Takie coś - tasmańska(miejmy nadzieję,że na razie)Molly będzie wkrótce szukać domu.
(Swoją drogą Mycha może trzeba było ją tym miłośnikom psów zostawić - jakby podrosła to by ich nauczyła moresu i raz na zawsze by się im psów odechciało he, he)
Lepszy dobry tymczas niż schronisko. Gabi bedzie miała okazję poznać albo przypomnieć sobie domowe życie.
Ale rozglądajmy się bo dom dla Gabi musi gdzieś czekać
Siedzi w spokojnym boksie tylko z jednym psiakiem ale schronisko to nie jest dla niego najlepsze wyjście. Potrzebne mu obcięcie zdredziałej i sfilcowanej sierści oraz porządna kąpiel a w schronisku to niemożliwe
Gabi - chyba wpadłaś komuś fajnemu w oko...
Reksiu21 - dogomaniaczki pilotujące Gabi postarają się pewnie dzisiaj Ci odpowiedzieć - troszkę cierpliwości bo Gabi jest tego warta