Tylko jest jedno "ale" - Blondyn zalicza się do wyjców - kenel, kenelem - może go faktycznie nie rozwali (chociaz jest do tego zdolny) - ale wycie sąsiadom moze się nie spodobać.
Dlatewgo trzeba uświadomic tej pani na co się porywa - jesli Blondyn przypadnie jej na tyle do gustu, że nie bedzie się bała pracy nad nim i z nim to czemu nie. Ale początki mogą być ciężkie.I nie jest to czarnowidztwo, tylko rzeczywiste podejscie do problemów, które mogą się pojawić.