Jump to content
Dogomania

Zmysł

Members
  • Posts

    12213
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Zmysł

  1. [quote name='tomcug']Jeszcze bardziej niż w inne dni. Bo to taki rodzinny dzień a one nadal bez rodziny. :-([/quote] to smutna prawda
  2. [quote name='czarok']Wątek ma również Rysiu, od grudnia 2006 r - [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=35796[/URL][/quote] no właśnie. mój podpis -zapraszam
  3. Fajna charakterystyka. Najlepszy jest dominujący cykor
  4. Nikt nie zagląda, na bazarkach też słabo:shake:
  5. Cały czas słabiutko jest
  6. Dżeki się przypomina w niedzielę
  7. Sunieczka na pierwszą
  8. Przywitam się z Funieczką w niedzielę
  9. [quote name='tomcug']A jak myślisz, dlaczego tak się śmieję? Bo ja też niedawno urlopowałam i teraz poczekamy..... No do czerwca, powiedzmy. :razz:[/quote] oj tak. a takie upały teraz nastały:shake:
  10. Ramzesik się przypomina
  11. [quote name='tomcug']Ja też. :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/quote] ja wolę nie marzyć, bo to dopiero za rok- jak dobrze pójdzie
  12. [quote name='tomcug']Co za wzrok sokoli :evil_lol:. A dlaczego Ci te oczka tak "drygają"? :evil_lol:[/quote] bo chcę zobaczyć jak najwięcej
  13. W niedzielę psiaki też cierpią
  14. [quote name='BeataG'][B]A ja akurat Klinikę Bemowo polecam i bardzo żałuję, że mam tam tak daleko.[/B] To w tej klinice dr Paweł Kowalczyk uratował mi psa przed krojeniem, gdy gówniarz połknął związaną reklamówkę (bułę wielkości 2 moich pięści), wypełnioną - jak się potem okazało - okrawkami szynki ze sznurkiem. Najpierw trafiłam do najbliższej lecznicy całodobowej (była to sobota późnym popołudniem), ale niestety nie udało się wywołać u psa wymiotów. Jedyny ratunek był w gastroskopii, a gastroskopię w sobotę wieczorem można zrobić tylko na Bemowie. Trwało to bardzo długo, lekarz nieźle się namęczył, ale udało mu się wyciągnąć świństwo przez gastroskop. Inny już by pewnie kroił. Bo szans na wydalenie tej buły pies nie miał - gdyby nie udało się wyciągnąć jej górą, konieczna byłaby operacja. Byłam w tej lecznicy jeszcze kilkakrotnie u specjalistów - dermatologa i stomatologa i też bardzo sobie chwalę, zarówno od strony fachowej, jak i pod względem podejścia do psa. Tam również robiłam psu prześwietlenie w kierunku dysplazji, a nie jest to w przypadku owczarka belgijskiego taka "pestka", gdyż w tej rasie częsta jest nietypowa wrażliwość na narkozę i trzeba bardzo umiejętnie dobrać dawkę. O każdej lecznicy i o każdym lekarzu są zarówno dobre, jak i złe opinie, w każdej lecznicy czyjeś zwierzaki umarły, ale znacznie więcej jest tych uratowanych. Niestety żaden lekarz nie jest jasnowidzem, a pies czy kot nie powie, co mu dolega. Do postawienia trafnej diagnozy potrzebne są również (a może nawet przede wszystkim) obserwacje właściciela i jego znajomość zachowania pupila i umiejętność wyłapania najmniejszej nieprawidłowości.[/quote] tak, dr.Kowalczyk to renoma w swojej dziedzinie
  15. Fredek kłania się w niedzielę
  16. Muszę się też upomnieć u Opiekunów Santy
  17. Ale na zdjęcia to chyba nie ma co liczyć
  18. A później się dziwimy, że sunia dzikawa jest
×
×
  • Create New...