-
Posts
12223 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by uxmal
-
I tak trzymaj, bo sunia czuje Wasze nastroje. :((((((((((
-
O, przepraszam Cie bardzo Mazda, ale... Jak się dowiedziałam że Dyzio ma Cushinga, to przewertowałam ten wątek od pierwszej do ostatniej strony ( jeszcze przed zmianą szaty graficznej dogomanii była to może strona nr 100). Czytuję Ciebie od dawna :) Sunia dzięki Tobie była długo w dobrym zdrowiu, byłaś czujna od samego początku i dałaś jej tyle serca i opieki, że szok. A ten jeden dzień w którym już nic nie dało się zrobić nie przekreśla Twoich lat walki z Cushingiem, pełnej miłości i profesjonalizmu opieki. Tak miało być. Jestem troszkę szorstka w obyciu i raczej nie umiem pocieszać - nawet siebie :) Ale bardzo Cię proszę droga Mazdo nie zadręczaj się bo się jeszcze rozchorujesz. Tak, na TEN dzień - nigdy nie będziemy gotowi. Niezależnie kto przez Ten dzień przechodzi do ......
-
Evab, Caroline, tak mi przykro. :((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((( Oj bardzo :((((((((((
-
Evab, Na wyjazdy można zaopatrzyć się w puszki tylko z mięsem (bez warzyw i wypełniaczy).Parę puszek zabrać ze sobą a resztę ( jeśli jest dłuższy pobyt) zamówić na miejscu. Samo mięso jest np w puszkach Hermans Bio np skład puszki z wołowiną jest taki: wołowina*(serce, język, płuco, krtań), bulion . Są też puszki z kurczakiem lub indykiem. Natomiast warzywa można kupić suszone. Np Lunderland, albo innej firmy. Zalać je letnią wodą i gotowe. Albo w puszkach, ale one są gotowane, więc raczej nie dla cukrzyka. Co do przestawiania na normalne jedzenie- to Twoja sunia ma i tak łatwiej bo widzi mięso i je. Gorzej może być z psami typowo suszkowymi - ale efekty są widoczne. U mnie np z takich zewnętrznych to - brak kamienia nazębnego. Vet się zdziwił baardzo. Oraz zupełnie inny (nawet oki) zapach sierści (niż na suchej karmie). Dlatego warto przejść na normalne nawet jeśli przez kilka dni będzie mała rewolucja. Taki detox :) Moje psy np zwym...towały (przepraszam za zwrot). Teraz bardzo żałuje, że od razu nie karmiłam ich normalnie. Nie jest to dla mnie proste i trzeba poświęcić troszkę czasu dla 20 kg - ale cóż...
-
Oj, mnie też bardzo nie chce się przygotowywać jedzenia moim psom.:( Ale wolę podawać normalne jedzenie. Żeby sobie ułatwić to robię raz na trzy tygodnie porcjowanie mięsa i warzyw. Osobno dzielę warzywa zmilone a osobno mięcho. Wkładam do zamrażarki. Potem można codziennie wyciągać po małej porcji i np ugotować. Nie wiem czy ta metoda jest najlepsza i najszybsza, ale raczej wolę taką niż co 2-gdzień lub częściej chodzić po sklepach.
-
Ale dzisiaj odetchnęłam z ulgą. Po drugim posiewie moczu nie wykryto Pałeczki ropy błękitnej. Już zaczęłam żegnać się z moim psem. Przez moją niedokłądność zafundowałam sobie dodatkowy tydzień nerwów. Ehh
-
Zrobiłabym badania takie pełne (morologia+biochemia + mocz) przed wizytą u endkorynologa, wtedy będzie Wam łatwiej rozmawiać a Tobie zadać pytania. Szybciej może coś poradzić albo wykonać coś dodatkowego. Tym bardziej, że lekarstwo na serduszko ( nie jestem pewna- bo serce jeszcze jest oki) -jest inhibitorem .... i być może jak te na ciśnienie krwi może wspólnie z vetorylem nasilać jakieś objawy. Np podwyższać poziom potasu we krwi. A podwyższony potas to np zaburzenie koordynacji itp. A z moczu dowiesz się też co się dzieje np z nerkami, czy pracują oki (czy jest białko, jakie jest zagęszczenie moczu, ph itp). Vetoryl podaje rano ok 7:00 a w weekend jak wstanę. Wartośći referencyjne amylazy mam z książki z 2008 roku. Widocznie była jakaś aktualizacja - być może zmieniły się zakresy. Podawałam kiedyś karmę veterynaryjną na nerki Hills k/d teraz nie podaje. Dyzio je normalne jedzenie. O RC też czytałam, że pogorszyła się jakość. Z mokrych karm ciekawy skład ma Terra Canis Sensitive.- paramery (np. wapń, fosfor) - ma zbliżone do tych nerkowych. Cena karmy nie jest ważna ale jej skład (ile jest i jakie pierwiastki, jakie mięso/warzywa są itp). Nad karmami wątrobowymi nie zastanawiałam się dłużej. Podawałam ostropest - jeśli chiałabyś sama podawać - to fajnie kupić ziarenka i je zmielić. Albo - jak pisała Themagda- substancja czynna z ostropestu jest np w Hepatoforce.
-
Tak, pomaga. Odciąża np. nerki. ps. ożywiło nam się ten wątek. ps.2 Mazda fajnie że wpadasz :)
-
Caroline, Ehh, też prawie codziennie czytam ten wątek i coraz smutniej mi się robi:( Ręce i nogi opadają. Ciągle mnie dziwi, że u mojego psa, mimo okropnych wyników - jakoś tego po sobie nie okazuje. Boję się tego dnia (a już taki był), że -tak jak u Ciebie - wszystko zmieni się o 180 stopni. Wkrótce dowiem się ( bo powtórzyłam posiew ) moczu i zobaczymy:((((( Ale do rzeczy: - W jakich jednostkach jest Amylaza. Zaznaczyłaś ją jako podwyższoną. A wartości referencyjne są dla psów od 300 do 1850 U/I. (podwyższone GOT i amylaza mogą sugerować (oprócz nerek /wątoby) problemy z trzustką. -Nie mam doświadczenia z podwyższonym mocznikiem-jeszcze mnie nie dopało, ale Mazda pisała (chyba) że lespewet stosowała - ale lepiej zapytaj weta. Czy oprócz kortyzol/krea znasz jakie są parametry moczu? czy w moczu są np bakterie? czy sprawdzałaś poziom elektrolitów? (potas, sód,wapń, magnez), fosfor, chlorki, cukier? jaki jest hemetokryt i hemoglobina? Opuchlizna mojego psa jest spowodowana powiększoną wątrobą, być może u Twojej suni też tak jest. Dyzio ma taki brzuchol piwny. Na szczęście poniedziałkowe usg nie wykazało, że są złogi itp. Ale warto zrobić USG -jeśli się niepokoisz. Popytaj weta czy aktualny preparat na wątrobę to nie za mało. Przydałby się jakiś lek na wątrobę. Wprawdzie to nie to samo co u Wioletki, ale jej vet zaproponował ciekawy zestaw na wątrobę. Z tego co pamiętam Ursofalk, lub Ursopol (popytaj weta czy ich nie zastosować)- może przewody żółciowe u Twojej suni źle "pracują", Hepatoforce, Heparenol i Zentonil. Może sunia ma jakiś stan zapalny -podwyższony mocznik i np bakterie w moczu?- zpytaj weta. A co ja podaje/podawałam ( mój pies ma przewlekłą niewydolność nerek, no i cuschinga): podaje: Ursopol 150 mg, Zentonil, Wit B complex, Karsivan, olej z łososia, skorupki jajek, algi ( bo miał niedoczynność-podawałam Euthyrox, ale narazie poziom tarczycy był ok), troszkę tauryny, Uroval(d-mannoza+żurawina) (na bakterie w moczu). planuje podawać: scanomune 30. Ostatnio przeczytałam, że przy takiej uporczywej terapii jaką mają nasze psy ich odporność zwiększają, preparaty z beta-glukanem ( może ktoś z Was - to stosuje ?) podawałam: skorupki róży( narazie wstrzymałam), drożdze ale browarnicze (te suche, teraz nie podaję bo mają fosfor a narazie go ograniczam ze względu na nerki), spiruline, nie podaję lotensinu ( boję się przez synergię z vetorylem) Co do testu ACTH - wyślę Ci pw co i jak- nie ma co się tym martwić. Dużo w tym moim poście - chyba. Dlatego warto zapytać dobrego weta. Może ten endokrynolog coś zauważy i poradzi. Kiedy masz termin? A co na to drężnie mięśni Twojej suni powiedział weterynarz? Jeśli nie moczysz karmy (jeśli jest sucha) to warto ją polewać wodą, tak żeby troszkę spęczniała w misce zamiast żołądku.
-
Może autorzy tego atrykułu mogą coś wiecej powiedzieć? "Właściwości biologiczne melatoniny i jej zastosowania u zwierząt": z Zakładu Farmakologii Katedry Przedklinicznych Nauk Weterynaryjnych Wydziału Medycyny Weterynaryjnej w Lublinie http://www.vetpol.org.pl/praktyki-wakacyjne/doc_download/1214-07-artykul
-
Jedynym (wg mojego weta) wiarygodnym źródłem/testem sprawdzajacym czy jest skuteczna dana dawka vetorylu czy nie - jest test ACTH. Badanie kortyzol/krea robiłam tylko na początku diagnozowania bo teraz (dla mnie) jest ono troszkę bez sensu. Zazwyczaj na spacer wychodzę zaraz po psim śniadaniu+Vetoryl. Zatem pobranie w tym czasie moczu jest bez sensu, bo kortyzol mierzy się od 4- do 6 godzin po podaniu Vetorylu. Dlatego lepiej (jeśli nie można teraz zrobić ACTH) zbadać kortyzol z krwi. Rano daję vetoryl i za 4-6 godziny jestem u veta. Być może vet podwyższył dawkę bo inne parametry ( czyli AP) oraz zachowanie suni (picie wody) nie poprawiły się? Na starej ulotce vetorylu (takiej z internetu) jest zapis że dawka początkowa dla psów od 10 do 20kg wynosi 60 mg. Może na tym się opierał vet. Na aktualnej ulotce tego nie znalazłam.
-
Anetta92, Witaj na tym naszym smutnym wątku. A po jakim badaniu okazało się, że stężenie kortyzolu zwiększyło się? Po ACTH, hamowania... , czy takim zwykłym? Jeśli zwykłym to mnie vet powiedział, że ważne czy mieści się w normie czy nie. Bo kortyzol ma duże wahania dobowe i zależy od wielu czynników w danym dniu. I nie mam czym się martwić. A jeśli te drugie to - być może początkową dawkę vet ustalił niższą a potem stopniowo zaplanował zwiększanie. Narazie nie ma co się martwić na zapas bo i na nasze zrowie to wpływa. Zaytaj weta o co chodzi. Dbaj o pieska i pamietaj o odporności, żeby nie miał problemów z zakarzeniami różnego typu. Popytaj weta jak suplementować psa żeby zwiększyć mu odporność (bo będzie bardziej podatny na bakterie i może mieć : np zapalenie pecherza a potem problemy z nerkami albo problemy z gojeniem się ran itp, Warto też zadbać już teraz o wątrobę i nerki i serduszko. I wogóle trzymaj sie.
-
Themagda, W moczu jest białko - nie powinno go być. stosunek białka do kreatyniny wynosi 0,18 i zbliża się do granicy białkomoczu. Być może jest to wynik jej przeszłości i "warunków mieszkaniowych" i nie tylko w tamtej hodowli. Czyli przejściowe. Białkomocz to problemy z nerkami a psa z np PNN nikomu nie życzę. Poza tym mocz jest ciut powyżej normy czyli za gęsty czyli tego białka w stosunku do kreatyniny jest więcej. jest też bilirubina - nie może jej być. erytrocyty- też nie może być Jeśli będziesz robić za jakiś czas mocz, to zastanów się czy nie poprosić o zmierzenie stosunku białka do kreatyniny, wtedy będziesz widziaiła jakie sa normy itp.
-
Oj, chociaż jedna pozytywna wiadomość na tym wątku:)) super:)):)))) Zentonil mój pies teraz je bez problemu. Na początku kuracji smarowałam mu troszkę masłem. Potem coraz mniej i mniej. I teraz podaje mu bez. Twoja sunia lubi mozzarelle, więc może zacznij od niej. Włóż Zentonil do małej ilości mozzarelli jeśli wpadnie w nawyk, to potem spróbuj z masłem albo pasztecikiem (jak Themagda). Być może leki zadziałały razem, ale stawiałabym najpierw na Ursofalk, potem na Heparenol. Z Heparenolu być może zadziałała metionina, cholina i karczoch. Karczoch jest moczopędny, metionina i cholina "na wątrobę". Sorbitol jest dodatkiem smakowym z jarzębiny daje się go nawet do cukierków i do kosmetyków (np płynu micelarnego).
-
Nika101, czy możesz podać jakieś źródła (badania) w których opisane zostały terapie Cushinga przysadkowego lekiem Segan albo innym lekiem z selegilininą. Edit: Znalazłam - to Anipryl. Myślałm, że jakiś przełom w dziedzinie cushinga nastąpił .
-
Wioletka, może troszke więcej warzyw dodaj do diety, zamiast makaronu lub ryżu. Wątroba lubi gotowane, ale jeśli sunia nie lubi to spróbuj jej zmielić warzywa. Z warzyw można podawać np troszkę piertuszki seler, brokuły ( ale brokuły muszą być ugotwane i rozciapane), dynia, no i marchewka. Zachowanie mojego psa też jest normalne. Nie widać, że ma problemy (oprócz małej ilości włosów). Złe samopoczucie rozpoznaje dopiero wtedy, kiedy mój drugi pies chce dominować mego cushingowca. Tylko raz w tamtym roku Dyzio fatalnie się czuł i uzewnętrznił to. Takie częste czyszczenie gruczołów jest zastanawiające. Nie wiem czy takie małe pieski tak maja, ale jeśli nie to prawdopodobnie oznacza, że toksyny się zbierają w organiźmie. Może ten test symulacji kwasów żółciowych coś by wyjaśnił. Może jest jednak zespolenie wrotno-oboczne? Chociaż objawy zewnętrzne (które opisałaś) na to nie wskazują. Zentonilu używam od lipca 2015- sama nie wiem co o nim sądzić. Niby ma jakąś odmianę l-metioniny i tzw SILIPHOS czyli substancję czynna z ostropestu, ale...chyba w tym więcej marketingu jest niż skuteczności. Nie zauważyłam żeby ten suplement działał. Stosuje go zgodnie z instrukcją przed podaniem vetorylu a wcześniej przed ketononazolum. Parametry wąrtobowe - jeśli odstawię ursopol -i stosuje Zentonil lecą w góre. A poza tym jest drogi i jak na tę cenę nie wart uwagi. Kończę za miesiąc opakowanie i na jakiś czas przestanę go używać. Zobaczę co bez niego się stanie. I tak co miesiac robie badania więc mam jakby w domu małe badania kliniczne. Kiedyś był lek methiovit ale go wycofali ze sprzedaży ( zawierał cholinę, metionine, kwas foliowy wit b12, i inne wit z grupy B )- zamiast niego zaproponowano mi ten Zentonil. O Furosemidzie nic nie wiem. A to USG robiłaś z jakiegoś powodu? czy tak profilaktycznie?
-
Porozmawiaj z wetem czy dobrym pomysłem jest Trovet Hepatic. Karma ma bardzo dużo fosforu ( zerknęłam na skład i wychodzi że ok 0,8%). Producent opisuje ją jako na wątrobę ze względu na niski poziom miedzi (5mg/kg) i l-karnitynę (jeśli vet uważa za ważne - to można ją suplementować odzielnie), cholinę ( jest w heparenolu), insoniol (cyli vit B8- nie wiem czy to jest dobre na watrobe, przeczytałam że występuje w red bulu.), betaine ( jest w heparenolu) oraz lecytynę( chyba jest tylko na tzw pamięć). Ma też dużo węglowodoanów bo 40% ale nerkowa Trovet też ma dużo bo ok 50%. Zwykła Bozita Light ma podobny skład ( ma też fosforu dużo bo 0,9%) i miedzi 6,7 mg/kg. Węglowodanów nie sprawdzałam ale można to sobie obliczyć. Nie warto patrzeć na nazwy karm ale na ich skład. Przemyśl sugestię mazdy73. Vet dietetyk jest dobrym pomysłem. Karmy przemysłowe sa bardzo toksyczne a Twojej suni należy się teraz od-toksycznienie organizmu. I dużo świeżego jedzenia nie przetworzonego. Ostatecznie wysoki fosfor- można obniżyć farmakologicznie (w Polsce są dostępne produkty z glinem ale trzeba uważać na nie). Mocznik ( nie sprawdzałam osobiście) obniża podobno Enterosgel. Trzeba poczytać o cyklu mocznikowym (cykl ornityny), bo tak na szybko wydaje mi się że jego poziom może być skorelowany ze stanem wątroby. Co do Ornipuralu prześlę Ci wieczorem info na pw.
-
Super :))) Ufff. I dziękuje za trzymanie kciuków.
-
Lalunia ma takie badanie moczu: Podałam tylko te co są zaznaczone że nieprawidłowe. Co wy o tym myślicie? Co do moczu, dodam tylko, że stosunek białko/kreatynina chyba mieści się w normie bo nie wiem jakie są jednostki kreatyniny i białka (mg/dl?) Wg IRIS normy są takie do 0,2 nie ma białkomoczu, pomiędzy 0,2 a 0,6 - granica białkmoczu pow 0,6 białkomocz. Jakie jest zagęszczenie moczu? Czy są erytrocyty? Jakie jest ph moczu? Co do krwi: Czy wiesz jaka jest kreatynina we krwi? Mocznik i białko lekko podwyższone może też sugerować dietę wysokobiałkową albo odwodnienie. A co na to wet? A jak czuje się wogóle Lalunia? też zrobiłabym USG.
-
Ale okropny miesiąc :(. Nie potrafie pocieszać ale .. Themagda, popatrz na to z drugiej strony: Lalunia ma fuxa. Wielkie szczęście. Uratowałaś sunie. Cushinowiec w tamtej hodowli miałby b. ciężko. A czy waga suni te 1,5 kg to waga docelowa? Czy ona nie jest niedożywiona? Czytałam kiedyś o melatoninie stosowanej na cushinga na fretkach ale nie znalazłam informacji czy stosowano ją u psów i że zadziałała.
-
Tak, podaję Ursopol to jest kwas zastępujący żółć. Poza ALP mój pies ma podwyższony AIAT. Podaje też leki/suplementy osłonowe na wątrobę, nerki (jak wspomniała mazda73) i dieta. Nie próbowałam przez dłuższy czas podawać vetolryu bez leków/suplementów na wątrobę więc nie wiem co by się stało. Zerknęłam na wyniki moczu. To co mi się rzuciło w oczy to białko w moczu. W moczu nie powinno go być oraz bilirubina.
-
Nawet jeśli będzie to Cushing to nie oznacza, że nie należy leczyć np. wątroby. Mój pies ma na dodatek np PNN i wysokie ALP. Poza vetorylem vet zalecił leczenie wątroby (dodatkowe lekarstwo) i zastanawiamy się co zrobić z tym lotensinem na bialkomocz.
-
Mój pies miał: Kreatynina w moczu 45,0 mg/dl Kortyzol w moczu 595,0 nmol/l Kortyzol / Kreatynina 149,4 0^-6 (norma:0 35) H ALP-nigdy nie miał tak wysoko. Maxymalnie 600 U/l i rosło to raczej stopniowo, liniowo np 100 potem 300 potem 600. Bardzo wysokie Twoja sunia ma to ALP i w krótkim czasie. Nie znam się za bardzo (nigdy nie miałam suni pod swoim dachem), ale czy aby to nie jest jakieś silne zatrucie, albo ropomacicze. Zapytaj się weta ( jeśli mogę coś zasugerować) jaki ma pomysł z tą wątrobą. Vetoryl to nie jest lek osłonowy na wątrobę.
-
benazeprill to też Inhibitor ACE. czyli jak lotensin. :( Trzymam kciuki za Was. Czy sunia była niedawno leczona sterydami? Albo jest leczona?
-
Wioletka155, Nagłe zgony są spowodowane połączeniem Vetorylu z np. Lotensinem (lub jakimkolwiem lekiem obniżającym ciśnienie). Takie połączenie stosuje się, bądź nie w przypadku, kiedy pies choruje na Cushinga i ma rozpoznany białkomocz. Białkomocz leczy się obniżając ciśnienie . Lek Lotensin obniża ciśnienie poprzez regulowanie poziomu Aldosteronu. Aldosteron jest jednym z hormonów regulującyh gospodarkę elektorlitową. A głownie sód i potas. Natomiast Vetoryl -powoduje obniżenie kortyzolu i aldosteronu. I kółko się zamyka. Rozrególowanie gospodarki w/w elektrolitów może powodować nagły zgon. Adlosteron można zbadać (znalazłam ostatnio laboratorium). Sód i potas też. W przypadku Cushingowców i nerkowców trzeba zastanowić się czy leczyć oba zjawiska chorbowe czy jedno z nich. Sprawdzać krew/mocz i obserwować. Nielczony białkomocz też nie rokuje długiego życia.