http://lodz.gumtree.pl/[/COLOR][/SIZE][/FONT][/URL] [FONT='Times New Roman'][URL="http://portal.animalia.pl/"][COLOR=#0000ff]http://portal.animalia.pl/[/COLOR][/URL][/FONT]
  11. Pesteczko a może ten piątkowy wieczór ktoś cię wypatrzy...
  12. Ludzie spójrzcie na te mordki kochane, nie wzruszają Was?
  13. Ja też dużo o tym myślę, trzymam kciuki za szczęśliwą podróż do Łodzi. Oby wszystko poszło dobrze.
  14. [quote name='majqa']Supernie!:multi: Lucuś odżył!!!:multi:[/quote] Akurt te wyczyny to nie Lucek tylko Felek, haha! Lucek to oaza spokoju.
  15. Żebyś Ty widziała co ta łachudra wyprawia na dworzu. Wstyd normalnie. Rzuca się na wszystko co się rusza, a koty to by najchętniej rozerwał. Och, wrony w ostateczności też mogą być....
  16. Ja też trzymam kciuki za Waszą szczęsliwą podróż. I dziękuję:loveu:
  17. Walczymy o domek.
  18. Oj to jest szansa na nowe wieści. Byłoby super.
  19. Myślę, że trzeba uaktualnic tą stronkę.
  20. Lucek ma się dobrze, wpada do mamy na obiady, czasem zostaje do kolacji:diabloti:. Potem wędruje do swojego domku, mówie Wam, jaja są. Narazie jąderka wyglądają nieźle. Jeszcze odbywa się smarowanie. Mam nadzieje, ze juz niebawem bedzie mozna go zaszczepić. Izuś niewiem czy mój adonis nie pożre Twoich psów, uahahhahaha!!!!
  21. Jestem pod wrażeniem, że Pani sama zdecydowała się przyjechać, żeby sunia możliwie jak najdłużej została z bliską jej osobą. Wyobrażam sobie, że rozstanie będzie wzruszające dla obydwu.....
×
×
  • Create New...