[quote name='AnkaG']A ja zawsze myślałam, że on taki co przy nodze chodzi i pańci z oka nie spuszcza ... :roll:[/quote]
tzn. wiesz co, ona ma czasami takie wejścia smoka, raz idzie w długą, ale są też takie spacery, kiedy właśnie pilnuje mnie jakbym zaraz miała zniknąć i się już nie pojawić. Te 'samotne spacery' zdarzają mu się, gdy są cieczki, w pozostałym czasie nie narzekam na to moje maleństwo;) nooo, kofane to moje sznupiątko jest :diabloti: