[quote name='EVA2406']To prawda, że bardzo polubiłam Karmelka i domku nawet specjalnie nie szukałam, ale ostatnio czipowałam Nusię i Karmelek pojechał do wetki dla towarzystwa. Bardzo spodobał się naszej Marzence i następnego dnia już był domek.
No, cóż, serce to jedno, a rozum to drugie.
A co by było gdybym za kilka dni spotkała następną biedę................zawsze musi to jedno miejsce być w pogotowiu ;).
A Karmelek, mam nadzieję, będzie szczęśliwy.[/quote]
na pewno będzie szczęśliwy