-
Posts
484 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ela i Luna
-
No tak, zapomniałam o indyku. Czasami kupuję szyje indycze. Korpusy jednak są dla Luny za twarde. Po prostu je zostawia w całości. ech, szkoda mi tych kości wołowych z których Luna miała taki ubaw. Często uzyskiwałam z nich ok 7 kg mięsnych skrawków (i to całkowicie ZA DARMO!). Teraz kości w sklepie są rąbane na drobne kawałki, (często są całkowicie obrane), odpłatne i w dodatku trudno je zdobyc...
-
A ja bym nie mogła ubic kury, królika a już wogóle kozy czy czegoś innego większego... W domu się ze mnie śmieją, że z głodu bym padła no ale taka ze mnie gapa. Niestety moja Luna ostatnio jest na diecie drobiowo - wieprzowej. Skończyło mi się źródło wołowiny :( Kupuję Lunie różne części z kurczaka (łapki, porcje rosołowe, ścinki mięsne ze skórkami, kulki (tak nazywam obcięte kulki z długich kości z kurczaka), podroby ale to nadal tylko kurczak. Z wieprzowiny daję ogony, kości łuskane, czasami gotuję skórki (dla odmiany z ryżem i warzywami). Martwię się, że to jest mało różnorodne. Do ryb i wołowiny nie mam dostępu. Jak myślicie - jak urozmaicic tą drobiowo wieprzową dietę. Za nabiałem Luna nie przepada - właściwie zostawia nie ruszony w misce...
-
Herbatka z cytryną i miodkiem i jakieś lekkostrawne jedzenie. Teraz organizm potrzebuje czasu na regenerację.
-
Jak się czuje Eryk?
-
Eryk musi dużo pic, odpoczywac, najlepiej pod kołderką, uważac by nie zaziębic tej grypy. Moja mama i babcia zawsze powtarzają że takie dolegliwości trzeba wyleżec.
-
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Ech, teraz jest najgorszy czas na te wszystkie sezonowe choroby. Ni to ciepło, ni to zimno. Raz dwa można się przeziębic. TV aż strach oglądac bo główny temat to grypa, na którą i tak nie ma sposobu...
-
Narazie Dogomania troszkę fiksuje więc pewnie jeszcze poczekamy na zdjęcia... A mi tak tęskno za nowymi fotkami... Pozdrawiam!
-
[quote name='Cordia']uwazaj na pestki bo jak sie zje duzo pestek z jabłek to moze sie zatruc bo pestki maja kwas pruski. ;)[/QUOTE] chyba bardzo dużo musiałyby zjeśc tych jabłek... którąś tonę :)
-
[URL]http://czina.pl/galeria/16miesiecy/zdjecie035.jpg[/URL] - super portret. Zdjęcia razem też bardzo mi się podobają. Fajnie, że fotograf miał cierpliwośc do Cziny (chyba że Czina zachowywała się jak profesjonalna modelka :) ) Ja wiem z własnego doświadczenia, że zrobic ładny portret mojej Luny to jak sfotografowac Yeti :)
-
[URL]http://img12.imageshack.us/img12/7290/jab027crop669x6117.jpg[/URL] Cóż to za oczy, ich blask aż mroczy... :loveu: Śliczne foteczki. Ach, lubię patrzec na te Twoje futrzaki :)
-
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
Ela i Luna replied to betty_labrador's topic in Galeria
[URL]http://img35.imageshack.us/img35/3583/dscf6634a.jpg[/URL] - stawiam na dzika bo tam chyba jakby żołędzie widac... -
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
Ela i Luna replied to betty_labrador's topic in Galeria
[URL]http://img69.imageshack.us/img69/631/zad005.jpg[/URL] - śliczne oczęta Bardzo nastrojowe te fotki: kolory jesieni i poranne mgły... Tylko Tosca znów taka mokra, oby się nie przeziębiła. Pozdrawiam! -
Acha!!!!! :lol::lol::lol: A ja myślałam, że do czesania :D
-
lolka - napisz jeszcze co to za kołowrotek? :razz: Takie cóś bardzo by mi się przydało...
-
Lolka - a co to za kołowrotek do wyczesywania futra? Jeśli chodzi o rozmiar Luny to pewnie do największych nie należy. Waży ok 36-37 kg. Ale i tak futra ma sporo :) Lolka a jeśli chodzi o prorytety o których pisałaś to ja myślę podobnie jak Ty. Sama też spotkałam się z opiniami, że jak tu martwic się o zwierzęta kiedy tylu ludzi cierpi na świecie... Ja myślę, że każdy powinien pomagac według swoich zdolności. Jedna osoba ma podejście do ludzi, łatwo się z nimi kontaktuje, potrafi zrozumiec innych itd a inny człowiek dobrze rozumie zwierzęta, czasami same do niego lgną. Wiadomo, dobro drugiego człowieka jest najważniejsze ale zwierzęta to też "nasi bracia mniejsi" którymi też powinniśmy się opiekowac. Ja tak myślę.
-
O1us_89 - wydaje mi się że wszyscy właściciele barfujących psów przez to przechodzą. Na początku nasz pupilek wcina wszystko aż mu się uszy trzęsą a później jest wielkie STOP. Niektórzy tłumaczą to nasyceniem, że pies jest najedzony i już nie potrzebuje tylu kalori. Inni, że to taki chwilowy spadek apetytu. Ja zauważyłam z kolei, że apetyt Luny zalezy od pogody :) Jeśli twój pies jest zdrowy, wesoły, jego zachowanie (poza apetytem) się nie zmieniło, to po prostu musisz to przeczekac. Dawaj psu mniejsze porcje a jak zauważysz że znów zaczyna ładnie jeśc wróc do poprzednich dawek.
-
MASZA z Howerli Alaskan Malmute - galeria :)
Ela i Luna replied to jolkablaszczyk's topic in Galeria
Ach, ale nacieszyłam oczy :) Super fotki, szczególnie podobają mi się portrety. Masza to zawodowa modelka :) Pozdrawiam! -
Ale Luna jest większa ;) :lol:
-
Cordia - super zdjęcia :lol: Ilośc wyczesanego futerka jest oszałamiająca :crazyeye: Ja mam tak samo z Luną. Czeszę i wynoszę torby futra. Miałabym już kilka swetrów, kilka par ciepłych skarpetek i pewnie jeszcze kołdrę ;) P.S Cordia proponuję troszkę zmniejszyc fotki bo teraz długo się ładują
-
Ja jak tylko mam okazję to robię zapasy do zamrażarki. Dzielę mieso i kości na jednorazowe porcje i codziennie rano rozmrazam. Jeśli masz sklep blisko domu to możesz codziennie kupowac świeże mięsko.
-
w rosyjskim to jeszcze inny alfabet dochodzi :) W szkole uczyłam się rosyjskiego i angielskiego, mature zdawałam z angielskiego (z pisemnej części miałam więcej punków niż z polskiego) ale jakoś nie przepadam za językami obcymi... chociaż ich znajomośc (chociaż podstaw) czasami się przydaje.
-
[quote name='lolka75']musimy sie przeprowadzic blizej pracy mojego meza... on w tej chwili pracuje prawie 200 km od domu... wiec praktyczxnie w domu jest tylko w weekendy. To nie jest zycie rodzinne.. mamy tego serdecznie dosc. I choc miejscowosc w ktorej teraz mieszkamu jest piekna, zdecydujemy sie na przeprowadzke do metropolii:roll:... nie ma innego wyjscia:shake:[/quote] Oj to będzie się działo... Taka przeprowadzka to pewnie sporo czasu i sił zabiera... Ciekawe jak pieski zareagują na taką zmianę? Na kiedy planujecie przeprowadzkę?
-
[quote name='lolka75']moze [B]w[/B] [B]nowym domku[/B] uda sie adoptowac kiciusia[/quote] Lolka - zmieniasz miejsce zamieszkania? Może coś źle zrozumiałam ale tak z ciekawości pytam?:) Fajna fotka na kanapie. Maxina wygląda jakby oglądała jakiś ciekawy program w TV.
-
Cześc Asiu, w życiu już tak jest że są chwile radosne i niestety też smutne. Przykro mi z powodu Twojego Dziadka. To bardzo smutna wiadomośc. Dobrze, że masz wokół siebie kochających ludzi i białaski. Ich ciepło napewno wiele pomaga. Widzę, że żyjesz bardzo intensywnie, to dobrze bo nuda przytłacza. Trzymaj się ciepło! P.S Moja Luna uwielbia mizianie po brzuchu. Zostało jej to po mojej opiece nad nią po sterylce - kiedy musiałam przemywac jej szwy. Bardzo lubiła te zabiegi, kiedy widziała mnie z wacikiem i buteleczką z płynem dezynfekującym sama kładła się na plecy i czekała na zabieg :)
-
[URL]http://img23.imageshack.us/img23/5452/ml005708x4741.jpg[/URL] lisek polarny :loveu::loveu::loveu: Ja znam wystawy tylko z obserwacji. Szczerze mówiąc chyba nie potrafiłabym się odnaleźc na takiej imprezie (jako wystawca). Pewnie bardzo bym się denerwowała ;) Lolka - super że się nie poddałaś po pierwszych małych niepowodzeniach. Teraz już wiesz jak to jest i wiesz że "nie taki diabeł straszny jak go malują" :) Pieski masz świetne, nie mogę się na nie napatrzec. Chciałabym kiedyś uzyskac taką biel na mojej Lunie :) ale ona zawsze wsadzi ryjek w jakiś bury kąt, np ostatnio do składzika węgla...:lol: Pozdrawiam serdecznie i przesyłam mizianki dla piesków!