Nie wiem czy się cieszyc,czy martwić ,ale chyba to drugie. Dzis Angela poszła nakarmic suńki i co się okazało? Zniknęła ostatnia . Ponoć ktoś przyszedł i ją wziął (to słowa człowieka ze stacji LPG),ale on nie wie kto. Jutro przeprowadzę małe śledztwo może dowiem się gdzie ona teraz jest. Jak tylko się czegoś dowiem, odrazu napiszę na dogo