Noc przespała z Panią, ma spacery, przyjemności ale popiskuje. Mnie też jest przykro i nie powinnam być domem tymczasowym bo kiepsko sobie radzę z rozstaniami. Historia Zuzi podobna jest do historii Fifi [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/121090-Filifionka-Fifi-znalaz%C5%82a-DS-w-Krakowie[/url] . Oddanie z tych samych powodów, moje decyzja, że jak dom lepszy od mojego się nie znajdzie, to zostanie. I trafia się dom lepszy i bardzo podobny do tego od Fifi, nawet rodzina w podobnym wieku.