-
Posts
2390 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by jola od jadzi
-
Przepraszam, że nic wczoraj nie pisałam ale jakoś dużo psów nam przez ostatnie kilka dni przybyło, w tym psiak z łapanki dzikich psów na Dąbrowie,któremu trzeba amputować nogę...
-
Majqa, gdyby była taka możliwość, żeby Maciek podjechał do Teosia i zrobił mu jakies fotki to byłabym bardzo wdzięczna. Nasz aparat powolutku umiera a zdjęcia robione telefonem nie nadają się raczej do ogłoszen...
-
Teoś ma się bardzo dobrze, jest baaaardzo grzeczny ale np. na spacerach, jak zobaczy innego psa lub osobę, która mu sie nie podoba to poszczekuje. Nic nie niszczy , sygnalizuje potrzebę wyjścia na spacer,no i do przytulania się jest pierwszy, biegnie i podtyka brzuszek do głaskania. Mam wrażenie, że wcześniej nie za często był głaskany i teraz odbiera to, co przez tyle czasu stracił...
-
Aaaa, znowu mi umknęło, jak zwykle...
-
Dziewczyny, czy coś postanowiłyście z wpłatą na konto fundacji Serce Serc?
-
[quote name='argusiowa']Fridziu jest w lecznicy "Kalinowa" w Łodzi na konsultacji u dr Macieja Bartolika :) Nagła zmiana lekarza związana jest z faktem, iz nieoczekiwanie otrzymaliśmy pomoc z [B]FUNDACJA NIECHCIANE I ZAPOMNIANE - SOS DLA ZWIERZĄT[/B] w postaci sfinansowania konsultacji i diagnostyki Fridzia:) Fundacja poleciła nam dr Bartolika :) nie było nad czym sie zastanawiać:) szybka decyzja i Fridzio jest już w Łodzi :) Wstępne oględziny przyniosły pozytywne wieści :) jest szansa na powrót kotka do zdrowia :) więcej szczegółów podam jutro po rozmowie z doktorem jak Fridzio już zostanie przebadany :) [COLOR=Red]Serdecznie dziękujemy Fundacji Niechciane i zapomniane za okazana pomoc :) :) :) :)[/COLOR] [COLOR=Black]Uaktualniłam post pierwszy o rozliczenie z wpłat i dotychczasowych wydatków[/COLOR][/QUOTE] Bardzo się ciesze, że mogliśmy pomóc Fridziowi, pozdrawiam jego wszystkie fanki !
-
Pani ela ścipień arturówek potrzebna każda pomoc!!!
jola od jadzi replied to Fundacja Medor's topic in Już w nowym domu
Tanitko, miło Cię będzie zobaczyć w Łodzi... -
[quote name='asik007'] A Nika wolne chwile spędza inaczej. Robi masę ogłoszeń i stara się pomóc. .[/QUOTE] I na tym właśnie powinna poprzestać dziewczynka w jej wieku... A za kciuki dziękujemy!
-
Po cichutku wszyscy o tym marzą ale...Ta decyzja należy do Pani Ani, zrobiła i robi dla Lakusia tak dużo,dała mu dom tymczasowy,miłość, ciepło, poczucie bezpieczeństwa, więcej nie moglibyśmy oczekiwać...
-
Asik007, przeczytaj dokładnie wątek Spajkiego , przeczytaj też o Skubim i proszę, nie mów mi o dobrym wychowaniu Niki albo o jej wielkiej wrażliwości bo szlag mnie trafi, że takie zachowania, jakie ta mała prezentuje, nazywasz dobrym wychowaniem. Nie wyobrażam sobie bym będąc w jej wieku miała czelność tak się odzywać do dorosłej osoby, jak robiła to ona. Opinii o niej nie zmienię i mam nadzieję, że wyjaśni się jeszcze sprawa Skubiego, jeśli nie, załatwię to inaczej. I proszę, nie mów o okrucieństwie i braku wyrozumiałości w stosunku do dzieci, chyba lekko przesadziłaś, powiedz lepiej o odpowiedzialności(a właściwie jej braku) dzieci, które zajmują się czymś, co je przerasta i czym zajmować się nie powinny a przynajmniej jeszcze przez najbliższych kiilka lat...
-
A ja kwitnę już przy telefonie. Dzwoniłam drugi raz, dr Sterna operuje... Doszła faktura z lecznicy w Białymstoku na 75 zł- uregulowana.
-
[quote name='asik007']No to jak Pan ma takie podejście do własnego psa to, to co mówi też należy podzielić przez dwa.[/QUOTE] A przez ile mamy dzielić wypowiedzi Niki? Niko, cały czas czekamy na wiadomość, gdzie jest Skubi ?
-
[quote name='danka1234']Teos jest juz umieszczony na 1 stronie jamników, czy on ma juz zrobione jakies ogłoszenia?[/QUOTE] jeszcze nie ma ogłoszeń
-
On jest niesamowity... Dzwoniłam do dr Sterny na Bemowo, był zajęty, zapisano sobie mój nr tel. i dr ma oddzwonić. Majqa przypomniała mi, że dziś minęły trzy tygodnie od założenia lakusiowego gorsetu...
-
[quote name='Wunia']no, z chronologią w tym przypadku to myślę, że nawet świstaki sobie nie poradzą :D[/QUOTE] Też się tego obawiam...
-
Mój nr 604 172 408. Dziekuję Danal!
-
do mnie. Mam nadzieję, że dzisiaj sobie porozmawiam z owym właścicielem i ustalę, w jakim okresie czasu był właścicielem
-
[quote name='Wunia']na pewno będzie konieczne profesjonalne "odłowienie" pluszaka do transportu, i tu prośba o pomoc do Ciebie Joluś ...[/QUOTE] Nie ma sprawy, odłowimy Gapcia, tylko muszę wiedzieć o terminie kilka dni wcześniej
-
Nie wiem, czy jest to możliwe ale istnieje duże prawdopodobieństwo, że Gapcio( jeśli to ten pies, którego widziała wtedy znajoma) koczuje w okolicach Rosanowa już od wakacji...
-
Wuniu, jestem, napisz, proszę, w czym mogłabym pomóc...
-
Isadorko, podziękowanie cudne!
-
Aż strach się bać...
-
a beztroska 15-latka rośnie w swoich oczach bohatersko "pomagając" porzuconym zwierzętom...
-
[quote name='majqa']Jolu, podany przez Ciebie link nie wchodzi, wchodzi ten podany przez Moriaaa.[/QUOTE] Poprawiłam, już wchodzi
-
Niko, poproszę adres miejsca pobytu Skubiego, wybierzemy się tam z Moriaaa na wizytę poadopcyjna. I chciałabym też zobaczyć umowę adopcyjną. Jeśli istnieje.