-
Posts
12223 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by uxmal
-
Być może Malawaszka będzie coś wiedziała. W marcu umarł piesek MARS. Mieszkał w hoteliku:(
-
Smutno zakończył się ten tydzień. Trzymaj się Mazda73. Baaardzo Ci współczuje, że sunia odeszła i że tak nagle. Przeżyła z Cushingiem -baardzo długo - jeśli dobrze pamiętam aż 5 lat. Ach- jak Ci zazdroszczę. Sunia miała bardzo dobrego opiekuna i weta. Jeju, mój to chyba nie przyjechałby. Wpadaj czasem na forum- jeśli będziesz miała siłę i ochotę. Masz ogromną wiedzę i doświadczenie.
-
Nie wiem co napisać. :((((((((( Dobrze, że zasnęła spokojnie w domu, bez weterynaryjnych strzykawek i pożegniania na stole w gabinecie. Walczyłaś o nią dzielnie i dzięki temu podarowałaś jej kawał dodatkowego czasu. Miło było Ciebie czytać, więc jeśli nie sprawi Ci to bólu wpadaj czasem na ten wątek. Trzymaj się i trzymaj za nas kciuki.
-
Ty też się trzymaj. ps. mój pies też ma hepatomegalię (nawet nie wiedziałam, że to zjawisko ma jakąś nazwę). Na wątrobe bierze Zentonil i ursopol. Themagda Jak Twoja sunia?
-
Dyzio podobnie się zachowywał (kiedyś czyli przed leczeniem vetorylem) kiedy przed podaniem jedzenia nie wyszliśmy z nim na spacer. Działo się to jednak o innej porze dnia (rano i p.południu ). 1. jeśli dałam mu jeść przed spacerem, ledwo skończył i już sygnalizował, że chce do psiego WC ;) 2. jeśli zmieniłam kolejność : najpierw spacer potem jedzenie - było ok.
-
Mocznik może być podwyższony np z powodu zbyt dużej ilości białka w diecie przy jednoczesnym małym spożyciu wody. Skoro Twoja sunia 'objadła się", może dostaje za duże dawki jedzenia w stosunku do swojej masy ciała i jednocześnie mało pije. Może dolewaj jej wody do karmy i zapytaj weta ile powinna pić dziennie. Warto też mierzyć mniej więcej codziennie jakie było spożycie wody. Mój Dyzio też miał mocznik za wysoki ale kreatynina była w normie i wystarczyło tylko zwiększyć spożywanie wody. To były początki brania vetorylu
-
Na fosfor jest: Alusal, ( ale można go stosować przez kilkanaście dni) jest skuteczny w kwaśnym środowisku. Bo i jego celem podstawowy jest: nadkwasota. Efektem ubocznym jest "wyłapywanie" fosforu. Substancją aktywną jest wodorotlenek glinu. Renalzin - nie ma go w Polsce. Na kocim forum ludzie wymieniaja sie info o tym leku gdzie i co. Chyba że Twój wet cos wie o nim. Ipakine -pisała o nim Mazda73. i poprostu skorupki jajek (b drobno zmielone) ale raczej w łagodnym stanie nerek. Sama tego nie stosuj, bo możesz pogorszyć stan suni. Dasz za dużo to cały cykl wapń-fosfor się rozjedzie.Tym bardziej, że ona jest taka malutka. Żeby obniżyć sam fosfor w diecie:nie można dawać kości i skóry. Warzywa najlepiej gotowane, lub dłuuugie płukanie. Fajną stroną na której można sprawdzić ile witamin/pierwiastków itp ma dany produkt ma jest: http://nutritiondata.self.com/foods-000121000000000000000-w.html
-
Potwierdzam to co napisała Mazda73. Mój Vet (już do niego nie chodzę) na wszystko podawał leki przeciwzapalne itp. Kleszcz wyjęty lek, jakiś taki niemrawy-lek. Natomiast nie diagnozował właściwe. Przy bardzo dużym białkomoczu (ok 600 jednostek) mówił, że wszystko jest ok. Czytuje też kocie fora ( z działu dla nerkowców) i widziałam, że popularnym lekiem (na fosfor) jest zamiast Alusalu jest Renalzin. Alusal odradzają. Powtórzę się może ale .. spróbuj do dr, Neski się umówić.
-
Dzięki Themagda. Też zrezygnowałam z suchej karmy. Daje mokrą lub surowe mięso bez kości.Stosuje się to zaleceń jak przy terapii nerkowej: mało fosforu, odpowiedni stosunek wapnia do fosforu i sodu do potasu. Odpowiedni, dzienny poziom białka na kg m.c. Dobrą karmą ( jeśli chodzi o te parametry) jest Terra Canis Sensitive. Daję banany, suplementy, olej z łososia, tran, algi, skorupki z róży, drożdze. Jak najmniej w tabletkach. Czy to wszystko pomoże licho wie. Mam nadzieję, że przedłuży mu życie. Co ciekawe choroba Dyzia zmusiła mnie do zmiany ludzkiej diety. Zrezygnowałam z chipsów i innych świństw. Uwielbiałam to. Jem jak najmniej przetworzonej żywności. Kurczaki jem, ale...coraz rzadziej. Staram się jeść jajka z wolnego wybiegu albo zielononóżek.:) A największe spustoszenie w organizmie zrobił Ketokonazol (który wcześniej podawałam na cuschinga) Vetoryl zadziałał jak "witaminka". Parametry wątrobowe od razu się obniżyły. Jeśli kiedykolwiek vet będzie Wam proponował Ketokonazol (bo jest baardzo tani) 10 x się zastanówcie. Nawet Ursopol, ( na marskość wątroby), Zenotonil i ostropest nie poradziły sobie z ochroną wątroby. Życzę Wam wszystkim ( bo nie składaliśmy sobie -chyba życzeń) aby ten 2016 rok był rokiem odkryć naukowych w dziedzinie Cuschinga. No i oczywiście wytrwałości i cierpliwości w opiece naszych pupili oraz wyłącznie szczęśliwych chwil, minut, godzin, miesięcy i lat :)
-
Mój pierwszy pies odszedł najprawdopodbniej na ZC. Wiedzieliśmy, że to ten dzień. Nie reagował na Świat. W ostatnią noc doczołgał się do naszego pokoju i tak został. Język mu zwisał, oczy "mówiły" dość. Karmiony był kroplówkami. Jeszcze w tamtym czasie nie wiedzieliśmy o vetorylu. Diagnoza, że to ZC była baardzo późno i jakaś taka niejednoznaczna (bez testów hamowania ...) Odszedł 29.12.2007 r Żałuje, że nie znalazłam wtedy tego wątku na dogomanii, może wymusiłąbym na vecie vetoryl. Ciągle zastanawiam się co wywołucje ZC, bo mój kolejny pies też na tę okropną chorobę cierpi. Dyzio dopiero 2 miesiąc zarzywa vetoryl i mam nadzieję, że jeszcze długo z namni zostanie. Martwi mnie jednak jakość jego włosów. Na brzuchu jest łysy na szyi też. Nawet meszek się nie pojawił. Dawka vetorylu jest ok, wyniki się poprawiły,nie pije jak smok a z tymi włosami jest tragedia. Czesać się go boje, bo wyciągnę mu wszystkie włosy.:( Głaszczę go (na ile pozwoli), bo woli siedzieć/leżeć obok -taki charakter.... Chociaż zauważyłam, że odkąd zachorował jest większym pieszczochem niż przed chorobą.
-
Caroline31 - Mnie chcieli u Wet'a sprzedać Vetoryl ze starych dostaw za 330 zł (30 mg). Aktualna cena (oczywiście wacha się nieco) za 30 mg to 220-240 zł ale nie 330 zł! U mojego psa też mocznik wyskoczył poza normy- okazało się, że za mało pił. Moczę mu jedzenie i sprawdzam łącznie ile wypił. Wetka powiedziała, że ok 500-600 ml pownien pić (waży 11 kg). themagda - a może dr Neska mogłaby coś jeszcze poradzić? Ona jest od nerek i endokrynologii. Ehh, dobrze, że jest ten wątek na dogomanii Jest smutno ale jakoś raźniej:(((.
-
Od listopada Vetoryl jest dostępny w Polsce. Można go kupić za ok 230 zł (30 mg).
-
Czy ktoś z Was stosował porady Pani Doktor z tej strony? http://barf.pl/nowotwory/ Głównie mam na myśli suplementacje, zmniejszenie ilości węglowodanów. Nie mam na mysli samej diety BARF. Cyt: [...] Wzbogacenie pożywienia o takie aminokwasy jak arginina i glutamina zdecydowanie spowolni rozwój guza a także wspomoże immunomodulację i zmniejszy katabolizm tkanki mięśniowej. W argininę bogate są min. produkty mleczne, wołowina, drób, łosoś, halibut, w glutaminę natomiast te same gatunki mięs, jajka, a także pietruszka, buraki, kapusta i szpinak. [...] Cyt 2 [...] W przypadku pacjentów z guzem nadnercza polecam dodatek do diety alg, astragalusa(chyba, że stosujemy równocześnie leczenie przeciwzakrzepowe) oraz mniszka lekarskiego. Zalecam także suplementację drożdżami piwnymi, które zwiększają przyswajalność koenzymu Q10 – jego dodatek do pożywienia jest wskazany szczególnie u psów powyżej 7 roku życia, u których jego poziom w tkankach serca, wątroby i nerek ulega znacznemu obniżeniu. [...]
-
Zamiast vetorylu stosowałam na Cuschinga Ketokonazol, ale nie był dobrze tolerowany. Próby wątrobowe skoczyły w górę pomimo stosowania leków osłonowych i leków na marskość wąrtoby (ursopol). Nie wiem czy o nim myślisz. Na ulotce Ketokonazole nic nie jest napisane o niszczeniu guza. A może miałaś na myśli Mitotan? - jeśli tak, to nic nie wiem o nim.
-
n.w firmy deklaruja na stronie, że mają karsivan: http://www.citovet.pl/sklep/product.php?id_product=72 http://www.lekowet.pl/?option=products_details&id=1775
-
Dzięki Mazda73. Mój pies też je hills'a ale k/d (nerki) oraz w/d.Tak zalecił wet ze względu na białkomocz i okropną nadwagę. Na wątrobę : Zentonil (1 h przed jedzeniem), Ursopol ( z jedzeniem) i sylimarol( na dobranoc). Nie pomyślałam, że skorupki można jeszcze dodać. Czy masz jakiś przelicznik ile tych skorupek sypać do karmy? Hmm- a co z tymi kupami? - jeśli nie da się tego opisać to proszę o priv :)
-
Mazda73- przepraszam, że Cię tak wywołuje na forum. Czy mogłabyś podać jaką dietę stosowałaś w trakcie podawania Twojej suni Vetoryl. Oraz obecnie (bez vetorylu)? pozdrawiam
-
Vetoryl został dopuszczony do obrotu w Polsce w marcu 2015 r. http://dziennikmz.mz.gov.pl/DUM_MZ/2015/15/akt.pdf Podobno w hurtowniach ma pojawić się we wrześniu 2015.
-
Jarmk Może trochę nie na temat, ale oprócz Vetorylu zbliżone właściwości ma ludzki lek Ketokonazol. Pogadaj z Vetem. Lek został ponownie dopuszczony do obrotu. Podmiotem odpowiedzialnym jest firma Hasco-lek. Dla ludzi też jest podawany na Cushinga -przed operacją na gruczolaka. Nie znam się dokładnie na tym ale ketokonazol kiedyś był podawany na grzyby. Efektem ubocznym jest obniżenie poziomu kortyzolu. Można go kupić w aptekach cefarmu http://www.cefarm.com.pl/program-patronacki.html. Trudno kupić a wręcz nie da się w takich aptekach, które zaopatrywane są przez inne hurtownie niż cefarm (np Neuca, Farmacol). pozdrawiam
-
Z góry przepraszam za tak długi post, ale może komuś przyda się -kiedy usłyszy "Twój pies ma Cuschinga". Jeszcze miesiąc temu myślałam, że w moim domu też zagości Cusching. Zaczęłam cytać ten wątek i artykuły o cuschingu.:( Moje przerażenie było ogromne, ponieważ już wcześniej miałam psa chorego na tę okropną chorobę. Wyniki ( poniżej/ następny post ) oraz objawy (nadmierne picie i nietrzymanie moczu, łysienie) wskazywały wg - weterynarza- że jest to na 100% Cusching. Zostałam uprzedzona, że trzeba kupować bardzo drogi lek (najlepiej sprowadzać z UK) i czekać, czy ten lek pomoże. A w zasie badania usg usłyszłam, że nadnercza są powiększone, wprawdzie jeszcze nia ma nacieków ale.. Coś mnie tknęło i postanowiłam skonsultować się z innym weterynarzem. Głupia, uprzedziłam swojego dotychczasowego, że pójdę jeszcze z wynikami do specjalisty endokrynologa/nefrologa. Ku mojemu zdziwienu usłyszałam po drugiej stronie telefonu wrzask, że nie ma specjalizacji w weterynarii i że inny specjalista namąci mi w głowie. Mój pies moja decyzja. Dwa dni póńiej.... Poszłam skonsultowałam się (ponowne badanie USG): inny weterynarz postawił dioagnozę : przewlekła choroba nerek w fazie 1, białkomocz. Zalecił dietę dla nerkowca (wybrałam hillsa k/d) OmegTrin (na sierść) i lotensin. Efekt: pies nie pije dużo, nie biega z pęcherzem. Łyse placki odrastają a co naważniejsze wyniki są jak na miesięczną terapię rewelacyjne, białko,cholesterol,aiat obniżyły się. Poniżej sa wyniki z listopada, które wg pierwszego weta świadczą o 100% cuchingu (przede wszystkim test hamowania). krew ( spisałam te poza normą oraz fosfor): AIAT 171; NORMA: 3-60 GLUKOZA 62,0; NORMA: 70-120 cHOLESTEROL całkowity: 456; norma 127-360 triglicerydy 142; norma 17,7-115,1 chlorki 118,8 norma 98,7-115,6 fosfor 4,9; norma 2,5 -6,3 mch 1,5 norma 1,8-1,49 Rozmaz manualny wg schillinga :pałczkowate 7 norma 0-3 MOCZ Gęstość względna 1,011 norma min-max 1,016- 1,045 L Barwa moczu: Jasno żółta Przejrzystość Lekko mętny Odczyn: Obojętny Białko 660,0 mg/dl Glukoza Nieobecna ( - ) Ketony Nieobecne ( - ) Barwniki krwi Nieobecne ( - ) Barwniki żółciowe Nieobecne ( - ) Urobilinogen W normie Osad moczu Mierny,jasny,st. Nabłonki wielokątne Pojedyncze w prep. Nabłonki okrągłe Pojedyncze w prep. Leukocyty 0 - 1 wpw Erytrocyty 0 - 1 wpw Opis: Świeże Wałeczki drobnoziarniste Pojedyncze w prep. Kryształy Nie znaleziono Flora bakteryjna Mierna w prep. KERATYNINA: Kreatynina w moczu 45,0 mg/dl Kortyzol w moczu 595,0 nmol/l Kortyzol / Kreatynina 149,4 10^-6 0 35 H test hamowania niskimi dawkami deksametazonu Kortyzol Pobranie 0 <27,59 nmol/l norma: 27,6 165,5 Pobranie 1 59,0 nmol/l Pobranie 2 84,3 nmol/l
-
Dżinka z Uciechowa ma dom u dogomaniaczki justynyvege
uxmal replied to yewcia1's topic in Już w nowym domu
No to mamy rocznicę:) :tort: -
Dżinka z Uciechowa ma dom u dogomaniaczki justynyvege
uxmal replied to yewcia1's topic in Już w nowym domu
A te muchę zobaczyła jak siedziałas na fotelu? Taka historyjka sie ulozyła:) Dzinka zrzuca Cie z fotela siada na niego i czeka zeby "zabić" muchę. Żeby w domu bylo bezpiecznie -
A ja znowu o tym samym:) Czy ktoś wpłącił z bazarkow?
-
ehhhhhhhhh
-
Walnijcie czarne na logo Uciechowa wtedy zmykną szybciutko- Na banerkach jest Śliniak i Chojrak- dlugo czekali po umieszczeniu na fotce?