Jump to content
Dogomania

tamb

Members
  • Posts

    7318
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tamb

  1. Dziękuję za pomoc. Ja jutro będę od 12 do 17-tej na aukcji kotów w M1, przed aukcją i po aukcji muszę się zająć swoim zwierzyńcem. Bez Waszej pomocy nie miałabym możliwości mu pomóc. Dzisiaj przed aukcją byłam na kroplówce u weta z dziką kotką po sterylce. Już nie wyrabiam.
  2. Miałam przyjemność poznać Respev przy przewożeniu Alfa i cieszę się, że Saba do niego trafiła. Wszystko będzie dobrze.:multi:
  3. Psiak cudny. Całą drogę przytulał się do mnie. Rozmawiałam z Asią i świetnie sobie z nim radzi.
  4. U mnie jest to samo. całonocne szaleństwo, lęk przed sąsiadami z dołu i wymówki wiecznie niewyspanego TŻ. Już kilka miesięcy szukam domów dla kotów (moje są tylko 2) i nikt sensowny się nie zgłasza. Psami się zablokowałam bo każdy miał jakiś problem i został. A do tego obowiązki rodzinne, praca zawodowa i depresja z przemęczenia. A ludzie dzwonią i opowiadają o psich i kocich nieszczęściach. Ich rola się na tym kończy a ja myślę jak pomóc i coraz mniej mogę.
  5. O psie wiem od kobiety, która zadzwoniła prosząc o pomoc. Nie wiem skąd dostała mój nr telefonu. Odkąd ogłaszam psy w Dzienniku Polskim ludzie dzwonią myśląc, że jestem z jakiejś fundacji a ja robię co mogę ale już nie mam siły. Mam w tej chwili 8 kotów i 4 psy w bloku. Zrobię zdjęcia, kupię karmę ale do siebie zabrać nie mam możliwości.
  6. Pies jest młody, łagodny ale osobiście zobaczę go po poniedziałku. Wcześniej nie dam rady.
  7. Ona prawdopodobnie jest w ciąży. :shake:
  8. Zdjęcia będą ale po niedzieli. Tymczas potrzebny na już.:-(
  9. W Krakowie (Kurdwanów) czeka pod gołym niebem pies wyrzucony z samochodu. Mimo, że głodny, zmarznięty i bezdomny, ufa ludziom. Przytula się, liże po twarzy. Jest bardzo wychudzony. Kto da mu dom stały albo tymczasowy? Ja mam taką ilość zwierząt w bloku, że mogę tylko założyć wątek.
  10. Pod gołym niebem, bez jedzenia błaga o dom sunia w okolicach Bochni. Człowiek, który o tym zawiadomił nie ma na jedzenie dla niej i nie może jej przygarnąć. Zawiadomił, podał swój nr telefonu a ja proszę o pomoc w szukaniu domu stałego. Jeśli jej nie pomożemy, zamarznie. :-( Kto może dać tymczas? Zdjęcia będą.
  11. Krusiam, jeszcze raz dziękuję za to, co zrobiliście z TŻ dla tego psa.:loveu:
  12. Co słuchać u Murzynka?
  13. Trzymam kciuki, żeby wszystko się udało. Sabcia tak długo czekała na swój dom.
  14. Bardzo się cieszę.:loveu:
  15. Tak mi przykro. Dzięki Asi nie czuło się, że trasa jest tak daleka.
  16. Trzymam kciuki za kochaną Sabę.:loveu:
  17. Do Asi (Asia prowadziła samochód) dzwoniła pani Ania. Kosmatka śpi szczęśliwa w nowym domku.:loveu:
  18. Jestem w domu, Murzyn u wspaniałych ludzi. Krysiam, dziękuję.
  19. Jutro przy odbiorze psa zapytam w którym domu starców jast ta kobieta. Nie obwiniam jej o ten łańcuch, ona nie wiedziała, że można inaczej. Sama żyła tak samo.
  20. Wszystko jest już zorganizowane. Jest wspaniały dom tymczasowy, transport, pieniądze na paliwo z fundacji Zwierzęta Krakowa. W środę wyruszamy.
  21. Dowiedziałam się, że ta staruszka też mieszkała w stajni z psem i 8 kotami. Bez prądu, wody, toalety. On był do niej przywiązany. Nie głodziła zwierząt, prosiła o jedzenie w stołówce szkolnej i nie było przemocy. Ona spała z kotami na starym materacu na sianie a psa głaskała. Może miała problemy psychiczne, bieda, starość ale wiem, że płakała kiedy zabierali ją do domu starców.
  22. [quote name='Ania+Milva i Ulver']A moze ten dobry dom jakiegos innego psiaka by wziął jak boisz sie o titke? Choc mysle,ze jesli to ludzie z sercem i pokochaja Titke tak jak Ty, to na pewno bezie wszytko dobrze.[/quote] Ci ludzie wezmą jakiegoś pieska jeśli nie dam Titki. To kontakt od Karusiap.;)
  23. Martwiłabym się cały czas ale to jest egoizm. Może Titka tak samo przywiązałaby się do nowej pani i za miesiąc nie byłoby zagrożenia ucieczką. Mój TŻ powiedział wczoraj, że robię pierwszy krok w stronę kolekcjonerstwa.
  24. Ta kobieta cieszy się, że nie musi tego robić ale chłop, kiedy dostawał jedzenie dla psa mogłby przjąć inicjatywę jeśli musiałby dłużej chodzić do niego. No i to, że pies po zabraniu kotów z samotności stał się apatyczny i nie je.
×
×
  • Create New...